Kultura maszynistów

Ta kategoria poświęcona jest ogólnym tematom o Metrze Warszawskim. Wszystkie wątki tematyczne związane z Metrem w stolicy, zamieszcać proszę tu.

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Kultura maszynistów

Postprzez Ryflak » Pn sie 28, 2006 9:49 pm

Z przykrością obserwuję ostatnio wzrost chamstwa maszynistów Metra.

W niedzielę na Wilanowskiej byłem świadkiem, jak zamknięto drzwi, przycinając wsiadającego człowieka i pociąg natychmiast ruszył! Trzy osoby nie zdążyły wsiąść. Przy czym żadna z nich nie dobiegała w ostatniej chwili do pociągu. Po prostu spokojnie, bez przepychania się wsiadały, gdy maszynista zdecydował się gwałtownie zamknąć drzwi.

Dzisiaj podobna sytuacja spotkała mnie osobiście na Kabatach. Doszedłem do wagonu i gdy byłem jedną nogą w wagonie, maszynista włączył dzwonek i nie czekając, zamknął drzwi, przyciskając mnie w nich. Dodam, że nie zatrzymywałem się w drzwiach, tylko normalnie wsiadałem. Co więcej, były to drzwi tuż koło maszynisty, więc jeśli mnie nie zauważył, to znaczy, że w ogóle nie patrzył, co się dzieje z ludźmi.
Ostatnio edytowano Śr sie 30, 2006 12:26 am przez Ryflak, łącznie edytowano 1 raz
Ryflak
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 73
Dołączył(a): Śr sie 17, 2005 5:28 pm
Lokalizacja: WARSZAWA

Postprzez xxl » Wt sie 29, 2006 10:12 pm

Pierwsza sprawa albo piszesz o metrze,albo o tramwaju.Zdecyduj się
Druga sprawa nie kłam,maszynista pociagu metra a nie żaden motorniczy nie może gwałtownie zamknąc drzwi.Naciskając przycisk zamykania najpierw nadawane są 3 sygnały ostrzegawcze a dopiero potem zamykają sie drzwi,cała operacja trwa kilkanascie sekund
xxl
Znawca
Znawca
 
Posty: 224
Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 8:20 pm

Postprzez MeWa » Pt wrz 08, 2006 12:57 am

wzrost chamstwa? Gdyby maszynista miał czekać na wszystkich pasażerów, to by ze stacji nie mógł ruszyć... Drzwi mają blokadę - jeżeli nie zamkną się, to pociąg nie ruszy, no chyba, że komuś utknie np. kawałek materiału.
Problemem u nas jednak postawa pasażerów, którzy tłoczą się przy jednych drzwiach w pierwszym i ostatnim wagonie, gdzie jest największy tłok zamiast przejść do innych.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Bam » Pt wrz 08, 2006 7:57 pm

a przepraszam ja bylem swiadkiem jak maszynista najwidoczniej zobaczyl w kamerce babcie z wozkiem na zakupy i otworzyl jej dzrwi znaczy caly skald:D dzialo sie to na polibudzie.
Avatar użytkownika
Bam
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 16
Dołączył(a): Pn sty 23, 2006 1:09 am

Postprzez PearlEden » N wrz 24, 2006 7:38 pm

Maszynista to czlowiek.. jest jak kazdy z nas.
No dobra, niewiem czy sa kulturalni, ale zrobilam pewien eksperyment.
Pewnego razu gdy ja z moja przyjaciolka specjalnie pojechalysmy za kabaty, udawajac ze zagapilysmy. Wiec jak maszynista zobaczyl nas to kulturalny byl, zachowal sie jak czlowiek a nie dzikus. Pytal spokojnie co my tu robimy, "oj dziewczyny tak nieladnie ale spokojnie nic sie nie stalo zaraz podwiodze"- byl mily, a jak my wysiadlysmy z metra to mial nawet poczucie humoru ;P
Ale to bylo sprawdzenie tylko na 1 czlowieka...
Avatar użytkownika
PearlEden
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 76
Dołączył(a): N wrz 24, 2006 6:52 pm
Lokalizacja: Twilight Town

Postprzez Aufhauser » N wrz 24, 2006 7:42 pm

PearlEden napisał(a):Maszynista to czlowiek.. jest jak kazdy z nas.
No dobra, niewiem czy sa kulturalni, ale zrobilam pewien eksperyment.
Pewnego razu gdy ja z moja przyjaciolka specjalnie pojechalysmy za kabaty, udawajac ze zagapilysmy. Wiec jak maszynista zobaczyl nas to kulturalny byl, zachowal sie jak czlowiek a nie dzikus. Pytal spokojnie co my tu robimy, "oj dziewczyny tak nieladnie ale spokojnie nic sie nie stalo zaraz podwiodze"- byl mily, a jak my wysiadlysmy z metra to mial nawet poczucie humoru ;P
Ale to bylo sprawdzenie tylko na 1 czlowieka...


Gdyby na waszym miejscu było dwóch facetów, na pewno tak kulturalny już by nie był.
Aufhauser
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 44
Dołączył(a): So wrz 23, 2006 11:05 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez PearlEden » N wrz 24, 2006 7:44 pm

Eee.. zrobimy ten eksperyment bo jestem zalozycielka pewnej organizacji ktora wykonujemy misje. A szczerze mowiac bo my mamy 15 lat i moze dlatego byl "przemily"....
Zobaczymy.
Avatar użytkownika
PearlEden
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 76
Dołączył(a): N wrz 24, 2006 6:52 pm
Lokalizacja: Twilight Town

Postprzez MeWa » Pt wrz 29, 2006 4:12 pm

inny mógł was przekazać w ręce policji i som-u.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez PearlEden » So wrz 30, 2006 3:51 pm

a to cham bylby, bo co takiego strasznego zrobilysmy? Poco ma zsylac niewinnego czlowieka na policje?
Avatar użytkownika
PearlEden
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 76
Dołączył(a): N wrz 24, 2006 6:52 pm
Lokalizacja: Twilight Town

Postprzez MeWa » So wrz 30, 2006 10:11 pm

na stacji końcowej pasażer zobowiązany jest opuścić pociąg. A co by było, gdyby pociąg zjeżdżał do zajezdni? A zrobić można różne niebezpieczne rzeczy...
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez PearlEden » So wrz 30, 2006 10:18 pm

Ooo... to naprzyklad?
Poza tym my to nie pojechalysmy do zajezdni to bardziej (chyba) bylo yyy.... no ten postoj za peronem kabaty. Bo my mysllysmy ze pojedziemy do STP zajedzni, bo tak chcemy metrem na zewnatrz, tak czy siak mowisz ze to niebezpieczne.. podaj przyklad
Avatar użytkownika
PearlEden
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 76
Dołączył(a): N wrz 24, 2006 6:52 pm
Lokalizacja: Twilight Town

Postprzez MeWa » So wrz 30, 2006 10:20 pm

pomyśl... ja nikomu nie będę podsuwać pomysłów. Gdybyście pojechały do STP to dopiero byłaby afera :)
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez PearlEden » So wrz 30, 2006 10:25 pm

Poowiedz co o tym sadzisz!! Bo jak juz napisales ze to jest niebezpieczne to prosze podaj przyklad
Spoko... jak od wielu lat uczesamy w misjach to znajdzie sie wymowka.. nic sie nie stanie, nie boje sie tego dopoki nie podasz mi przykladu cos niebezpiecznego :oczko:
Avatar użytkownika
PearlEden
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 76
Dołączył(a): N wrz 24, 2006 6:52 pm
Lokalizacja: Twilight Town

Postprzez MeWa » So wrz 30, 2006 10:29 pm

sorry, gdybyście podejmowały misje zgodne z prawem, to byłoby zdecydowanie lepiej. A kłopoty byście miały nie tylko wy, ale i maszynista czy obsługa stacji Kabaty, że zostałyście w pociągu.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez PearlEden » So wrz 30, 2006 10:34 pm

MeWa napisał(a): A zrobić można różne niebezpieczne rzeczy...


Spokojnie... wszystko sie zalatwi...(o ile sie uda)

Mnie interesuje tylko to w quote.
Avatar użytkownika
PearlEden
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 76
Dołączył(a): N wrz 24, 2006 6:52 pm
Lokalizacja: Twilight Town

Następna strona

Powrót do O metrze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron