Sześć stacji wyłączonych z r ...

W najbliższy weekend, z ruchu zostanie wyłączonych sześć stacji: Świętokrzyska, Centrum, Politechnika, Pole Mokotowskie, Racławicka oraz Wie ...

Grzegorz

Dzisiaj rano nagle zmarł Pan Grzegorz Ledzion Członek Zarządu ,Dyrektor ds. Eksploatacji, wieloletni pracownik Metra Warszawskiego Sp. z o.o ...

Metro na Wolę i na Targówek

Zapadła decyzja odnośnie budowy kolejnych odcinków drugiej linii metra. Jednocześnie dobudowane zostaną po trzy stacje w obu kierunkach.

Wielki kredyt na nowe wagony ...

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju udzieli kredytu na zakup pociągów dla drugiej linii metra. Według ratusza są jeszcze szanse, że jej budow ...
Content Management Powered by UTF-8 CuteNews
rss

Co słychać pod ziemią

Budować w metrze stacje pałace czy skromniej?

Warszawska kolej podziemna odbiega od europejskiej średniej na plus. To bardziej salon niż tylko korytarz komunikacyjny. Czy kolejne stacje pokrywać granitem? A może metro trzeba było budować taniej i skromniej, za to więcej i szybciej?

W sobotę wystrzelą korki od szampana, bo po ćwierćwieczu drążenia i kopania mamy wreszcie gotową pierwszą linię kolejki podziemnej. Z warszawskiego metra możemy być dumni. Działa doskonale. Pierwsze stacje, które powstały na Ursynowie, świetnie się starzeją, a w zasadzie nie starzeją się wcale. Są jakby poza czasem. Aż trudno uwierzyć, że tak wysoki standard udało się uzyskać w schyłkowym PRL i na progu III RP. Czy nie zbudowaliśmy jednak naszej jedynej linii metra zbyt rozrzutnie?

Nasze stacje bogate

- Nie można oszczędzać na wygodzie i bezpieczeństwie pasażerów. Ma być szeroko i wygodnie. Estetyka też jest ważna. Stacje ursynowskie zostały zrobione porządnie, z dobrych materiałów, dlatego nadal trzymają wysoki standard. Tzw. wykończeniówka to bardzo drobny ułamek kosztów - przypomina Jasna Strzałkowska-Ryszka, główna projektantka architektury pierwszego odcinka pierwszej linii metra.

Cięcie po kosztach widać już na stacjach łukowych - pod al. Niepodległości. Nudno i brudno - tynkowany strop szybko pokrywa się kurzem. - Wytykają mi, że wyglądają tak, jakby architekta przy tym nie było. Ale nasze pomysły wnętrzarskie nie zostały tam zrealizowane. Miało być już szybko i tanio - broni się pani architekt.

- Warszawskie metro jest na swój sposób bogate. To więcej niż średnia europejska, jeśli chodzi o materiały budowlane i wyposażenie. Np. inwestor od razu w specyfikacji wymaga, by posadzki były granitowe - mówi architekt Andrzej Chołdzyński, którego pracownia zaprojektowała najpiękniejsze stacje: Plac Wilsona (2005 r.), Wawrzyszew i Młociny (otwarcie w sobotę). I przypomina, że na londyńskich czy paryskich przystankach kolejki "perony czasem są z asfaltu czy kauczuku".

- Jestem zwolennikiem budowania jak najwięcej kilometrów metra w niższym standardzie - mówi na to prof. Wojciech Suchorzewski, autor polityki komunikacyjnej Warszawy. Sprawę stawia ostro: albo myśli się kategoriami Związku Radzieckiego lat 30. - wtedy każda stacja metra miała być jak pałac i pomnik, albo za najważniejszą uznajemy efektywność ekonomiczną. - W gęsto zabudowanym Londynie aż na 55 proc. długości linii metro jedzie pod gołym niebem. Drugą linię w Warszawie powinno się budować jak najskromniej. To oznacza, że pociągi powinny jechać nad Wisłą, mostem, co jest rozwiązaniem o połowę tańszym. A tak metro będzie musiało "nurkować" już od Marszałkowskiej, by pokonać rzekę w tunelu pod dnem - argumentuje prof. Suchorzewski. Twierdzi też, że w pierwszej kolejności powinno się inwestować w linię z Bemowa do centrum, gdyż połączenie "Pałacu Kultury z Targową" w Warszawie wcale nie jest najważniejsze.

Za przykład pomnikowej rozrzutności prof. Suchorzewski uznaje stację Plac Wilsona. Wytyka architektowi zaprojektowanie ogromnej, niewykorzystanej podziemnej kubatury. Stoi pusty, bo nie ma do niego wjazdu. Choć za rządów Lecha Kaczyńskiego mówiło się o urządzeniu tam parkingu, sprawa rozbiła się o dołożenie kilku milionów złotych wykonawcy stacji.

Wyjścia jak lampy w mieście

Przystanek przy pl. Wilsona został uznany na konferencji MetroRail 2008 w Kopenhadze za najpiękniejszą stację metra na świecie. Andrzej Chołdzyński z zespołem pokazał w sercu starego Żoliborza, że wejścia nie muszą przypominać budek wykonanych z typowych elementów z katalogów budowlanych. - Będą świecić w nocy niczym lampiony - zapowiadał. Betonowy trzon z windą miał się nieco kojarzyć z kształtem wierzby płaczącej (takim jak te z plakatów z Chopinem). Nad "pniem" - szklany dach i jakby zmrożone tafle ścian. W środku nad schodami prowadzącymi w stronę peronów jest też "żoliborski nieboskłon", pozorna kopuła zmieniająca kolor w zależności od pory dnia. Sufit z betonu przypomina falującą wodę, bo przecież nazwa dzielnicy pochodzi od francuskiego "Joli Bord", czyli "piękny brzeg". A nad Wisłę z pl. Wilsona nie jest już tak daleko.

- To nieprawda, że stacje metra, które projektuję, kosztują więcej. Budżet dla stacji głębokiej dwupoziomowej, czy płytkiej jednopoziomowej jest zawsze podobny. Ja po prostu z każdej samorządowej złotówki staram się wycisnąć jak najwięcej architektury - mówi Andrzej Chołdzyński.

Dlatego stropy i ściany mogą być "gołe" - wyjęte wprost z szalunków, bez żadnych okładzin. Wtedy można poznać prawdę o materiale z jego fakturą, dziurkami, bąblami. Każda taka fala na suficie, nieboskłon nad głową czy inne tzw. fanaberie architekta stanowią problem dla firm wykonawczych, które zawsze wolą wylać ściany z betonu byle jak, a potem wszystko obłożyć panelami z aluminium czy kafelkami. Tak przecież jest prościej.

Stan wojenny i koks pod hutą

Bielańskie stacje metra są płytkie i tańsze. Były już budowane nie metodą górniczą, ale odkrywkową (jak na Ursynowie). Lecz na zewnątrz podobać się mogą tylko dwa ostatnie przystanki: Młociny i Wawrzyszew. Stare Bielany już nie. Oprócz budżetu w ostatecznym rozrachunku zawsze liczy się talent projektanta. Pieniądze to nie wszystko.

Nad Wawrzyszewem o elewacji z grafitowej cegły, szklanych ścianach, przy których po stalowych linkach rosną pnącza, góruje świetlik niczym wielki, złamany komin. Wygląda niesamowicie, bo w tle ul. Kasprowicza majaczą kominy Huty Warszawa. - I może pan teraz rzucić hasło: przemysł ciężki poległ. Zwyciężyła zieleń - śmieje się z takich skojarzeń Andrzej Chołdzyński.

Stacja ostatnia - Młociny, ma ściany z granitowych kamieni zamknięte w klatkach ze stali nierdzewnej. I znów luźne skojarzenia mogą być różne: koks (bo obok huta), koksowniki, bo przecież budowę metra gen. Wojciech Jaruzelski zapowiedział krótko po ogłoszeniu stanu wojennego. Symbolicznie zamknęło się koło historii.

22 października 2008
Komentarzy: 2
gość19 @ 24.10.2008 09:18
Byłam wczoraj i podziwiałam ostatnie stacje metra. są porządnie wykonane. ostatnia stacja "młociny" jest lepiej rozwiązana niż "kabaty". tutaj jest parkin wielopoziomy, pętla dla autobusów i tramwajów. ktoś pomyślał nad tym rozwiąznaiem dłużej. Tylko dobrze by było gdyby kierowcy samochodów parkowali właśnie tam a nie np. na pl. wilsona gdzie mieszkañcy nie maja gdzie zaparkować........to jest zgroza, żeby po pracy szukać miejsca parkingowego przez 45minut!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
lollipop @ 28.10.2008 19:34
w 100% popieram.
Uwolnic Zoliborz!
Odpowiedz
Imię (wymagane)

Security Image

Wpisz tekst z obrazka (wymagane)
| Wykasuj dane

Komentarze

Metro na Wolę i na Targów ...

dobry pomysł na budowę 3 linii tej trasy
oby doszło do porozumienia tych stron.
- KAROL R

Departament propozycji: p ...

Czwarta linia metra w Warszawie z Wilanowa przez Sadybę wzdłuż Sobieskiego, przez Plac Unii Lubelskiej, stacje metra Politechnika, Dworzec Centralny i wzdłuż Alei Jana Pawła, obok Arkadii, p ...
- mateusz

Pies zatrzymał metro

We've arrievd at the end of the line and I have what I need!
- Arsenio

Metro dla niepełnosprawnych

That's a qu-tiiwktced answer to a difficult question
- Craig

Departament propozycji: p ...

Myślę, że na obecną chwilę, budowanie obwodowych linii metra w Warszawie nie ma sensu i nigdy nie będzie miało racji bytu, czyli takich otaczających Centrum i Środmieścia Warszawy.
Le ...
- Tomasz

Departament propozycji: p ...

Kolejna np. piąta linia metra, powinna być poprowadzona Alejami Krakowskimi, ulicą Grójecką, Alejami Jerozolimskimi do Ronda Waszyngtona, dalej Alejami Jerzego Waszyngtona do Ronda Wiatraczn ...
- Tomasz

Departament propozycji: p ...

W przyszłości kolejna linia metra (np. czwarta w kolejności) powinna powstać z Ursynowa, dalej ul.Poleczki, przy Lotnisku Okęcie, dalej wzdłuż ul.Żwirki i Wigury, dalej do Placu Zbawiciela, ...
- Tomasz

Wielki kredyt na nowe wag ...

jeden właśnie się spalił....
- kkkknjnj

Yackoo proponuje: wstawci ...

Niestety, mf3j przyjaciel, metro nie jdieze do Westchester County, w związku z tym, jedynym sposobem, aby dostać się do i od Grand Central jest na Metro-North, ktf3ry jest kolej podmiejska.J ...
- Victoria

Nie! Dla 24h metra

Niestety, prawa strona Warszawy jest sycmetatysznie odcinana od miasta przez ZTM. Z pętli na Targf3wku Mieszkaniowym w kierunku Centrum kursowały linie 160, 460, 162, 462, 410, 517, a ich tr ...
- Ecem

© 2001-2011 Piotr Pietrzak

Niniejsza strona internetowa jest serwisem informacyjnym na temat Metra Warszawskiego. Jest to najstarsza strona o tematyce "metrowskiej" w polskim internecie, której założenie datuje się na połowę 2001 roku. Nie jest oficjalną stroną firmy Metro Warszawskie Sp. z o.o. Autor strony nie pracuje dla metra w Warszawie. W celu skontaktowania się z władzami Metra Warszawskiego należ udać się na oficjalną stronę spółki.