Nowoczesne wagony IC

Kategoria bardzo obszerna, można tu dyskutować na wiele tematów od PKP do TGV :)

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Nowoczesne wagony IC

Postprzez Piwoslaw » Pn maja 19, 2008 9:18 am

W ciągu ostatnich paru miesięcy kilka razy jeździłem IC lub Expresem między Warszawą i Krakowem i trzy razy trafiłem na super wagon. Wszystkie przedziały były 6-osobowe i przy każdym siedzeniu było gniazdko do włączenia np. laptopa (nie wiem czy działały, bo nie korzystałem). W jednym z wagonów każde miejsce nawet miało stoliczek, który się składał do podłokietnika. Jednak najbardziej zwracały uwagę (poza smrodem papierosów w WC) wyświetlacze na każdym z końców wagonu. Pokazywały nazwę następnej stacji, kolejne stacje wraz z godzinami przybycia, temperaturę na zewnątrz, imieniny (to standard na kolei ;) i - uwaga, uwaga - prędkość, z jaką aktualnie jedzie pociąg. I wy na to?

No to teraz wracamy do polskich realiów: z trzech razy, kiedy miałem zaszczyt jechania takim wagonem, tylko za pierwszym razem wszystko ładnie działało (nawet mam zdjęcie z prędkością 161 km/h :). W pozostałych dwóch przypadkach wagon nie zauważał, że jedzie i przez całą drogę do Krakowa była oszałamiająca prękość 0 km/h i napis "Następna stacja Warszawa Centralna". Ale smrodu papierosów w kiblu nie brakowało :( A i informacji o spóźnieniach też nie ma.

Czy ktoś z Was wie, jak działa ten system? Chodzi mi o to, czy aktualizacja danych jest sterowana przez maszynistę, czy kierownika pociągu/konduktora i czy prędkość wagon sam mierzy, czy dostaje dane z lokomotywy? I czy bardzo trudne byłoby aktualizownie czasów przyjazdu aby uwzględniały opóźnienie?
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Piwoslaw » Pn maja 19, 2008 9:32 am

Skoro o nowoczesnych wagonach mowa, to wspomnę też o wagonach bezprzedziałowych. Na każdym końcu wagonu jest czujnik temperatury i termostat i można samemu nastawić temperaturę. Niestety, większość osób nie wie, że ma wpływ na duszność w wagonie. Poza tym czujnik jest w takim miejscu, że często ktoś zakrywa go powieszoną kurtką. Do tego wszystkiego dodajmy, że defaultowo temperatura nastawiona jest na 25 stopni, co jest stanowczo za ciepło dla setki osób w małym, zamkniętym pudełku, niezależnie od pory roku. Poza tym jak się obniży temperaturę to przy najmniejszej okazji termostat się resetuje na 25, np. gdy odczepia się lokomotywę przy zmianie kierunku.

Drzwi do przedsionków są w pełni automatyczne - trzeba nacisnąć guzik, aby się otworzyły, a po chwili się zamykają. Podobno można je zablokować w pozycji otwartej (wysoce pożądane, gdy w środku panuje temperatura i duszność konkurująca z lasem tropikalnym), jednak nie jest to łatwe, nie ma instrukcji i żaden z poproszonych przez pasażerów konduktorów nie potrafił sobie z tym poradzić na dłuższą metę.
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Emigrant » Pn maja 19, 2008 10:40 pm

Ja chciałem dodać tylko jedno - jeśli chodzi o wagony w składach IC
(mam na myśli te późniejsze...nowsze... z fotelami lotniczymi i otwieranymi drzwiami przyciskiem)
Na skalę europy nie mamy się czego wstydzić 8)
Emigrant
Znawca
Znawca
 
Posty: 101
Dołączył(a): Pn kwi 14, 2008 12:14 am

Postprzez Odys » Śr sie 06, 2008 11:44 am

Ostatnio leciałem takim bezprzedziałowym wagonem IC do Zakopca.
Czasami widuję je również na przejażdżkach rowerowych.

Moje refleksje:

Wagon jest zmodernizowany faktycznie nieźle. Zamknięte toalety, klimatyzacja, automatyczne drzwi, wyświetlacze i całkiem fajne siedzenia. Tyle w ramach wstępu, teraz do konkretów.

01. Z moich doświadczeń widzę że nowe wagony łączy się ze starymi, co mija się z celem (co z tego że jest wagon z zamkniętym obiegiem toalet skoro w pozostałych sześciu nadal wszystko leci na torowisko?).
Modernizowane powinny być całe składy a nie wagony pojedynczo.
Poza tym warto wspomnieć że pociągi nadal holują stare 30 letnie loki.

02. W prawdzie modernizacje nam imponują jak na standardy PKP jednak nie ma się co oszukiwać przyszłością są tutaj zespoły trakcyjne i pod tym względem zastanawiające jest że IC zainwestował miliony w modernizacje zamiast zamówić parę normalnych EZT - przykładowo trasę Warszawa Zakopane ED-74 pokonałby 1,5 godziny szybciej przy zachowaniu podobnego nowym wagonom komfortu jazdy.
Odys
Znawca
Znawca
 
Posty: 350
Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 3:40 pm

Postprzez Piwoslaw » Wt sie 12, 2008 9:05 am

Odys napisał(a):- przykładowo trasę Warszawa Zakopane ED-74 pokonałby 1,5 godziny szybciej przy zachowaniu podobnego nowym wagonom komfortu jazdy.

Z komfortem może być problem: ED-74 zostały zaprojektowane na trasę 1-1,5 godzinną, a nie na dłuższe. Ponieważ czas przejazdu z Łodzi do Warszawy jeszcze nie obniżył się do oczekiwanego poziomu, to pasażerowie narzekają na wagony. Jest to w sumie wypasiony pociąg podmiejski.

Druga sprawa to czas przejazdu na trasie Warszawa-Zakopane: tu problemem nie jest stan pociągów, lecz torowiska. Do Krakowa jedzie się z dobrą prędkością, ale potem na trasie są ostre zakręty i zmiany kierunków. Są miejsca, gdzie pociąg zamiast jechać przez pole linią prostą to się kilkakrotnie wije wężykiem. Dziś trudno byłoby to wyprostować z powodu praw własności itp., więc pozostaje profilowanie zakrętów.
Są też plany przebicia tunelu pod Turbaczem. Moim zdaniem za te pieniądze można zrobić więcej.
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Odys » Cz sie 21, 2008 8:08 pm

Akurat tunel pod Turbaczem uważam za pomysł nie do końca trafiony. Kawał porządnej góry :)

Akurat na "Zakopiance" pociągi najwięcej czasu tracą na tym parszywym przełączaniu loka. Jakikolwiek skład zespolony (niekoniecznie "Edyta") miałby te 30 min. do przodu.
Odys
Znawca
Znawca
 
Posty: 350
Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 3:40 pm

Postprzez Emigrant » Pt sie 22, 2008 4:10 pm

Odys napisał(a):Akurat tunel pod Turbaczem uważam za pomysł nie do końca trafiony. Kawał porządnej góry :)


Nie takie inwestycje widziałem i to nie koniecznie w bogatych krajach.
Przy dobrej woli to z Krakowa do Zakopca a nawet i na Słowacje można by zrobić trasę o podobnych parametrach co CMK. Taka trasa pewnie by przypominała połączenie Koloni z Frankfurtem z ICE3. Ale do tego potrzebne są przede wszystkim chęci - to po pierwsze! :D
Emigrant
Znawca
Znawca
 
Posty: 101
Dołączył(a): Pn kwi 14, 2008 12:14 am

Postprzez Odys » Pt sie 22, 2008 6:46 pm

Ależ ja nie twierdzę że tego tunelu nie da się zrobić. Po prostu uważam że trochę szkoda Turbacza ;)
Odys
Znawca
Znawca
 
Posty: 350
Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 3:40 pm


Powrót do Pociągi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron