Budowa II linii metra

Ta kategoria poświęcona jest ogólnym tematom o Metrze Warszawskim. Wszystkie wątki tematyczne związane z Metrem w stolicy, zamieszcać proszę tu.

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Czy miasto powinno za wszelką cenę budować II linię metra, nawet kosztem pozostałych inwestycji miejskich?

Ankieta wygasła Cz lip 24, 2008 1:22 pm

Tak, II linia jest najważniejsza
1
13%
Tak, ale za rozsądne pieniądze i nie kosztem innych inwestycji
4
50%
Tak, ale później, w obecnej sytuacji lepiej zainwestować w tramwaje i SKM
3
38%
Nie, II linia jest w ogóle nie jest potrzebna
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 8

Postprzez Emigrant » Pt paź 17, 2008 7:04 pm

mikolaj napisał(a):a po co w ogóle metro 1 przecznicę od linii średnicowej?

100% racji :brawo:
Też tego nierozumiem. W Polsce poprostu się nie myśli!
Tak samo drążenie tunelu na obrzeżach miasta jest bez sensu. Tego nie robią nawet bogate kraje. Tunel się drąży tam gdzie jest to niezbędne (np: ścisłe centum, lotniska itp.)

Jak już to widział bym tą linie np. wzłuż Królewskiej (północna część st.Świętokrzyska) lub Solidarności
Emigrant
Znawca
Znawca
 
Posty: 101
Dołączył(a): Pn kwi 14, 2008 12:14 am

Postprzez zarembus » Cz sty 22, 2009 1:25 pm

Gazeta Wyborcza Stołeczna napisał(a):Tramwaj zamiast metra na Gocławiu?
Krzysztof Śmietana


Czy zamiast kosztownej odnogi metra na Gocław dojadą tramwaje? Taki scenariusz bardzo poważnie rozważa ratusz, któremu brakuje pieniędzy na peryferyjne odcinki drugiej linii podziemnej kolejki.

Jeszcze niedawno mieszkańcom wciąż rozbudowującego się Gocławia obiecywano, że w ciągu kilku lat dojedzie do nich metro. Miała to być południowo-wschodnia odnoga drugiej linii. Rozwidlenie znajdowałoby się na stacji Stadion, skąd metro zataczałoby ogromne koło przez Dworzec Wschodni, rondo Wiatraczna i Przyczółek Grochowski w kierunku Gocławia.

Metra w tej dzielnicy zapewne nie będzie jeszcze wiele lat, bo nie ma na to pieniędzy. Ratusz przymierza się za to do wytyczenia tam linii tramwajowej. - Metra jeszcze nie przekreślamy, ale sądzę, że tramwaje mogłyby dojechać na Gocław znacznie wcześniej - uważa Mieczysław Reksnis, szef miejskiego biura drogownictwa i komunikacji.


Zlecił on przygotowanie wstępnego studium nowej trasy. Planiści z firmy Faber Maunsell przeanalizowali trzy warianty przebiegu linii, która łączyłaby się z istniejącymi torami w al. Waszyngtona. Na Saskiej Kępie mogłaby prowadzić ul. Międzynarodową albo wzdłuż Kanału Wystawowego na skraju ogródków działkowych i nowym wiaduktem nad al. Stanów Zjednoczonych. - Wykluczono przebieg ul. Saską, bo trzeba by tam wyciąć dużą liczbę cennych drzew - mówi "Gazecie" dyr. Reksnis. Dalej na Gocław tramwaje jeździłby ul. Bora-Komorowskiego. Planowany czas przejazdu do centrum przez most Poniatowskiego to niecałe 20 minut.

Nowa linia mogłaby zostać przedłużona także na północ al. Waszyngtona skrajem parku Skaryszewskiego do Grochowskiej i Kawęczyńskiej. Nie będzie jej za to na dalszym odcinku do ronda Żaba, bo na początku tygodnia miejscy urzędnicy uznali, że nie zmieści się w al. Tysiąclecia projektowanej między Grochowską a rondem Żaba na Targówku.

Zamianę metra na tramwaj na Gocławiu popiera prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej, autor polityki transportowej miasta. - Nas nie stać na metro. Tramwaj jest bardzo sprawnym środkiem transportu i w przypadku Gocławia na pewno by się sprawdził - ocenia.

Ratusz nie podaje jeszcze jednak żadnych terminów w sprawie nowej linii tramwajowej. Zapewnia tylko, że prace projektowe będą kontynuowane.

"Gazeta" dowiaduje się też, że jeszcze bardzo długo nie będzie pozostałych peryferyjnych odcinków drugiej linii metra - na Bemowie oraz na Targówku i Bródnie. W wieloletnim planie inwestycyjnym Warszawy do 2013 r. setki milionów złotych są zarezerwowane tylko na centralny odcinek od ronda Daszyńskiego przy Towarowej do Dworca Wileńskiego na Pradze. Na razie władze miasta mówią: "Zobaczymy, może pieniądze znajdą się także na fragmenty drugiej linii w stronę Bródna i Bemowa". O Gocławiu już dawno panuje cisza. Teoretycznie stolica ma zagwarantowane 3,2 mld zł dopłat unijnych na całą drugą linię. Urzędnicy przyznają jednak, że do 2015 r., kiedy to trzeba rozliczyć się w Brukseli z projektów, uda się zrealizować najwyżej centralny odcinek pod Śródmieściem i Pragą.
zarembus
Donator
Donator
 
Posty: 158
Dołączył(a): N mar 25, 2007 11:14 pm
Lokalizacja: W-wa Gocław

Postprzez adam15159 » Cz sty 22, 2009 3:32 pm

zarembus napisał(a):
Gazeta Wyborcza Stołeczna napisał(a):[...] Taki scenariusz bardzo poważnie rozważa ratusz, któremu brakuje pieniędzy na peryferyjne odcinki drugiej linii podziemnej kolejki. [...]




To w takim razie ja mam jedno pytanie: po jaką cholerę planują te odnogi, tu na północ, tu niżej aż na Gocław, zapowiadają taaaką długą linię, skoro większość tych swoich planów odwołują. Bo jeśli będzie tak dalej, to ja jestem ciekaw, ile zostanie z tych rzekomych 31 km? :mur:
WYPRZEDAŻ NA ALLEGRO!

Podręczniki za 5 zł!
Naklejki autobusowe!

http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=7196929
Avatar użytkownika
adam15159
Znawca
Znawca
 
Posty: 110
Dołączył(a): N lip 29, 2007 6:37 pm
Lokalizacja: Stolica

Postprzez peterpz » Cz sty 22, 2009 4:15 pm

Niby tramwaj tańszy ale ja nigdy bym nie zamienił jazdy metrem na tramwaj. Wiem, że ratusz może mieć problemy z funduszami w epoce tego kryzysu, ale metro to inwestycja na następne setki lat (przykład to Londyńskie metro, które ma ponad 100 lat) i nie można chwilowymi problemami obcinać jej trasy. Jazda metrem bardzo rozładowywuje korki, jest też bardzo ale to baaardzo wygodna dla pasażerów. I nie stoisz w żadnym korku. Myślę, że wszyscy się ze mną w tym zgodzicie. Nawet tramwaj nie jest tak fajny. 99% z nich cały dzień jest zapchanych na maxa, zaś na każdych głupich światłach trzeba czekać... Dlatego każde info o problemach z metrem doprowadza mnie do pytania. Dlaczego w Londynie mogą mieć 270 stacji i całą podziemną sieć jak pajęczynę a my jedną linię metra na całą Polskę?
Nie ważne dla mnie jest też, że np. przez kryzys budowa II linii miałaby się opóźnić o 2 czy nawet 5 lat. Co to za problem? Przeżyliśmy tyle bez niej, to przeżyjemy i te 5 następnych lat. Ale potem taka druga i 3 i 4 linia posłuży nam przez 200 lat i trzeba będzie tylko serwisować wagony... Jakieś takie opóźnienia to nic w porównaniu z długoterminowym zyskiem. Strasznie mnie dziwi, jak w tym kraju jest wszystko krótkoterminowo planowane... Kryzys się kiedyś skończy i co, wtedy zostaniemy z funduszami na II linię ale ratusz nie będzie chciał jej budować, bo będzie miał już głupie tramwaje?
Adorator pociągów Alstom :)
peterpz
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 24
Dołączył(a): Wt kwi 08, 2008 6:19 pm

Postprzez Emigrant » Cz sty 22, 2009 11:46 pm

peterpz napisał(a):Niby tramwaj tańszy ale ja nigdy bym nie zamienił jazdy metrem na tramwaj. Wiem, że ratusz może mieć problemy z funduszami w epoce tego kryzysu, ale metro to inwestycja na następne setki lat (przykład to Londyńskie metro, które ma ponad 100 lat) i nie można chwilowymi problemami obcinać jej trasy. Jazda metrem bardzo rozładowywuje korki, jest też bardzo ale to baaardzo wygodna dla pasażerów. I nie stoisz w żadnym korku. Myślę, że wszyscy się ze mną w tym zgodzicie. Nawet tramwaj nie jest tak fajny. 99% z nich cały dzień jest zapchanych na maxa, zaś na każdych głupich światłach trzeba czekać... Dlatego każde info o problemach z metrem doprowadza mnie do pytania. Dlaczego w Londynie mogą mieć 270 stacji i całą podziemną sieć jak pajęczynę a my jedną linię metra na całą Polskę?
Nie ważne dla mnie jest też, że np. przez kryzys budowa II linii miałaby się opóźnić o 2 czy nawet 5 lat. Co to za problem? Przeżyliśmy tyle bez niej, to przeżyjemy i te 5 następnych lat. Ale potem taka druga i 3 i 4 linia posłuży nam przez 200 lat i trzeba będzie tylko serwisować wagony... Jakieś takie opóźnienia to nic w porównaniu z długoterminowym zyskiem. Strasznie mnie dziwi, jak w tym kraju jest wszystko krótkoterminowo planowane... Kryzys się kiedyś skończy i co, wtedy zostaniemy z funduszami na II linię ale ratusz nie będzie chciał jej budować, bo będzie miał już głupie tramwaje?

Chyba nie zdajesz sobie sprawy jakie mogą być tramwaje i linie tramwajowe. Odsyłam do strony:RailFanEurope. Godne polecenia jest Porto i Strasburg.
Emigrant
Znawca
Znawca
 
Posty: 101
Dołączył(a): Pn kwi 14, 2008 12:14 am

Postprzez irekr » Pt sty 23, 2009 11:23 am

każdy tramwaj jest dobry pod warunkiem że:
1. Posiada bezkolizyjne przejazdy niezależne od ruchu drogowego - estakady, wiadukty, wykopy, tunele. Posiada system awaryjnych przejazdów w przypadku uszkodzeń torowisk czy taboru.
2. Układ sieci i rozstawienie przystanków jest dobrany dla uzyskania jak największej prędkości szlakowej a nie tylko najgęściejszych przystanków co 100 metrów.
3. Dysponuje WŁAŚCIWYM TABOREM o większej skrajni niż obecny, o szerokich i wygodnych wejściach które nie spowalniają wchodzenia i wychodzenia pasażerów i postoju składu ponad 20 sekund.

W przypadku obecnie istniejącej sieci tramwajowej w Warszawie odpowiednia przebudowa i reorganizacja tras pozwoli skrócić czas przejazdu z Gocławia o co najmniej połowę. Potrzeba mniejszych ni metro pieniędzy i ..profesjonalizmu połączonego z rozsądkiem.
irekr
Donator
Donator
 
Posty: 81
Dołączył(a): Wt wrz 11, 2007 9:24 am

Postprzez Piwoslaw » Pt sty 23, 2009 2:24 pm

Emigrant napisał(a):Chyba nie zdajesz sobie sprawy jakie mogą być tramwaje i linie tramwajowe. Odsyłam do strony:RailFanEurope. Godne polecenia jest Porto i Strasburg.

Myślę, że [peterpz] miał na myśli warszawskie warunki. Co z tego, że mozna zrobić dobrze, skoro można zrobić taniej? A zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na coś, co na prawdę jest miastu potrzebne, np. remont stadionu Legii.
Wierzę, że da się skrócić czas przejazdu tramwaju o połowę. Ale nawet jeśli władze spróbują to zrobić, to będzie jak z remontem tramwajowiska w Al. Jerozolimskich: miały jeździć ciszej i z "zieloną falą", a jest głośniej i fala wciąż czerwona. I na to poszło mnóstwo pieniędzy. Przepraszano za utrudnienia zapewniając, że warto czekać na wyremontowaną trasę. Nie mogę im tego wybaczyć :(
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Czarek » N sty 25, 2009 12:07 pm

Piwoslaw napisał(a):A zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na coś, co na prawdę jest miastu potrzebne, np. remont stadionu Legii


Przepraszam, może urażam Twoje uczucia kibica, ale czy ten stadion jest teraz tak naprawdę miastu potrzebny? Uważam, że Warszawa ma o wiele większe problemy niż jakiś tam stadion. Może by tak inwestować w edukację, infrastrukturę i kulturę?
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Postprzez Piwoslaw » N sty 25, 2009 3:36 pm

Czarek napisał(a):
Piwoslaw napisał(a):A zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na coś, co na prawdę jest miastu potrzebne, np. remont stadionu Legii


Przepraszam, może urażam Twoje uczucia kibica, ale czy ten stadion jest teraz tak naprawdę miastu potrzebny? Uważam, że Warszawa ma o wiele większe problemy niż jakiś tam stadion. Może by tak inwestować w edukację, infrastrukturę i kulturę?

Ależ nie mógłbym się z Tobą bardziej zgodzić. Z tym stadionem to była ironia. Uważam za niecelowe zabranie pieniędzy (ok. 450mln zł) z inwestycji drogowych, transportowych lub edukacyjnych i przeznaczenie ich na prezent dla obiektu komercyjnego. Bo stadion Legii należy do grupy ITI, która jest właścicielem m.in. telewizji TVN. Stadion Legii nie służy bezpośrednio miastu, gdyż dzieci po szkole nie mogą tam sobie wejść za darmo i pokopać piłki. Można tłumaczyć, że stadion Legii będzie służył Warszawiakom, bo będą mogli oglądać mecze w większym komforcie. Ale nikt nie wejdzie na mecz za darmo. Nie miałbym problemu z tym, że zabrano prawie pół miliarda złotych z inwestycji drogowych na sport, gdyby za te pieniądze zostały wybudowane sale gimnastyczne, boiska przyszkolne, pływalnie, itp.
Kolejna pozycja na długiej liście rzeczy, które mnie wkurzają :(
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Czarek » N sty 25, 2009 4:50 pm

Bardzo Cię przepraszam Piwoslaw w tak piękny i słoneczny dzień, jak dzisiejsza niedziela. Ironii nie zrozumiałem.
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Re: Budowa II linii metra

Postprzez max » Pn kwi 20, 2009 6:20 pm

Czy ktos wie, kiedy zostala (jesli w ogole) ostatecznie potwierdzona lokalizacja stacji drugiej linii metra w Warszawie? Bede bardzo wdzieczna za wszelkie informacje na temat historii ustalania miejsc stacji.
max
Obserwator
Obserwator
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 5:53 pm

Re: Budowa II linii metra

Postprzez zarembus » Wt kwi 21, 2009 1:22 pm

Obecnie potwierdzona jest tylko lokalizacja stacji na odcinku centralnym. Czyli od Daszyńskiego do Wileniaka
zarembus
Donator
Donator
 
Posty: 158
Dołączył(a): N mar 25, 2007 11:14 pm
Lokalizacja: W-wa Gocław

Re: Budowa II linii metra

Postprzez max » Cz kwi 23, 2009 5:25 pm

A czy wiadomo kiedy ustalą lokalizację wszystkich stacji?
max
Obserwator
Obserwator
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 5:53 pm

Re: Budowa II linii metra

Postprzez zarembus » Pt kwi 24, 2009 5:31 pm

Według mnie lokalizacja pozostałych stacji się nie zmieni. Oprócz stacji B18 i B19. I z odnogi gocławskiej prawdopodobnie zrezygnują.
zarembus
Donator
Donator
 
Posty: 158
Dołączył(a): N mar 25, 2007 11:14 pm
Lokalizacja: W-wa Gocław

Re:

Postprzez Wengiel » So wrz 12, 2009 2:38 am

Emigrant napisał(a):Chyba nie zdajesz sobie sprawy jakie mogą być tramwaje i linie tramwajowe. Odsyłam do strony:RailFanEurope. Godne polecenia jest Porto i Strasburg.
Czyli mowa o tzw. Szybkim Tramwaju. gdyby coś takiego w Warszawie miano zbudować, ja byłbym jak najbardziej za. Niestety o szybkim tramwaju w Warszawie nawet się NIE MÓWI. Natomiast budowanie kolejnych klasycznych linii tramwajowych w dwumilionowym mieście to czysty archaizm na równi z omnibusem konnym.
Wengiel
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 78
Dołączył(a): Wt sie 30, 2005 1:59 pm

Poprzednia strona

Powrót do O metrze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron