Sześć stacji wyłączonych z r ...

W najbliższy weekend, z ruchu zostanie wyłączonych sześć stacji: Świętokrzyska, Centrum, Politechnika, Pole Mokotowskie, Racławicka oraz Wie ...

Grzegorz

Dzisiaj rano nagle zmarł Pan Grzegorz Ledzion Członek Zarządu ,Dyrektor ds. Eksploatacji, wieloletni pracownik Metra Warszawskiego Sp. z o.o ...

Metro na Wolę i na Targówek

Zapadła decyzja odnośnie budowy kolejnych odcinków drugiej linii metra. Jednocześnie dobudowane zostaną po trzy stacje w obu kierunkach.

Wielki kredyt na nowe wagony ...

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju udzieli kredytu na zakup pociągów dla drugiej linii metra. Według ratusza są jeszcze szanse, że jej budow ...
Content Management Powered by UTF-8 CuteNews
rss

Co słychać pod ziemią

Sekret przetargu na drugą linię metra

Ratusz może unieważnić przetarg na drugą linię metra – dowiedziało się „ŻW”. O krok od zwycięstwa jest najtańsze włosko-tureckie konsorcjum, które jednak nieprawidłowo wpłaciło wadium. Miasto może też oddać budowę drugim Chińczykom. Każdy wariant oznacza proces.

Według niepotwierdzonych informacji, ratusz chciałby zlecić budowę konsorcjum, w skład którego wchodzi włoski koncern Astaldi, turecki Gulermak i polskie Przedsiębiorstwa Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego. To właśnie ten oferent zaproponował najniższą cenę – 4,1 mld zł. Mimo to przewodniczący komisji przetargowej Tomasz Kiełczewski jak lew strzeże tajemnicy kontraktu.

Metro kręci na potęgę

Dlaczego władze Warszawy nie chcą odkryć wszystkich kart przed opinią publiczną?
– Nawet najniższa oferta i tak przekracza kwotę przeznaczoną na ten cel w budżecie. Żeby wyłożyć większe pieniądze, potrzeba decyzji zarządu miasta i zgody Rady Warszawy – mówi Marcin Ochmański z biura prasowego ratusza.

Czy to prawda? Przecież już 18 lutego wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz powiedział „ŻW”, że najniższa kwota jest całkowicie w zasięgu władz miasta. Zgoda radnych to też w tym przypadku formalność. Poza tym Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych rozstrzygnął na początku roku wart 111 mln zł przetarg na przebudowę Modlińskiej nad Kanałem Żerańskim, mimo że nie miał on wówczas zgody Rady Warszawy na finansowanie inwestycji (została uchwalona później, tuż przed podpisaniem umowy z wykonawcą).
Według Marcina Ochmańskiego, z rozstrzygnięciem przetargu ratusz czeka na decyzję Ministerstwa Infrastruktury w sprawie dofinansowania budowy z funduszy UE. Na odcinek centralny między rondem Daszyńskiego a Dworcem Wileńskim do 2013 roku Warszawa ma zagwarantowane 1,2 mld zł. Ratusz ubiega się w Ministerstwie Infrastruktury Cezarego Grabarczyka o przesunięcie na tę inwestycję także środków przeznaczonych na odnogi na Bemowo i Bródno (przed 2013 rokiem te budowy nie ruszą, więc pieniądze by przepadły).
Dzisiaj z misją w tej sprawie udaje się do resortu infrastruktury miejski wysłannik: dyrektor Biura Funduszy Europejskich Michał Olszewski. Jak powiedział „ŻW”, spotkanie odbędzie się dopiero dziś, bo ministerstwo musi przed podjęciem decyzji poznać wynik przetargu. Rządowi urzędnicy usłyszą więc to, czego nie wie wciąż opinia publiczna: kto i za ile miałby budować drugą linię.

Dowolność w gwarancjach

Niewykluczone jednak, że nad przetargiem zbierają się czarne chmury. Jak donosi „Puls Biznesu”, z powodu banalnej wpadki miasto może czekać w tej sprawie długotrwały spór prawny. Problem w tym, że odpowiadając na pytania oferentów, Metro Warszawskie pozostawiło dowolność, na konto jakiej instytucji wpłacić wadium, czyli wielomilionowe gwarancje bankowe. Dlatego część oferentów wpłaciła pieniądze na rzecz Zarządu Transportu Miejskiego – czyli inwestora dla tej inwestycji – a pozostali, w tym włosko-tureckie konsorcjum, na rzecz Metra Warszawskiego, czyli inwestora zastępczego.
Według gazety, w tym przypadku wadium nie zostało prawidłowo wniesione – Metro Warszawskie nie miało prawa go przyjąć. To może zaś posłużyć do próby wykluczenia zwycięzcy i zmiany losów przetargu. Drugi oferent – China Overseas Engineering Group – zrobi wszystko, żeby storpedować ofertę Włochów i Turków.

Czy kolejny błąd formalny rozłoży potrzebną miastu inwestycję? Rzecznik Metra Warszawskiego Krzysztof Malawko zaprzecza.

26 marca 2009
Skomentuj jako pierwszy!
Odpowiedz
Imię (wymagane)

Security Image

Wpisz tekst z obrazka (wymagane)
| Wykasuj dane

Komentarze

Metro na Wolę i na Targów ...

dobry pomysł na budowę 3 linii tej trasy
oby doszło do porozumienia tych stron.
- KAROL R

Departament propozycji: p ...

Czwarta linia metra w Warszawie z Wilanowa przez Sadybę wzdłuż Sobieskiego, przez Plac Unii Lubelskiej, stacje metra Politechnika, Dworzec Centralny i wzdłuż Alei Jana Pawła, obok Arkadii, p ...
- mateusz

Pies zatrzymał metro

We've arrievd at the end of the line and I have what I need!
- Arsenio

Metro dla niepełnosprawnych

That's a qu-tiiwktced answer to a difficult question
- Craig

Departament propozycji: p ...

Myślę, że na obecną chwilę, budowanie obwodowych linii metra w Warszawie nie ma sensu i nigdy nie będzie miało racji bytu, czyli takich otaczających Centrum i Środmieścia Warszawy.
Le ...
- Tomasz

Departament propozycji: p ...

Kolejna np. piąta linia metra, powinna być poprowadzona Alejami Krakowskimi, ulicą Grójecką, Alejami Jerozolimskimi do Ronda Waszyngtona, dalej Alejami Jerzego Waszyngtona do Ronda Wiatraczn ...
- Tomasz

Departament propozycji: p ...

W przyszłości kolejna linia metra (np. czwarta w kolejności) powinna powstać z Ursynowa, dalej ul.Poleczki, przy Lotnisku Okęcie, dalej wzdłuż ul.Żwirki i Wigury, dalej do Placu Zbawiciela, ...
- Tomasz

Wielki kredyt na nowe wag ...

jeden właśnie się spalił....
- kkkknjnj

Yackoo proponuje: wstawci ...

Niestety, mf3j przyjaciel, metro nie jdieze do Westchester County, w związku z tym, jedynym sposobem, aby dostać się do i od Grand Central jest na Metro-North, ktf3ry jest kolej podmiejska.J ...
- Victoria

Nie! Dla 24h metra

Niestety, prawa strona Warszawy jest sycmetatysznie odcinana od miasta przez ZTM. Z pętli na Targf3wku Mieszkaniowym w kierunku Centrum kursowały linie 160, 460, 162, 462, 410, 517, a ich tr ...
- Ecem

© 2001-2011 Piotr Pietrzak

Niniejsza strona internetowa jest serwisem informacyjnym na temat Metra Warszawskiego. Jest to najstarsza strona o tematyce "metrowskiej" w polskim internecie, której założenie datuje się na połowę 2001 roku. Nie jest oficjalną stroną firmy Metro Warszawskie Sp. z o.o. Autor strony nie pracuje dla metra w Warszawie. W celu skontaktowania się z władzami Metra Warszawskiego należ udać się na oficjalną stronę spółki.