Za następne 20 lat...

Ta kategoria poświęcona jest ogólnym tematom o Metrze Warszawskim. Wszystkie wątki tematyczne związane z Metrem w stolicy, zamieszcać proszę tu.

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Za następne 20 lat...

Postprzez Piotr » Pt kwi 18, 2003 10:55 am

Mieliśmy 20. rocznice rozpoczęcia budowy metra. Mamy tylko/aż 14 stacji :? jestem ciekaw jak bedzie za następne 20 lat, czy sie nic nie zmieni i w 2023 bedziemy mieć 24 stacje? Czy może ruszymy z miejsca i dorównamy światowym metropoliom ? Ja sam mam mieszane uczucia, choć gdzies tam w myślach marze sobie o tych 3 liniach :roll: Jakie jest Wasze zdanie? Metro zaczną sie budowac szybciej czy sie nic nie zmieni przez następne 20 lat?
Avatar użytkownika
Piotr
Administrator
Administrator
 
Posty: 337
Dołączył(a): Pn lis 11, 2002 1:45 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Venerable » Śr kwi 23, 2003 10:42 am

Musi sie coś zmienic..Predzej czy pozniej Warszawa przez korki stanie w miejscu.Wtedy zapewne znajda sie pieniadze, bo metro bedzie jedyna sznsa na odblokowanie stolicy.
Venerable
 

Postprzez Piotr » Pn maja 12, 2003 4:06 pm

Venerable napisał(a):Musi sie coś zmienic..Predzej czy pozniej Warszawa przez korki stanie w miejscu.Wtedy zapewne znajda sie pieniadze, bo metro bedzie jedyna sznsa na odblokowanie stolicy.


Jeżeli będą na to pieniądze, moga chciec ale funduszy może braknąć. Teraz nie jest łatwo, cieżko o kase do miejskiego transportu :? Jestem raczej pesimistą, i myslę że nic się nie zmieni, będziemy budowac metro tak wolno jak robimy to dziś, niestety :x
Avatar użytkownika
Piotr
Administrator
Administrator
 
Posty: 337
Dołączył(a): Pn lis 11, 2002 1:45 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MeWa » Pn maja 12, 2003 5:31 pm

Jedynie co się może zmienić, to sposób budowy i układ na planach II linii metra w Warszawie.
Jeśli pójdzie, tak jak zapowiada Kaczybanda, to zamiast porządnego metra, wybudują nam II linię, tzw. dziadowską linię metra na torach kolei średnicowej. Nie dość, że nie doczekamy się porządengo głębokiego metra na miarę Europy, to jeszcze później się okaże, a już nie będę pisał, by nie wykrakać...
A stacją Młociny mają oddać wg planów w 2006 roku! Co prawda nie chce mi się wierzyć w tą datę...
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Piotr » Pt maja 16, 2003 4:04 pm

MeWa napisał(a):tzw. dziadowską linię metra na torach kolei średnicowej.

Widzę że znalazłem kolejna osobe która nie podziela tego pomysłu z tunelem średnicowym. Dla mnie to jakiś dziwny i naciagany pomysł, tak na szybkiego wybudowac i tyle. No ale cóż żyjemy w Polsce.

MeWa napisał(a):A stacją Młociny mają oddać wg planów w 2006 roku! Co prawda nie chce mi się wierzyć w tą datę...


Pewnie, wszsytkie te daty są lekko naciagane, zawsze jest jakieś opóźnienie :?
Avatar użytkownika
Piotr
Administrator
Administrator
 
Posty: 337
Dołączył(a): Pn lis 11, 2002 1:45 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MeWa » Pt maja 16, 2003 7:06 pm

W inncyh miastach po prostu mają głebokie porządne metro. U nas nie można zliwkidować połączeń osobowych pociągów PKP - bo np. pasażerowie jadący z Falenicy do np. Ursusa, musieliby się przesiadać dwa razy. Poza tym po kilku latach ten tunel nie wystarczyłby, dlatego lepiej jest wybudować porządne tunele, o alternatywnym przebiegu, by obciążyć inne połączenia.
Mam nadzieję, że prędzej odwołają tego Kaczykupra, bo na razie chce budowy metra w tunelu linii średnicowej, nie chce lotniska i autostrady. I tak za kilka lat, autostrada dojdzie do granic miasta i cały ruch rozjedzie się po niewydolnym systemie stołecznych dróg. Bo Kaczybanda liczy na poparcie zwykłych egoistycznych obywateli, kórzy chcą jeździć autostradami, ale jeżeli koło nich ma powstać taka droga i mimo, że już od 30 lat było o tym wiadomo, to protestują, ale jak inni protestują, to się dziwią.
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Banan » Śr lip 09, 2003 5:42 pm

Ta "Kaczybanda" to o nas wcale nie myśli. Jak ten prezydent jeździ sobie Volvo to co go obchodzi komunikacja.Może doczekamy się prezydenta z prawdziwego zdarzenia. To tłumaczy on już do końca życia będzie tym Volvo jeździł. Najlepiej powiedział Lepper ( ja jego osobiście nie popieram) że trzeba DODRUKOWAĆ PIENIĄDZE :D :D $$$$$$ :oczko: Może wtedy doczekam się w tym wcieleniu metra w mojej dzielnicy


##########################

Przepraszam że zboczyłem z tematu ale tak wyszło :cisza:
Banan
 

Postprzez MeWa » Śr lip 09, 2003 6:54 pm

Dodrukowanie pienidzy nic nie da - prosty schemat: mać w państwie dwie szklanki i 100 zł, ile jedna kosztuje? 50 zł. Dodrukowujesz kolejne 100 zł i masz 200 zł. I ile wtedy kosztuje jedna szklanka? 100 zł.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez MeWa » Śr lip 09, 2003 6:56 pm

Dodrukowanie pienidzy nic nie da - prosty schemat: mać w państwie dwie szklanki i 100 zł, ile jedna kosztuje? 50 zł. Dodrukowujesz kolejne 100 zł i masz 200 zł. I ile wtedy kosztuje jedna szklanka? 100 zł.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez MeWa » Śr lip 09, 2003 7:00 pm

Dodrukowanie pienidzy nic nie da - prosty schemat: mać w państwie dwie szklanki i 100 zł, ile jedna kosztuje? 50 zł. Dodrukowujesz kolejne 100 zł i masz 200 zł. I ile wtedy kosztuje jedna szklanka? 100 zł.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Aniaa » So maja 20, 2006 11:28 pm

MeWa napisał(a):... A stacją Młociny mają oddać wg planów w 2006 roku! Co prawda nie chce mi się wierzyć w tą datę...


Słusznie że nie wierzyliście, ja też nie wierzyłam no i proszę, gdzie czas a gdzie nasze metro?! Jeszcze tyle stacji do wybudowania przed Młocinami....

Wypowiedzi o "Kaczybandzie" też mi sie podobały, szczególnie w kontekście dziwiejszej Polski. Mam tylko nadzieje, że nikt nadgorliwy nie znajdzie tych wypowiedzie, bo jeszcze będa jakieś kłopoty.... :P
Aniaa
Donator
Donator
 
Posty: 260
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 10:50 pm
Lokalizacja: Ursus

Postprzez Odys » N maja 21, 2006 8:32 pm

Nawiązując do stwierdzenia o pieniądzach.
Nie pieniądze są największym problemem tylko nasz "liberalizm".
Powiedzmy że robimy inwestycję (metro, most północny albo cokolwiek) kasa jest td.
Całe problemy zaczynają się w momencie ogłoszenia przetargu. Ekolodzy którzy zawsze protestują, choćby miało się wykopać metrowy dołek, firmy "poszkodowane" w przetargach, odwołujące się (zgodnie z prawem Polski liberalnej) do skutku (choćby przetargi na most) i blokujące inwestycje na długie lata.
Nasze wspaniałe prawo w idealny sposób działa koruptogennie i blokuje każdą inwestycję w mieście (i nie tylko). Wreszcie brak zainteresowania władz sprawami miasta, co widać choćby na podstawie umów. Wielolatki nikogo nie obchodzą bo przecież władza zadąży się zmienić, będzie rządzić opozycja i niech się sama martwi. Przepuszcza się gnioty, potem nowa władza kłóci się z wykonawcami o warunki podpisane przez poprzedników. I tak w koło Macieju...
Odys
Znawca
Znawca
 
Posty: 350
Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 3:40 pm

Postprzez Aniaa » N maja 21, 2006 8:53 pm

Święte słowa...
No ale w koncu to ten głupi naród wybrał takich a nie innych radnych, albo takich a nie innych posłów...
Aniaa
Donator
Donator
 
Posty: 260
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 10:50 pm
Lokalizacja: Ursus

Postprzez WSW » Pn maja 22, 2006 11:39 am

Czas budowy drugiej linii to bardzo proste obliczenie.

Zakłada się (podało to kiedyś ŻW), że druga linia metra ma kosztować 6 mld zl. Warszawa rocznie może wydać 200 mln zł, budżet centralny może dać 100mln rocznie, skuteczność wniosków o dotaacje może dać kilkaset mln EU z funduszu Unijnego.

To ile może dać Unia jest nieistotne, bo wnioski i tak zostaną odrzucone ze względów formalnych. Tak jak wnioski dot. pierwszj linii.

Zostaje od 200 do 300 mln zł rocznie. Czyli 6mld:300mln=20 lat, 6mln:200mln=30 lat.
Budowa ma się rozpocząc w ok. 2007-2009 (dokładna data nie ma znaczenia, bo i tak będzie kilkanaście miesięcy obsuwy).

Mamy więc 2 scenariusze:
0) megaoptymistyczny, supernierealny - Unia daje kase. szkoda czasu na obliczenia.
1) optymistyczny - przejdzie ustawa o dotowaniu metra z bc:
2008+20 lat + 4 lata obsuwy= 2032 rok

Pomarzyć sobie można

2)realny - budżet nie da ani złotówki

2008+30+4do6lat obsuwy=2042 - 2044

Wynik jest prosty. JUŻ w 2045 roku nasze dzieci i wnuki będą miały drugą linię metra.
Otwieramy szampany.

MeWa napisał(a):A stacją Młociny mają oddać wg planów w 2006 roku! Co prawda nie chce mi się wierzyć w tą datę...


No co Ty? metro.waw.pl podaje że budowa węzła Młociny ma trwać 20 miesiecy od daty zawarcia umowy http://www.metro.waw.pl/page.php?id=235
ZTCW tej jeszcze nie ma.[/url]
WSW
Znawca
Znawca
 
Posty: 160
Dołączył(a): Wt paź 04, 2005 12:08 am

Postprzez Aniaa » Wt maja 23, 2006 10:47 pm

ja slyszalam chyba o jakims pomysle ze kasa od prywatnych inwestorow ale nie jestem pewna. w kazdym razie moze to byloby szyciej. mozna tez wziac pozyczke na metro a nie czekac 20 na uzbieranie funduszy.
Aniaa
Donator
Donator
 
Posty: 260
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 10:50 pm
Lokalizacja: Ursus

Następna strona

Powrót do O metrze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron