Samobójstwa w metrze

Ta kategoria poświęcona jest ogólnym tematom o Metrze Warszawskim. Wszystkie wątki tematyczne związane z Metrem w stolicy, zamieszcać proszę tu.

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Samobójstwa w metrze

Postprzez Norbb » So lis 22, 2003 2:59 pm

Metra na całym świecie są magnesem dla ludzi chcących zakończyć swój żywot.
Czy w Warszawskim metrze często występują samobójstwa? Jakie są wtedy komunikaty i jakie jest echo w mediach? Jakie są zmiany organizacji ruchu w takim przypadku?



Pytam się ponieważ wczoraj byłem świadkiem - nie samego aktu samobójstwa - ale wszystkich jego skutków w Wiedeńskim metrze.

W stacji Praterstern linii U1 w kierunku północnym (5 stacji od stacji końcowej Kagran) postój był dłuższy niż zwykle gdy nagle kierowca podał komunikat "Z przyczyn przedsiębiorczych pociąg kończy bieg. Prosimy o opuszczenie pociągu." (Aus betrieblichen Gründen endet der Zug hier. Es wird ersucht den Zug zu verlassen.). Następnie pociąg ruszył na trzeci tor znajdujący się za tą stacją i nawrócił na wizualnie oddzielony peron w kierunku południowym.
Po "długich" 5 minutach na peronie (o 7mej wieczorem normalny takt jest 3 minuty) nadjechal następny, pełniutki skład. Kierowca poinformował że ten skład kończy również bieg i że z tego peronu odjedzie w kierunku Reumannplatz (na południe). Wtedy na szerokim peronie zrobiło się naprawde ciasno bo do ludzi chcących na połnoc doszli ci którzy chcą na południe. :D
Minute pózniej wreszcie zlitowano się nad nami i powiadomiono nas o powodzie całej reorganizacji. Standardowy komputerowy komunikat o kobiecym głosie rzekł: "Szanowni pasażerowie. Z powodu zachorowania pasażera, na linii U1 dojdzie w obydwu kierunkach jazdy do nieregularnego ruchu." (Sehr Geehrte Fahrgäste! Derzeit kommt es auf der Linie U1 in beiden Fahrtrichtungen wegen der Erkrankung eines Fahrgastes zur unregelmäßigen Zugsfolge.). To w żargonie miejskiej komunikacji w wiekszości przypadków oznacza próbe zamobójstwa. Jeszcze minute pózniej męski głos dyżurnego stacji dodał: "Ruch linii U1 między stacjami Praterstern i Vorgartenstraße jest tymczasowo wstrzymany. Prosimy o zrozumienie" (Der Betrieb der Linie U1 ist derzeit zwischen Praterstern und Vorgartenstraße eingestellt. Wir bitten um Ihr Verständniss.).
Wiekszość ludzi na peronie ruszyło wtedy do wyjścia i ruszyło w kierunku tej nastepnej stacji na północy. Gdy z bratem po krótkim marszu dotarłem do wejścia odległej o około 800m stacji właśnie po schodach wynosili na noszach samobójce. Nie widać było krwi ale jęczał po cichu i miał okropnie powykręcane nogi co widać było po wystających spod koca butach. Nie miałem okazji spojrzeć na tory ponieważ już stało tam metro i mogliśmy kontynuować podróż.
Jak zwykle na nasępny dzień nie ma o tym incydencie nic w mediach mimo że znacznie spóżniło sie kilka tysięcy osób. Dzieje się tak ponieważ media i metro mają umowę która zapobiega zachęcającej prezencji samobójcy w mediach. W ten sposób nie ma zachęcania typu "Ostatni raz zwróce na siebię uwagę".

Heh, ale się rozpisałem. :D





Jaki jest przebieg podobnego przypadku w Warszawie?
Norbb
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 18
Dołączył(a): Wt paź 07, 2003 3:10 am
Lokalizacja: Wiedeń

Postprzez iktoto » So lis 22, 2003 6:25 pm

W Berlinie mówi się: "Geehrte Fahrgaeste! Wegen betrieblicher Stoerung kommt es zur Verspaetung des Zuges in Richtung (nazwa stacji końcowej). Wir bitten um Verstaendnis" (czyli "Szanowni Pasażerowie! Ze względu na utrudnienia eksploatacyjne doszło do opóźnienia pociągu w kierunku.... Prosimy o wyrozumiałość") i tyle. Potem jedzie się w tłoku... Byłem świadkiem raz na U9 i raz na U7 parę lat temu - wtedy nie wiedziałem, co tak naprawdę ten komunikat oznacza.

W mediach się nic nie mówi - aby uniknąć naśladowców. Przynajmniej na zachodzie dziennikarze nie są do końca zdemoralizowani.
Metal motion comes in bursts
But the gas station can quench that thirst
Suspension cracked on an unmade road
The trucker's eyes read "overload!"
And out on the subway...
Avatar użytkownika
iktoto
Znawca
Znawca
 
Posty: 173
Dołączył(a): So paź 04, 2003 8:28 pm

Postprzez Lenin » So lis 22, 2003 10:39 pm

Czy u nas w metrze byly proby/udane samobojstwa? (udane samobojstwo - brr, brzmi groteskowo)
Tak dla długich składów 81.!
Avatar użytkownika
Lenin
Znawca
Znawca
 
Posty: 123
Dołączył(a): Pt lip 18, 2003 1:04 am
Lokalizacja: Wawa, Stary Mokotow

samobójstwa

Postprzez z » N lis 23, 2003 7:36 pm

Ludzie co was napadło o tych samobójstwach na stronie oficjalnej to samo Informacje o takich wypadkach specjalnie nie sa podawane zeby nie przyciagac kolejnych ofiar
z
 

Postprzez Gdynianin » N lis 23, 2003 8:08 pm

A co? JAk taki przyszły samobójca nie przeczyta artykułu o samobujstwie w metrze to myślicie, że nie wie o istnieniu metra które jest "dobre do zabicia się"? a zresztą są jeszcze tramwaje i pociągi
Gdynianin
 

Postprzez MeWa » N lis 23, 2003 10:20 pm

W tym roku były już dwa udane samobójstwa.
Wprowadza się ruch wahadłowy (tzn. po jednym torze).
Dyżurni, jeśli w zapowiedziach podają powód, to mówią "z przyczyn technicznych". Zwykle zmiany trwają od godziny do nawet 3 i pół.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Norbb » Pn lis 24, 2003 1:01 am

Moim zdaniem powinne być podawane informacje przynajmniej o samobójstwach nieudanych ponieważ bardzo dużo osób uważa że rzucenie się pod pociąg to szybka śmierć.

Trzeba dać "kandydatom" odstraszający opis tego co się naprawde pod takim pociągiem dzieje - życie nie kończy się tam natychmiast.
Norbb
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 18
Dołączył(a): Wt paź 07, 2003 3:10 am
Lokalizacja: Wiedeń

Postprzez MeWa » Pn lis 24, 2003 5:27 pm

prawda - jeden przypadek w tym roku, to ktoś się zrzucił pod pociąg i przeżył, ale zmarł następnego dnia w szpitalu. Później pod koniec czerwca też była nieudana próba samobójstwa.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Gość » Wt gru 02, 2003 10:07 pm

:Dlaczego tak wiele ludzi wyglupia sie z tymi zwarjowanymi samobojstwami.Uwazam ze jest to rzecz idjotyczna.Swoje nieopanowanie mozna wyladowacw inny sposob np pojechac na piekna wycieczke sluchajac pjeknych melodyjnych nagran albo obojzec jakis ladny lilm.Warto obejzec czsami nawet Svenski dziecinny film.Pt" Emil i Lönneberga,albo jakis z natory czy western. Mam 45 lat a Mama ma 72 lata maz Mamy ma 71. Wyscy mieszkamy w Szwecji od 27 lat. Czuje sie tu b dobrze.Ostatnim razem bylismy w Polsce w 1977 r.Nie wiem kiedy pomownie przyjedziemy.Gdy tymrazem wybierzemy sie do Polski.Napewno w Metrze Warszawskim Przybedzie troche stacji.Warto podziwiac jak pieknieje nasze metro Ludzie sie z tego zachwycaja.W calej
naszej Stolicy sa wielkie korki ludzie sie spiesza do pracy i z pracy wszedzie.Po co robic tok wielkie glopoty, Ci co to robia niech sie zastanowia, bo rozum stracili,Wiele z nich jest pot alkocholem,albo pod dzialaniem narkotyku.Niech zastananowia co robia. :sad:
Gość
 

Postprzez Gość » Pn gru 22, 2003 6:51 pm

A ile samobójst jest średnio u nas w metrze miesięcznie / rocznie i naczęściej na jakich stacjach?
Gość
 

Postprzez Gość » Wt gru 23, 2003 12:05 am

1995 r. - 2: Pole Mokotowskie i Racławicka
1996 r. - 1: Stokłosy
1998 r. - 2: Wilanowska i Ursynów
1999 r. - 1: Służew
2003 r. - 2: Politechnika, Racławicka
Gość
 

Postprzez Mario_NY » Wt gru 23, 2003 1:36 am

:shock: Ludzie! Co Wam sie stalo? Nowa stacje otworzyli ze swietlikiem na peronie, a wy takie tematy.
A propos swietlika: jak to wyglada w rzeczywistosci? Chodzi mi o wasze spostrzezenia, moze jakies foto? Jezeli ktos chce sie podzielic wrazeniami, to jest do tego dobry temat: "Dworzec Gdanski". :)
Avatar użytkownika
Mario_NY
Donator
Donator
 
Posty: 86
Dołączył(a): Pn gru 01, 2003 6:21 am
Lokalizacja: Brooklyn

Postprzez Lenin » N sty 04, 2004 12:45 am

Anonymous napisał(a):1995 r. - 2: Pole Mokotowskie i Racławicka
1996 r. - 1: Stokłosy
1998 r. - 2: Wilanowska i Ursynów
1999 r. - 1: Służew
2003 r. - 2: Politechnika, Racławicka

Jak to mawia dolby: o kurczaki...
Skad takie informacje?
Gdzie mozna o tym wiecej poczytac?
Tak dla długich składów 81.!
Avatar użytkownika
Lenin
Znawca
Znawca
 
Posty: 123
Dołączył(a): Pt lip 18, 2003 1:04 am
Lokalizacja: Wawa, Stary Mokotow

Postprzez MeWa » Wt sty 06, 2004 7:22 pm

zależy, czym się interesujesz... i jak bardzo... Najlepiej w tej sprawie skontaktować się z metrem - najlepiej Służbą Ochrony Metra, czy też z Policją Metra. Wiem, że ktoś z KMM prowadzi dokładną kronikę przypadków smiertelnych w metrze.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota


Powrót do O metrze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron