Rowerem po metrze

Ta kategoria poświęcona jest ogólnym tematom o Metrze Warszawskim. Wszystkie wątki tematyczne związane z Metrem w stolicy, zamieszcać proszę tu.

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Re: Rowerem po metrze

Postprzez Piotr » Pn cze 07, 2010 4:49 pm

A jaka jest różnica między zajmowaniem miejsca w wagonie rowerem a wózkiem dziecięcym a nawet wózkiem inwalidzkim? Nie ma tu co się za bardzo sprzeczać, bo metro jest dla wszystkich. Myślę, że miałeś po prostu złe doświadczenia.
Avatar użytkownika
Piotr
Administrator
Administrator
 
Posty: 337
Dołączył(a): Pn lis 11, 2002 1:45 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rowerem po metrze

Postprzez Piwoslaw » Wt cze 15, 2010 9:55 pm

Nieźle, taka długa wypowiedź, a tylko jedna kropka.

Ile było osób w pociągu, gdy przeszkadzał Ci czyjś rower? Czy pociąg był nabity, czy tylko średnio pełny, a tak się niefortunnie zdarzyło, że Ty i rowerzysta znaleźliście się w jednym wagonie?

W rozkładzie BART (metra w w okolicach San Francisco) nie wolno przewozić rowerów tylko w pociągach oznaczonych jako "szczytowe", chyba że to składak. W Warszawie nie ma takich ograniczeń: zakłada się, że rowerzysta nie będzie próbował wcisnąć się do pełnego pociągu. I nie słyszałem aby był z tym problem.

Oczywiście, ludzie są różni. Może się zdarzyć rowerzysta, który się rozpycha, ale też mamusie potrafią zachowywać się jakby wagon był cały ich.
"Pociąg do Tłuszcza, przez Mielonkę, Wołowin..."
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rowerem po metrze

Postprzez xxl » Śr cze 16, 2010 9:49 pm

:ja też mam rower i nie korzystam z metra jak jadę na rowerze bo nie po to wsiadłem na rower aby metrem jeździć ludzie zastanówcie się po co wam rower jak metrem masz jechać :blabla:


Taką samą odpowiedź usłyszałem kiedy wiozłem rower w pociągu na 60 km trasie, to wystarczy za komentarz
xxl
Znawca
Znawca
 
Posty: 224
Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 8:20 pm

Re: Rowerem po metrze

Postprzez Czarek » Pt cze 18, 2010 9:21 pm

W metro z rowerem wsiadacie np. w Centrum i jedziecie na Młociny albo Kabaty. Tam sobie możecie dowolnie jeździć w spokoju. Rowerem z Centrum do Kabat to za daleko. Sam tak nigdy nie robiłem, ale tak rozumiem rower w metrze.
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm


Powrót do O metrze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron