Czym jezdziłeś?

Jeżeli oprócz "naszego" Metra insteresujesz się kolejami podziemnymi w innych krajach i na innych kontynentach, zapraszam do dyskusji na tym forum.

Moderatorzy: Piotr, Czarek

U-bahn

Postprzez Snowie » Śr lip 30, 2003 6:29 pm

MeWa napisał(a):to nie jest do końca metro, to tzw. premetro, czyli tramwaj, które wjeżdża w centrum do tunelu i dlatego ma ustalony rozkład.


To po prostu U-bahn. U-bahn wedlug potrzeb potrafi z kolejki podmiejskiej na peryferiach przeksztalcac sie w tramwaj, a w centrum - w metro. U-bahny to pociagi jedyne w swoim rodzaju, nie mozna ich do konca zakwalifikowac do tramwajow, predzej do metra, ale jakie metro jezdzi jezdnia wraz z samochodami i ma kierunkowskazy i przystanki na rzadanie? U-bahny naprawde sa bardzo ciekawe. W Dortmundzie powstaly z linii tramwajowych. Zostala jeszcze jedna linia, ale za rok, moze dwa i ona zmieni sie w U-bahn.
Czym U-bahn rozni sie od tramwaju? Przede wszystkim tym, ze jedzie szybciej. Jego przystanki zawsze sa przy torach, nie trzeba przechodzic przez jezdnie. Ma system sygnalizacji podobny do normalnej kolei, co ulatwia trzymanie sie rozkladu (swiatla trzymaja pociag, aby nie jechal przed czasem). Ma zawsze zielone, samochody musza czekac.
Pod ziemia U-bahn jest po prostu metrem.
Zdarzaja sie tez takie odcinki, na ktorych nie mozna go nazwac ani metrem, ani tramwajem, np. kiedy jedzie przez pola do jakiejs peryferyjnej dzielnicy. Wtedy jest to poprostu kolej miejska. U-Stadtbahn.
A jesli chodzi o punktualnosc to az tak dobrze nie jest, zeby sie nie spoznil wiecej niz 20 sekund. Z reszta to by bylo bardzo nudne. Najwieksze spoznienie jakie widzialem, to jakies 3 minuty. Jesli jeden pociag stoi przed stacja i czeka az ten przed nim z niej odjedzie, to wcale nie jest tak idealnie i dobrze, bo jest ciekawie.
Snowie
 

Postprzez MeWa » Śr lip 30, 2003 9:29 pm

dziękujemy za wytłumaczenie :)
co do czekania pociągów w tunelu to i u nas się zdarzaj nie tylko przy skracaniu kursowania pociągów. Czasem pociąg czeka przed stacją Kabaty (mój rekordowy czas przejazdu wg moich statystyk to 3:55 minut). Niedługo pociągi będą permanentnie czekać przed stacją Dworzec Gdański.
Natomiast zupełnie normalne jest czekanie pociągu w tunelu w Londynie. Rekordowy czas - ok. 10 minut (normalnie pociąg pokonuje ten odcinek w 2 minuty)
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Lenin » Pn sie 04, 2003 6:04 pm

Moglbys rzucic jakies zdjecia albo link do strony o tym U-bahnie (pol, ang, rus - byle nie po niemiecku ;) )?
Tak dla długich składów 81.!
Avatar użytkownika
Lenin
Znawca
Znawca
 
Posty: 123
Dołączył(a): Pt lip 18, 2003 1:04 am
Lokalizacja: Wawa, Stary Mokotow

Postprzez Banan » So sie 09, 2003 11:53 pm

A ja w Barcelonie. Metro brudne ale dqa się wytrzymać. Ciekawsza sytuacja spotkała autobusy.Są ładne :eee:
Banan
 

Postprzez diego » Cz sie 28, 2003 8:30 pm

nie wiem jak wy, ale najlepsze metro jest chyba w monachium, szybkie, czyste i przede wszystkim perony sa po srodku stacji (tzn, jeden srodkowy, a nie dwa po brzegach.) ulatwia to przesiadke, tym bardziej, ze na pewnych odcinkach linie jezdza po tym samym torze. no i nie jest tak glosne jak np w rzymie, mediolanie czy barcelonie (choc barca ma wszystkie pociagi metra klimatyzowane, az sie przeziebic mozna jak sie czesto czlowiek przesiada), nie tak skrzypiace i czasami cuchnace ja k w paryzu (w paryzy, w tych waziutkich pociazkach jest czasem tak duszno ze idzie wykitowac, oczywisci nie dotyczy to nowiutkiej linii nr 14 czyli meteora, ktora jest z klima i w ogole najlepsza w czalym paryzu, mozna usiasc sobie w miejscu gdzie gdzie indziej siedzi normalnie maszynista, a tu go nie ma bo wsio jest kierowanme komputerowo. wrazenie jest supper jak widzi sie caly tunelo i nadjezdzajacy z przeciwnego kierunku inny sklad). no wieden tez ma calkiem mile.
Głowa do góry! Jutro będzie lepiej.
Avatar użytkownika
diego
Donator
Donator
 
Posty: 266
Dołączył(a): Cz sie 28, 2003 8:07 pm
Lokalizacja: Zielona Góra

Postprzez MeWa » Cz sie 28, 2003 9:59 pm

będę tradycjonalistą:
- Metro Warszawskie. U nas też są perony po srodku, stacje są ładne, ozdobne, czyste. Pociągi często jeźdzą, nie ma grafitti, u nas nie potrzeba klimatyzacji, bo zastosowano takie rozwiązania w wentylacji, że moża regulować temperaturę
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Norbb » N paź 12, 2003 3:05 am

Oto 3 metra na których miałem okazje się do tej pory przejechać w kolejności kontaktu. Dodałem kilka obserwacji.


Wiedeń
wysoka frekwencja - np. U1 jedzie rano co 2 minuty i jest tłok (wyjątek U2- rano co 5 minut i luz), automatyczna jazda (kierowca tylko do odprawiania), minimalny technicznie możliwy takt 90 sekund (stosowany na U1),

Tokio
niesamowity tłok, czysto, organizacja ruchu pasażerów (znaki pokazujące gdzie drzwi), długość pociągów nawet do 11 wagonów (ponad 200m), silne przyspieszenie, bardzo krótkie postoje,

Warszawa
siedzenia wzdłuż sciany jak w Tokio (wieksza pojemność), bardzo czysto, zapowiedzi tuż przed i po otwieraniu lub zamknięciu drzwi, wieksza odległość między stacjami niż w Wiedniu,
Norbb
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 18
Dołączył(a): Wt paź 07, 2003 3:10 am
Lokalizacja: Wiedeń

Moje metra...

Postprzez iktoto » N paź 12, 2003 6:30 pm

Moja prywatna lista, równiez w kolejności zapoznania:
- Berlin :brawo:
Świetnie funkcjonująca, przyjazna użytkownikowi sieć U- i S-Bahnów (właściwie 3 niezależne systemy kolei miejskiej - małe, duże metro, S-Bahn), piękne żółte wagony (i te nowe H i te bardzo stare, których podobno już nie ma), wspaniałe stacje we wszelkich możliwych stylach architektonicznych XX wieku. Punktualność OK, częstotliwość - jeszcze lepiej. Wygodne wejścia, zwłaszcza do U6, dobry system informacji, wyłączywszy stację Zoo.-Bhf.
Mankament - metro jest stosunkowo powolne i bardzo szarpie na zakrętach. Wagony mają tak niskie drzwi, że się trzeba schylać...

- Warszawa :drap:
No właśnie - dobry początek, ale ostatnio próby prsucia dobrze zapowiadajacego się systemu (rezygnacja z dwu stacji w centrum, dziwna lokalizacja stacji "Ratusz", brak bezpośredniego połączenia z planowanym drugim peronem na "Świętokrzyskiej", bramki - mała przyjazność dla użytkownika).
Stosunkowo ciekawe stacje, no i jak na polskie warunki - niesamowita prędkość, średnio porównywalna z niektórymi pociągami pośpiesznymi.

- Praga :drap:
Ach te dojścia... długie schody...
Te straszne panelowe oblicówki...
Zupełnie niezrozumiałe automaty biletowe

- Budapeszt :drap:
Piękne stacje małego profilu i świetne wagony. Doskonała dostępność - parę schodków i już.
Zejścia do nowych stacji - vide Praga, ale jeszcze gorzej. Ciemno (w każdym razie na Keleti).

- Stuttgart 8)
Tak właściwie - system szybkiego tramwaju, oznaczony literką "U", w centrum poruszający się prawie wyłącznie w tunelu.
Świetne, po prostu świetne. Piękne wagony, jednolicie żółte, znakomite wnętrze, wygodne siedzenia. Doskonały wskaźnik trasy (zapalająca się przy nazwie następnej stacji czerwona lampka). Bardzo wyraźna informacja głosowa, bije na głowę Berlin na przykład. Duża punktualność, ale chyba zbyt mała częstotliwość, zwłaszcza w weekend. Wszystko bardzo czyste. Tylko na głównej stacji koło dworca można się pogubić.
S-Bahn: Niesamowicie długi tunel pod centrum i wzgórzami, drugi koło lotniska. Stacje OK, częstotliwość i punktualność mierna. Nowe wagony ładne, stare przypominają nasze EN 57 w stanie sprzed 15 lat.

- Frankfurt n. Menem :oczko:
S-Bahn: podobnie jak w Stuttgarcie, ale brudnawo. Wagony stare, szyby porysowane kompletnie.
U-Bahnem (też typu tramwajowego) nie miałem się okazji przejechać, ale widziałem stacje Hauptwache i Konstablerwache, wspólne z S-Bahnem. Design wagonów bardzo tramwajowy.

- Strassburg :shock: :shock: :shock:
Statek kosmiczny (komiczny?) na szynach. Srebrzysty tramwaj lawiruje po ciasnych uliczkach śródmieścia, aby pod dworcem głównym wjechać do tunelu. Drzwi są jednoskrzydłowe i są trudne do rozróżnienia od stałego fragmentu ściany. Przystanki zapowiadane w sposób francusko udziwniony - z różnymi melodyjkami wstępnymi i na przemian przez mężczyznę i kobietę. Wnętrze wagonu przypomina budyń.

- Hamburg :???:
Rozlatujące się stare wagony i brzydkie nowe. Baaaardzoi ostre zakręty., szczególnie na starej estakadzie. Zaleta U-Bahnu - tam przynajmniej nie pada, jak bez przerwy poza tym w Hamburgu.
Metal motion comes in bursts
But the gas station can quench that thirst
Suspension cracked on an unmade road
The trucker's eyes read "overload!"
And out on the subway...
Avatar użytkownika
iktoto
Znawca
Znawca
 
Posty: 173
Dołączył(a): So paź 04, 2003 8:28 pm

Postprzez MeWa » N paź 12, 2003 8:32 pm

po pierwsze: komuś się pomyliło - przecież nie ma zapowiedzi w Warszawie przed otwarciem drzwi! A brak stacji Pl. Konstytucji, przesunięcie stacji Ratusz na płn. i w związku z tym zaniechanie budowy stacji Muranów to wynik głupoty radnych, a nie wina samego metra. Ze względów funkcjonalno - technicznych metro warszawskie jest bardzo dobre. Również odległość pomiędzy stacjami jest odpowiednia (ok. 1000 m), co gwarantuje taką a nie inną szybkosć, choć technicznie pociągi mogłyby jeździć szybciej, ale o tym to później porozmawiamy :)
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Norbb » N paź 12, 2003 9:45 pm

po pierwsze: komuś się pomyliło - przecież nie ma zapowiedzi w Warszawie przed otwarciem drzwi!
Rzeczywiście! :mur:
Widać że zdecydowanie najmniej, bo tylko raz, jeżdziłem w Warszawie. :D
Norbb
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 18
Dołączył(a): Wt paź 07, 2003 3:10 am
Lokalizacja: Wiedeń

Postprzez MeWa » N paź 12, 2003 11:17 pm

Norbb napisał(a):
po pierwsze: komuś się pomyliło - przecież nie ma zapowiedzi w Warszawie przed otwarciem drzwi!
Rzeczywiście! :mur:
Widać że zdecydowanie najmniej, bo tylko raz, jeżdziłem w Warszawie. :D

Ale kiedyś były - to było przed 1998 rokiem. Od 1998 mamy tylko komunikaty zapowiadające następną stację po zamknięciu drzwi
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Banan » Wt paź 14, 2003 10:24 am

Oto moje propozycje m.in.
Nurnberg
U-bahn taki sobie.Drzwi w nowszych wagonach otwierają pasażerowie.Kierowca wychodzi z kabiny ,patrzy czy ktoś wchodzi i zapowiada odjazd ze stacji.W neiektórych odcinkach U-bahn wyjeżdża na powierzchnię.To jest bardzo efektowne.W przeciwieństwi do naszego metra tam podawany jest rozkład jazdy.Pociąg ma wtedy maksymalne spóźnienie 15 sek. :shock:
Banan
 

Postprzez MeWa » Wt paź 14, 2003 3:56 pm

już pisaliśmy, że takie rozwiązanie w przyp. normalnego metra jest niepraktyczne. Poza tym to bardziej tramwaj, który wjeżdża pod ziemię, niż odwrotnie...
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Norymberga

Postprzez iktoto » Wt paź 14, 2003 5:19 pm

W Nuernberg, czyli w Norymberdze jeździ NORMALNE PEŁNE METRO, w dodatku o szerokości wagonów 290 cm! :no: Wagony mają zasilanie z trzeciej szyny. Starszy typ jest identyczny ze starszym typem monachijskim. Metro ma dwie linie i trzecią - odgałęzienia drugiej - w budowie. Wszystkie linie całkowicie bezkolizyjne.

MeWa, dałeś plamę!
:lol:
Pełne metro w Niemczech jest w Berlinie (8,5 linii), Hamburgu (3 linie), Monachium (6 linii) i właśnie Norymberdze (2 linie).

Do Banana: to wyczodzenie i patrzenie, jak pasażerowie wsiadają, to samodzielna odprawa pociągu (Zugselbstabfertigung). Dzięki temu stacje moga być nieobsadzone żadnym personelem, ani pociąg nie potrzebuje dodatkowego "kierownika pociągu" (Zugbegleiter).
Metal motion comes in bursts
But the gas station can quench that thirst
Suspension cracked on an unmade road
The trucker's eyes read "overload!"
And out on the subway...
Avatar użytkownika
iktoto
Znawca
Znawca
 
Posty: 173
Dołączył(a): So paź 04, 2003 8:28 pm

Postprzez MeWa » Wt paź 14, 2003 6:30 pm

ikoto - zdezorientowała mnie niemiecka nazwa... :) Poza tym powracając do niemieckich sieci - mają one trochę inne parametry. Warszawskie metro było budowane wg wzoru radzieckiego i u nas rozkład minutowy byłby niepraktyczny. Kto na zdrowy rozum dawałby rozkład minutowy dla częstotliwości 3 minutowej, gdzie pociągi jeżdżą z reguły +/- 1 minuta w zależności od potoków pasażerskich i ruchu? Jedna awaria, opóźnienie i cały rozkład szlag bierze. Dlatego rozkład minutowy dla metra raczej nie jest praktykowany. Odnośnie "bezobsługowości", to w pociągu musi być co najmniej jeden pracownik, więc nawet, gdyby metro było prowadzone autobmatycznie, jak w Kopenhadze, to dodatkowy pracownik jest konieczny.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron