5 nowych pociągó z Rosji

Ta kategoria poświęcona jest ogólnym tematom o Metrze Warszawskim. Wszystkie wątki tematyczne związane z Metrem w stolicy, zamieszcać proszę tu.

Moderatorzy: Piotr, Czarek

5 nowych pociągó z Rosji

Postprzez WSW » Cz maja 31, 2007 8:15 pm

za GW, 2007-05-31:
"Metro Warszawskie kupi pięć nowych pociągów z Sankt Petersburga. Będą nieco nowocześniejsze od jeżdżących teraz składów rosyjskich.

Kolejne pociągi są potrzebne, żeby utrzymać odpowiednią częstotliwość kursowania po zbudowaniu pierwszej linii do Młocin. Będzie gotowa w połowie przyszłego roku, pod warunkiem że uda się rozwiązać spór między miastem a wykonawcami o wynagrodzenie. Przetarg na dostawę pięciu składów wygrała firma Wagonmasz z Sankt Petersburga. Pokonała dwie inne firmy: JSC Metrowagonmasz spod Moskwy i Alstom-Konstal z Chorzowa. Pociągi wszystkich producentów jeżdżą w Warszawie. Metro wybrało firmę z Petersburga, bo m.in. zaoferowało najniższą cenę - 95 mln zł (z cłem i podatkami). Dostarczy ona pociągi podobne do jeżdżących teraz składów rosyjskich. Będą jednak nowocześniejsze, m.in. zyskają nieco inny wygląd.

Wszystkie mają się pojawić w Warszawie jesienią przyszłego roku. Liczba rosyjskich składów wzrośnie wówczas do 20. Pociągów wyprodukowanych przez Alstom-Konstal jeździ zaś 18."

Ech, a już miałem nadzieję, że więcej rusków w metrze nie będzie.
WSW
Znawca
Znawca
 
Posty: 160
Dołączył(a): Wt paź 04, 2005 12:08 am

Postprzez Red Qrwat » Cz maja 31, 2007 8:28 pm

Czyżby władza poszła po rozum do głowy??
Pociągi rosyjskie są 100 razy lepsze od hiszpańsko-francuskiego prototypa, który za kilka lat nie będzie się nadawał do eksploatacji... :mur:
Z każdym dniem mojego życia,
zwiększa się nieustannie liczba tych,
którzy mogą mnie pocałować w...
Avatar użytkownika
Red Qrwat
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 21
Dołączył(a): Cz paź 05, 2006 2:41 pm

Postprzez Krzysztof Szymanik » Cz lip 26, 2007 4:05 am

WSW, z czego się ta twoja nadzieja zrodziła? Russkije metrovagony eta gniotsa-niełamiotsa :D Im ich więcej, tym lepiej. Konstrukcja siedemdziesięcioletnia, z rosyjskich taśm zjeżdża nieprzerwanie od circa czterdziestu lat i dalej cieszy oczy i uszy pasażerów oraz, pod względem finansowym, obie strony kontraktu: odbiorcę (który za pełnowartościowy pociąg zapłacił trzy razy mniej niż u konkurenta, oferującego komputer na kółkach), oraz producenta - Wagonmasz lub JSC Metrowagonmasch - (którego produkt, ze względu na prostotę i niezawodność, budzi uznanie u wielu europejskich operatorów sieci metra, a co za tym idzie-dobrze się sprzedaje). Nowe wagony czołowe najpewniej będą wyglądały tak (z niczym innym w ofercie wagonów metra na stronie producenta się nie spotkałem):
Obrazek
Obrazek
Jestem jak największym zwolennikiem wagonów serii E, Ečs (eksportowa wersja E dla b. Czechosłowacji), 81 oraz pochodnych i liczę na to, że przez najbliższych mniej więcej 30 lat nieodłącznie będą kojarzone ze środkowo-, wschodnio i południowoeuropejskimi sieciami metra. I vice versa! :mrgreen:

Ale (subiektywnie: niestety) Metro Warszawskie podobno planuje również zakup jednego lub dwóch pociągów serii Alzłom Nekropolis... Jeszcze się nie nauczyli :khem:
Avatar użytkownika
Krzysztof Szymanik
Znawca
Znawca
 
Posty: 356
Dołączył(a): N kwi 17, 2005 9:43 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez zarembus » Cz lip 26, 2007 11:31 am

Niech sobie jednego kupią i się cieszą. Byleby kupili więcej ruskich .
zarembus
Donator
Donator
 
Posty: 158
Dołączył(a): N mar 25, 2007 11:14 pm
Lokalizacja: W-wa Gocław

Postprzez Kilbian » Cz lip 26, 2007 2:07 pm

Mógłby ktoś wyłuszczyć mi szczegółowo, o co wam chodzi z tą niechęcią wobec Alstomów i poparciem dla składów rosyjskich? Wiem o tym, że ruskie są bardziej wytrzymałe, że w Alstomach często koła się psują (i zapewne nie tylko), ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że panuje tu jakaś dziwna moda na to, by mówić w ten sposób. Tak jakby nie wypadało mieć odwrotnie ułożonych upodobań względem metra warszawskiego.

Być może patrząc perspektywicznie bardziej opłaca się nabywanie składów zza wschodniej granicy, niemniej jeśli idzie o konfort jazdy - a to właśnie jest tak na co dzień czynnikiem najbardziej zauważalnym i istotnym przy zwykłym użytkowaniu - to Alstomy są wyraźnie lepsze (są cichsze, mniej trzęsie, są wyświetlacze...a do tego zdecydowanie estetyczniejsze zarówno od zewnątrz, jak i od środka).

Dlatego prosiłbym o wyjaśnienie tej kwestii - może ja nie wiem o czymś kluczowym. Gotów jestem jak najbardziej poprzeć wasze stanowisko, ale chciałbym usłyszeć argumenty, które powodują, że wasze głosy niczym jeden chór w tym tonie.
Kilbian
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 25
Dołączył(a): Śr kwi 11, 2007 1:32 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez groov » Cz lip 26, 2007 10:06 pm

A mi się właśnie wydaje że ludzie sobie ubzdurali że alstom jest lepszy. Wagony są nowsze, i składy jeżdżą od zawsze 6cio wagonowe, dlatego w nich jest mniejszy tłok. Do składu rosyjskiego każdy się przyzwyczaił. Widzi światełko w tunelu, ktoś krzyczy "jedzie stare" i wszyscy przesuwają się do przodu. A walory sam podałeś, mogę Ci powiedzieć że konstrukcja rosyjskich wagonów jest stabilniejsza, osobiście wolałbym się rozbić w nim niż nowym alstomowskim składzie.

a kolega zarembus mógłby odpisać w temacie " Stwórzmy ... "
Avatar użytkownika
groov
Znawca
Znawca
 
Posty: 121
Dołączył(a): So gru 30, 2006 12:16 am
Lokalizacja: Mokotów

Postprzez Kilbian » Pt lip 27, 2007 6:55 am

Jeśli idzie o tłok to w tej chwili nie ma już praktycznie żadnej różnicy, zważywszy że rosyjskie jeżdą często na pełnej długości. Czy ja sobie ubzdurałem coś? Opinia mi się wykrystalizowała, gdy po prostu pierwszy raz przejechałem się Alstomem - był znacznie cichszy (wydaje mi się, albo teraz są głośniejsze niż były na początku...choć i tak sporo cichsze niż ruskie) i przyjemniejszy dla oka. Co jeszcze miałem oceniać? Twardość konstrukcji? Jak się rozbiję to i tak będzie niewesoło, zresztą co to za kryterium w oczach pasażera? Po prostu lepiej jeździ mi się Alstomem i dlatego, jak widzę w oddali nadjeżdżający ruski to pojawia się lekki grymas na mojej twarzy, a gdy widzę Alstom to jest ok.

Jak już mówiłem, być może jako inwestycja na długie lata rosyjskie składy są znacznie lepsze z przyczyn technicznych. Niemniej nie sądzę, by to był wystarczający powód dla tych wszystkich szyderczych (względem Alstoma) i pochwalnych (względem ruskich) uwag.
Kilbian
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 25
Dołączył(a): Śr kwi 11, 2007 1:32 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez groov » Pt lip 27, 2007 11:43 am

Nie mów że kwestia bezpieczeństwa nie jest ważna.

Cichszy i przyjemniejszy dla oka to nie są cechy jakimi powinni się głównie cechować metro warszawskiego, zresztą co do głośności obydwu nie mogę powiedzieć nic zbytnio BO nie zwracam na takie rzeczy uwagi. Komfort jazdy jest zapewniony w obydwu rodzajach wagonów, jeżeli są puste. Jak jest tłok w alstomie to nie ma i tak komfortu jazdy, mimo że jest ( może!
) cichszy.

Szydercze uwagi? Ja nic nie mam do alstomu, nie mówię że jest zły, po prostu rosyjskie składy są lepsze.
Avatar użytkownika
groov
Znawca
Znawca
 
Posty: 121
Dołączył(a): So gru 30, 2006 12:16 am
Lokalizacja: Mokotów

Postprzez Kilbian » Pt lip 27, 2007 12:50 pm

Nie rozumiesz mnie - nie twierdzę, że Metro Warsszawskie powinno się sugerować podanymi przeze mnie kryteriami, a już na pewno nie powinno przedkładać ich ponad bezpieczeństwo! Względy bezpieczeństwa powinny być jednymi z priorytetowych przy rozważaniu zakupu takiego, czy innego składu.

Mi chodzi o opinie ludzi - trudno mi uwierzyć, że wsiadając do metra wyżej ktoś ocenia rosyjskie wagony, bo w razie wypadku jest większa szansa, że się ujdzie cało.

Alstom nie jest MOŻE cichszy, tylko jest ewidentnie cichszy. Nie potrzeba nawet zwracać szczególnej uwagi na to, by to spostrzec i sądzę, że doskonale zdajesz sobie sprawę, że tak jest, niepotrzebne więc te teksty jakobyś łaskawie na to mógł przystać. Co najwyżej może to nie mieć dla Ciebie najmniejszego znaczenia - ok. Ale gdy prowadzisz konwersację, albo słuchasz muzyki - wówczas ma to znaczenie.

Względy estetyczne natomiast to sprawa niby zależąca od osoby i gustów, niemniej nieprawdziwy jest w tej kwestii także skrajny relatywizm, bo nie uwierzę, że mając np. do wyboru Renatę Beger i Edytę Górniak ktoś szczerze uzna tę pierwszą za bardziej urodziwą. W miarę podobnie (choć nie tak jaskrawie) jest z naszym metrem. Rosyjskie wagony przypominają blaszane puszki na kółkach, Alstomy natomiast przynajmniej sprawiają pozory nowoczesności i elementarnego luksusu. I znów, może to nie mieć dla Ciebie najmniejszego znaczenia.

Może w ogóle masz gdzieś głośność i urodę pociągów, a ważne dla Ciebie tylko to, by jechały do przodu i w razie wypadku były możliwie bezpieczne. Wówczas w porządku - wybroniłbyś się w 100% z tego, czemu uważasz rosyjskie wagony za lepsze zarówno dla Metra Warszawskiego jako inwestycja, jak i dla pasażerów jako środek transportu. Mimo to nie sądzę, by każdy tak podchodził...sądzę wręcz, że jest wysoce wątpliwe by ponad 50% korzystających z metra przystała na takie rozwiązanie.
Kilbian
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 25
Dołączył(a): Śr kwi 11, 2007 1:32 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez zarembus » Pt lip 27, 2007 2:02 pm

Wiecie estetyka nigdy nie jest ważniejsza od bezpieczeństwa.
Poza tym wagony rosyjskie są bardziej trwałe. Sam mam w domu różnojakie radzieckie czy poradzieckie przedmioty które maja już po 30/40 lat a jeszcze się nigdy nie zepsuły. A kupując teraz nawet taki głupi telewizor po 3 latach już trzeba cos wymieniać w nim jakąś część.

Rosyjskie wagony nie są załadne z tym się zgodzę. Ale gdyby je podrasowali wprowadzili trochę urozmaień wtedy te wagony na pewno by były numerem 1 na światowym rynku metra.

Ja się głownie nie przyglądam czy jest ładny czy brzydki czy cichy czy nie. I tak mam w uszach słuchawki jak jadę to tego nie słucham :D
zarembus
Donator
Donator
 
Posty: 158
Dołączył(a): N mar 25, 2007 11:14 pm
Lokalizacja: W-wa Gocław

Postprzez Krzysztof Szymanik » Pt lip 27, 2007 7:06 pm

Kilbian napisał(a):Rosyjskie wagony przypominają blaszane puszki na kółkach, Alstomy natomiast przynajmniej sprawiają pozory nowoczesności i elementarnego luksusu. I znów, może to nie mieć dla Ciebie najmniejszego znaczenia.

Ee... Gdzie tam :P Wagony rosyjske to dla mnie normalne wagony metra, które kształtem i rozplanowaniem przypominają te jeżdżące po Paryżu czy Berlinie (a, jakimś dziwnym trafem, wagony berlińskie czy paryskie z Rosją mają niewiele wspólnego). Alstomy naomiast kojarzą mi się z powiększoną do normalnych rozmiarów plastikową kolejką Piko z zestawu Junier :lol:

Poniżej:Berliner U-Bahn, wagony typu F76 na szlaku linii U1. Stacja Kottbusser Tor, 15 lipca 2002
Obrazek
I co, Kilbian, to też są blaszane puszki na kółkach? :P
Ostatnio edytowano So lip 28, 2007 4:22 am przez Krzysztof Szymanik, łącznie edytowano 7 razy
Avatar użytkownika
Krzysztof Szymanik
Znawca
Znawca
 
Posty: 356
Dołączył(a): N kwi 17, 2005 9:43 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez xxl » Pt lip 27, 2007 11:14 pm

Kilbian odpowiedz proszę, czy chciałbyś jechać rosyjskim pociągiem i dojechać na czas, czy też wybierzesz nafaszerowany elektroniką skład Alstom i utknąć na 40 minut w tunelu???
Główną wadą Alstomów jest to że są to pociągi wykonane z najtańszych materiałów co odbija się na ich niezawodności. Czy w nowym pociągu po kilku miesiącach uzytkowania powinna się wycierać wykładzina podłogowa rdzewieć metalowe elementy. to kosmetyka, z poważniejszych ciągle uszkadzające się drzwi bez kontroli gdzie skład musi zjechać awaryjnie z linii,ciągle wadliwe niedopracowane oprogramowanie, czy usterka małego modułu powinna spowodować 40 minutowy przestój w tunelu??? Pomijam już problem z jajowatymi, powodujacymi drgania kołami. Dołóż sobie do tego idiotycznie zaplanowane wnętrze czyli rury pośrodku wagonu abyś miał obraz dlaczego nikt nie lubi Alstomu Ostatnio słyszałem że w tych składach zaczyna się odkształcać ostoja
xxl
Znawca
Znawca
 
Posty: 224
Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 8:20 pm

Postprzez Krzysztof Szymanik » So lip 28, 2007 3:30 am

Pamiętacie tegoroczne zatrzymanie, spowodowane zablokowaniem hamulców w składzie 2017+1033+1034+1035+1036+2018 (poc. 24) i konieczność ręcznego ich odblokowywania przez-czołgającego się przy pociągu-maszynistę (rzecz jasna, przy wyłączonym napięciu)? Zdarzenie miało miejsce w tunelu... :mur: Ów maszynista też zresztą jest zdecydowanym zwolennikiem wagonów serii 81 - wiem to z osobistej z nim pogawędki... 8)
Avatar użytkownika
Krzysztof Szymanik
Znawca
Znawca
 
Posty: 356
Dołączył(a): N kwi 17, 2005 9:43 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Kilbian » So lip 28, 2007 3:01 pm

Krzysztofie - tak, te berliskie też przypominają mi puszki; są jeszcze brzydsze od naszych :oczko:

xxl - nie ulega dla mnie wątpliwości, zwłaszcza teraz, że z technicznego punktu widzenia o stokroć lepsze są składy rosyjskie. Dlatego nie dziwi mnie, że Metro Warszawskie w nie inwestuje. To rozsądne działanie. Niemniej na dzień dziesiejszy (bo nie wiem co będzie np. za 5 lat...z tego, co relacjonujecie to może to się diametralnie zmienić), jeśli idzie o codzienne użytkowanie - z powodów, które wymieniłem - wyraźnie lepiej jeździ się Alstomami.
Kilbian
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 25
Dołączył(a): Śr kwi 11, 2007 1:32 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez WSW » Pn lip 30, 2007 9:13 am

Wy nie lubicie alstomów, bo się ponoć psują, ja nie trawię ruskich, bo ryczą, są paskudne i toporne. Jako pasażer jestem chory, kiedy widzę wjeżdżającego na stację ruska.
Nowy kształt bud rusków przypomina mi T34 po liftingu.

xxl napisał(a):czy chciałbyś jechać rosyjskim pociągiem i dojechać na czas, czy też wybierzesz nafaszerowany elektroniką skład Alstom i utknąć na 40 minut w tunelu???


To czysta demagogia. Jeżdżę metrem prawie codziennie i jeszcze jakoś nie trafiłem na tego alstoma, który tak seryjnie staje na 40 minut w tunelu.
Raz się zdarzyło, a robicie z tego aferę, jakby to Niemcy wygrali wojnę...

Główną wadą Alstomów jest to że są to pociągi wykonane z najtańszych materiałów co odbija się na ich niezawodności.

Za to ruski są zrobione z tytanu, aluminium 9009 i najlepszych polimerów. Ciekawe skąd ta różnica w cenie?
idiotycznie zaplanowane wnętrze czyli rury pośrodku wagonu

Straszne. Jakoś ani razu nie przeszkodziła mi taka rura. Co gorsze, ona jest tak okropna, że mogę o nią oprzeć sobie rower, kiedy w rusku trzeba odstawić balet, żeby sie nie wypieprzyć (tak tak, z rowerem niby do pierwszych drzwi - powodzenia, żeby ktoś ustąpił ci miejsca przy ścianie, zwłaszcza kiedy stoją tam już 4 rowery i wózek).

Ostatnio słyszałem że w tych składach zaczyna się odkształcać ostoja


Tylko, żeby nie było znowu jak z tymi kołami, które sie odkształcały, bo MW takie sobie zamówiło.

Czy singapurskie metropolisy też są tak wadliwe?

zarembus napisał(a):Poza tym wagony rosyjskie są bardziej trwałe. Sam mam w domu różnojakie radzieckie czy poradzieckie przedmioty które maja już po 30/40 lat a jeszcze się nigdy nie zepsuły. A kupując teraz nawet taki głupi telewizor po 3 latach już trzeba cos wymieniać w nim jakąś część.

To jest cena wolnego rynku.
Czasy lat 60. XX wieku minęły bezpowrotnie, kiedy nasyciły się wszystkie rynki i trzeba było zacząć produkować takie pralki i lodówki, które szybciej się zużyją i moralnie zestarzeją.
Niestety historia tak się potoczyła, że socjalizm już się u nas skończył.
WSW
Znawca
Znawca
 
Posty: 160
Dołączył(a): Wt paź 04, 2005 12:08 am

Następna strona

Powrót do O metrze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron