Zatopienie

Ta kategoria poświęcona jest ogólnym tematom o Metrze Warszawskim. Wszystkie wątki tematyczne związane z Metrem w stolicy, zamieszcać proszę tu.

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Zatopienie

Postprzez aessar » So lis 01, 2003 5:48 pm

Witam :)
Trochę ten temat będzie teoretyczny, no ale...

MW nie grozi zatopienie ze strony Wisły (przynajmniej), ale powiedzmy, że by wystąpiła powódź opadowa (też mało prawdopodobne, no ale załóżmy ze długo pada i jest za niska przepustowość kanałów burzowych), to jakie metro ma zabezpieczenia :?: :?: :?:
Oczywiście nie ma wrót takich jak M praskie (z racji że nie było $ na kontynowanie budowy metra a'la schron atomowy :] ), ale też nie grozi nam takie "maxymalne" zalanie.
Kiedy jest podejmowana decyzja o zjeździe składów z tunelów do STP ?? Czy jak już wszyscy pływają(?!), bo w Pradze niektóre zostały i się "lekko" zniszczyły :|
Avatar użytkownika
aessar
Znawca
Znawca
 
Posty: 266
Dołączył(a): Cz lip 17, 2003 11:03 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Banan » So lis 01, 2003 11:48 pm

I to w sumie szczescie w nieszeczciu.Powódz spowodowala zmodernizowanie niektórych wagonów metra w Pradze
Banan
 

Postprzez MeWa » N lis 02, 2003 12:25 am

cóż - generalnie wtedy, kiedy jest zagrożenie wlania wody na peron, a takie przypadki zagrożenia były. Zalanie generalnie nie grozi - stacje na odcinku Kabaty - Wierzbno mają stalowe drzwi, zaś w pozostałych można zamknąć drzwi do hali odpraw.

A odnośnie niskiej przepustowości kanałów i wysokich i intensywnych opadów, to nawet w tym roku przećwiczyliśmy coś takiego.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez pasażer » N lis 02, 2003 12:32 am

"powodzie" w warszawie występują przeważnie z powodu awarii wodociągowych lub nagłego oberwania chmury. ale jest kilkanaście miejsc, w których zaprojektowana kanalizacja pozostawia wiele do życzenia... (np. tunele pod dworcem zachodnim)... no ale budowniczowie metra też nie są bez winy. bo budowa stacji i tuneli wymaga przebudowy istniejących przewodów wodociągowych i kanalizacji... a tutaj coponiektórzy projektanci tworzą cuda na kiju... przykładem może być piękny kanał kanalizacyjny w ulicy marszałkowskiej... pan Lindley w 1900 zaprojektował sobie całą sieć kolektorów w warszawie. po czym po 100 latach budwoniczowie metra, muszą zrobić obejście i zmieniają sobie spadki. powstaje różnica rzędnych dna kanału i ... kanalizacja sie zapycha :) więc ta wizja powodzi w metrze, może nie jest aż tak abstrakcyjna...
pasażer
 

Postprzez aessar » N lis 02, 2003 3:55 pm

A czemu w następne stacje (Racławicka-Ratusz) nie mają tych stalowych drzwi?!?!?!?
Czyżby ktoś sknerzył ? :evil:

Czy w Metrze są jakieś urządzenia wypompowujące wodę, czy trzeba czekać na strażaków?

PS. Czemu na hali peronowej na stacji Pole Mokotowskie są takie zacieki?! Czyżby ktoś odstawił fuszerkę?
Avatar użytkownika
aessar
Znawca
Znawca
 
Posty: 266
Dołączył(a): Cz lip 17, 2003 11:03 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MeWa » N lis 02, 2003 4:21 pm

odnośnie tych stalowych drzwi to właściwie nie wiadomo - poza tym one nie zostały zaplanowane do zatrzymywania wody, bo takie zalanie tuneli np. przez Wisłę w żadnym wypadku nam nie grozi.
A odnośnie wypompowywania to trzeba czekać na strażaków...
A zacieki na Polu Mokotowskim to też może być po części wina oświetlenia (nie oświetlanie sufitu).
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez aessar » N lis 02, 2003 6:12 pm

Hmm...nieważne do czego te metalowe zapory zostały zrobione, to uważam je jednak za dosyć dobry pomysł (jakaś wojna albo co:] Tłum rozszalałych rolników rządnych demolki MW :oczko: ) i uważam że powinny wejścia na stacje być tak "awaryjnie" zamykane.

Szkoda, że służby Metra nie mają jakiegoś podstawowego zestawu do wypompowywania, zanim strażacy się pojawią. A niestety urządzenia elektryczne nie lubią wody :???:

Na Polu Mokotwskim ewidentnie jest coś nie tak - to nie złudzenie. Na łukowatym sklepieniu są małe pęknięcia, a na ścianach gdzie kończy się hala i zaczyna tunel (mniej więcej tam gdzie są kamery i TV tyle, że na torami) widać zdecydowane "rdzawe" slady. i to w wersji maxi. Chyba, że już zamalowali, bo pamiętam akcje przysłąniania właśnie tych defektów jeszcze za czasów jak tam miałem szkołe.
Admin tego forum (chyba) jest pracownikiem metra (?). Może on by się dowiedział w czym problem :|
Avatar użytkownika
aessar
Znawca
Znawca
 
Posty: 266
Dołączył(a): Cz lip 17, 2003 11:03 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MeWa » N lis 02, 2003 6:26 pm

cóż - nie psotkałem się nigdzie, żeby metro miało własne urządzenia wypompowujące. Zawsze u nas przyjeżdzała straż.

Spróbuję zerknąć na Pole Mokotowskie w najbliższym tygodniu... Nie są to jednak zacieki poważne.
a admin nie jest pracownikiem metra.

a zamykane drzwi do hali odpraw w zupełności wystarczają do zamykania stacji.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Lenin » Pn lis 03, 2003 9:46 pm

Karol, ja ci sie tym zaciekom jutro przyjrze i powiem ci, jak wyglada sytuacja "na teraz".
Tak dla długich składów 81.!
Avatar użytkownika
Lenin
Znawca
Znawca
 
Posty: 123
Dołączył(a): Pt lip 18, 2003 1:04 am
Lokalizacja: Wawa, Stary Mokotow

Postprzez MeWa » Pn lis 03, 2003 9:53 pm

Dziś przejeżdzałem przez A-10 Pole Mokotowskie i jeżeli na dobrą stronę patrzyłem, to nie ma po nich śladu i zostały pomalowane (jeżeli o to chodzi...)
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez aessar » Śr lut 18, 2004 11:33 pm

Nie no, od dcwóch dni jestem na Polu mokotowskim (na płd. i płn. głowicy), nie mówiąc o "hali przyjazdów/odjazdów" i normalnie ta stacja to jakaś partyzantka, na północnej głowicy tuż za "drzwiami" na antresolę, już w przejściu są takie kolumienki -> woda się sączy jakby ktoś zapomniał kran dokręcić. To samo na południowej głowicy (wystrczy sobie zejści z przystanku tramwajowego w kier. Służewia) - na filarach aż porobiły się formy osadowe (normalnie jeszcze kilka tyś. lat i bedzie jak w jaskini ;) ). Na peronie, też już sufit w niektórych mjescach popękał (szczególnie na żlobieniach) I KAPIE Z NIEGO WODA (mało bo mało, ale zawsze). Dla porównania Kabaty, które są umiejscowione (tak jak i cała ta dzielnica) na potwornie podmokłym gruncie (dopóki nie zrobili mi w drenów, to w piwnicy mogłem dobie pływać) nie ma takich problemów. Więc co jest?!?!?! Woda się skrapla? Nieeee... głupi żart.

Szkoda ze ta stacja tak cieknie -> wiąze sie to tylko z kosztami :(
Avatar użytkownika
aessar
Znawca
Znawca
 
Posty: 266
Dołączył(a): Cz lip 17, 2003 11:03 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MeWa » Cz lut 19, 2004 10:31 pm

nie ma metra, które nie przecieka - nie da się tego usunąć...

Zaś odnośnie takich zalań, to najmniej odporne są stacje ursynowskie ze względu na ich usytuowanie... Raz woda strumieniami się wlewała na Wilanowską z przystanków tramwajowych i później na peron. W tamtej hali odpraw woda była aż po klamki do drzwi.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez MikeM » So mar 27, 2004 2:43 pm

Pardon, being from CR I need to write in English.

If I understand well, there is also real danger of flooding W. metro?
MM
MikeM
 

Postprzez MeWa » So mar 27, 2004 10:24 pm

There is now danger of flooding from the Vistula river, but if there are heavy rainfalls, then the water can flood the stations. We had some cases - with the heavy rain, the city pipes can't take such a big amount of water.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Lenin » N mar 28, 2004 12:54 pm

MeWa napisał(a):There is now danger of flooding from the Vistula river [...]

Whoops, I think that MeWa (Sea-gull? ;) ) had done small spelling mistake, because "there is NO danger od flooding from the Wisła river" :)
Tak dla długich składów 81.!
Avatar użytkownika
Lenin
Znawca
Znawca
 
Posty: 123
Dołączył(a): Pt lip 18, 2003 1:04 am
Lokalizacja: Wawa, Stary Mokotow

Następna strona

Powrót do O metrze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron