Przyszłość KM

Kategoria bardzo obszerna, można tu dyskutować na wiele tematów od PKP do TGV :)

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Przyszłość KM

Postprzez Odys » So lut 16, 2008 1:47 pm

Zaczynam się zastanawiać nad przyszłością KM (Kolei mazowieckich). W sumie to kwestia czasu kiedy SKM i przewoźnicy prywatni zaczną wypierać ich z terenu warszawy. Wydaje się że KM po prostu ma zbyt małe możliwości aprowizacji w nowej sytuacji. Są problemy z uruchomieniem usług biletów jednorazowych w strefie "jednego biletu" , brak rozwiązania kwestii kasowników które nie przeszkadzałyby pasażerom (przecież nie zamontują kasowników autobusowych w pociągach jadących do Siedlec tylko po to żeby w Woli Grzybowskiej ktoś skasował jednorazowy).

Zaczynam się zastanawiać czy KM zamiast bawić się w rozwijanie kolei nie powinno zacząć pracować nad przerzuceniem się na "Kolej Drugiego Stopnia" która kończyłaby swoją trasę gdzieś w okolicy granic obecnej strefy "Jednego Biletu". Dalej niech transportują SKM i inni.
Odys
Znawca
Znawca
 
Posty: 350
Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 3:40 pm

Re: Przyszłość KM

Postprzez Czarek » So lut 16, 2008 6:40 pm

Odys napisał(a):Zaczynam się zastanawiać czy KM zamiast bawić się w rozwijanie kolei nie powinno zacząć pracować nad przerzuceniem się na "Kolej Drugiego Stopnia" która kończyłaby swoją trasę gdzieś w okolicy granic obecnej strefy "Jednego Biletu". Dalej niech transportują SKM i inni.


Warunek:

- pociągi dojeżdżają do Warszawy Wschodniej i Zachodniej częściej niż obecnie.

- pomiędzy Wsch a Zach kursują "wahadłowce" maks co 3 minuty

albo

- istnieje linia metra (zachodnia - centrum - wschodnia; zachodnia - Mokotów np. okolice Rakowieckiej - wschodnia; zachodnia - Wilsona - wschodnia).

W innym przypadku przesiadki uważam za niepotrzebne.
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Postprzez groov » So lut 16, 2008 7:36 pm

No i jeszcze jeden - Pociąg musi przejeżdżać przez Warszawę, by należał do strefy miejskiej :)
Avatar użytkownika
groov
Znawca
Znawca
 
Posty: 121
Dołączył(a): So gru 30, 2006 12:16 am
Lokalizacja: Mokotów

Postprzez Czarek » So lut 16, 2008 8:54 pm

groov napisał(a):No i jeszcze jeden - Pociąg musi przejeżdżać przez Warszawę, by należał do strefy miejskiej :)


Pozdrawiam :D
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Postprzez Odys » So lut 16, 2008 9:16 pm

Szczerze powiedziawszy wprowadzenie na "średnicy" SKM o rozkładzie 2-3 min. to koszmar architekta. Trzeba by całkowicie zmienić sieć komunikacji kolejowej. Wyrzucić z miasta pociągi 2 i 3 sektora na przedmieścia.
Wybudować przynajmniej 2 nowe dworce kolejowe i zelektryfikowaną sieć kolejową obwodnicy miasta.
Duże pieniądze (choć mniejsze niż w wypadku budowy metra na trasie "Warszawa Wschód- Warszawa Zachód").

Niestety te koszty i tak poniesiemy bo nasz system komunikacji kolejowej jest delikatnie mówiąc kiepski. Warszawa "Wschód" i "Zachód" wymagają nie remontu a budowy od podstaw w perspektywie "obwodowej" a nie "średnicowej" (jaką mają obecnie).

Dlatego jeśli już wyrzucać pociągi to w okolice Rembertowa i Ursusa a nie "Wschodni" i "Zachodni". SKM wtedy śmigałaby do woli po torach wewnątrz Warszawy.
Tworzenie tras SKM krótszych niż obecna to po prostu paranoja.


No i jeszcze jeden - Pociąg musi przejeżdżać przez Warszawę, by należał do strefy miejskiej



Eeeee nie rozumiem... :eee:
Zadaniem kolei aglomeracyjnych jest dowożenie ludzi do miejskich węzłów komunikacyjnych a nie toczenie się 30/h torami wewnątrz miasta.
Odys
Znawca
Znawca
 
Posty: 350
Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 3:40 pm

Postprzez irekr » N lut 17, 2008 1:10 am

Jak kogoś to interesuje i chce zobaczyć jak to działa z jakością szwajcarskiego albo raczej berlińskiego zegarka to proponuje przejazd S-bahnem np linii S5 z np. Neuhagen do np Zoo. Fajnie jest jak na sąsiednich peronach W TYM SAMYM CZASIE meldują się inne składy innych linii (także U-bahnu) a pasażerowie maja czas na przesiadkę i do tego jest informacja jaki skład gdzie czeka....
Mistrzostwo świata i do tego skład jeden od drugiego jedzie z odstępem 2 minut - i do tego różnych linii na tym samym torowisku.
Często widywałem sytuacje kiedy jeden skład opuszczał peron a następny już na niego wjeżdżał, niemal "ocierając zderzaki".
irekr
Donator
Donator
 
Posty: 81
Dołączył(a): Wt wrz 11, 2007 9:24 am

Postprzez Odys » N lut 17, 2008 2:01 am

Powiedzmy że odkąd zapoznałem się z rozwiązaniami Tokijskiej Kolei Aglomeracyjnej to europejskie osiągnięcia nie bardzo mną poruszają :D
Tam dopiero można schizy dostać.
Różnorodność przewoźników to jedno, ale tam kolej aglomeracyjna korzysta z tuneli metra (możesz spotkać normalny podmiejski skład na linii metra) i wszystko na wzorowym poziomie synchronizacji. Kolej podmiejska ma zbliżone parametry na tyle że w każdej chwili może służyć jako skład metro).
Inne akcje to jak wyjeżdżasz metrem na stację i widzisz obok stojący Shinkansen :D
Oni tam mają niesamowitą manię na punkcie kolei i praktyczności. Wszystkie stacje węzłowe muszą być dopracowane na 100% jak coś jest nie halo to potrafią wyburzyć zabytkową część dworca tylko po to żeby węzeł miał większą przepustowość.
Żeby tylko jeszcze nie mieli różnych stawek za przejazd to byłoby git. W przeciwieństwie do Europy w Japonii w metrze cena przejazdu zależy od odległości jaką pokonujesz, w wypadku Tokio dochodzi jeszcze to z której linii (jakiej ich kombinacji) korzystasz (mają tam dwie sieci metra i przejście z "metra państwowego" na "miejskie" kosztuje :eee:
Co ciekawe pomimo tej całej gmatwaniny i zmiennych kosztów podróżowania bilet na wszystkie linie metra kosztuje tam w przeliczeniu na PLN ok 70-80 zł co klasuje Europę trochę w ogonie ;)
Odys
Znawca
Znawca
 
Posty: 350
Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 3:40 pm

Postprzez groov » Pn lut 18, 2008 10:08 am

Eeeee nie rozumiem...
Zadaniem kolei aglomeracyjnych jest dowożenie ludzi do miejskich węzłów komunikacyjnych a nie toczenie się 30/h torami wewnątrz miasta.


W sumie to kwestia czasu kiedy SKM i przewoźnicy prywatni zaczną wypierać ich z terenu warszawy.


Miałem na myśli przejęcie kursów KM przez SKM, która realizuje swoje kursy przez Warszawską strefę miejską
Avatar użytkownika
groov
Znawca
Znawca
 
Posty: 121
Dołączył(a): So gru 30, 2006 12:16 am
Lokalizacja: Mokotów

Postprzez Odys » Pn lut 18, 2008 12:41 pm

groov napisał(a):
Eeeee nie rozumiem...
Zadaniem kolei aglomeracyjnych jest dowożenie ludzi do miejskich węzłów komunikacyjnych a nie toczenie się 30/h torami wewnątrz miasta.


W sumie to kwestia czasu kiedy SKM i przewoźnicy prywatni zaczną wypierać ich z terenu warszawy.


Miałem na myśli przejęcie kursów KM przez SKM, która realizuje swoje kursy przez Warszawską strefę miejską



Z tym się jak najbardziej zgadzam :P

Trochę mnie zakręciło i myślałem że chodziło ci o to że pociągi KM musi przejeżdżać przez Warszawę, by należał do strefy miejskiej...
Najwidoczniej źle zrozumiałem.
Odys
Znawca
Znawca
 
Posty: 350
Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 3:40 pm

Postprzez xxl » Pn lut 18, 2008 11:18 pm

Kiedy tylko usłyszałem o pomyśle powstania Kolei Mazowieckich kilka lat temu od razu wiedziałem że prędzej czy później ktoś zacznie się zastanawiać nad sensem powstania tej spółki
Ja od razu śledząc jak ta spółka powstaje, jacy ludzie ją tworzą wiedziałem że nie ma szans aby to się udało. Oczywiscie kiedy krytykowałem sens powstania tej spółki zarzucano mi że czepiam się nie wiadomo czego. I tak minęło kilka lat, spółka po kosmetycznych zmianach tkwi w marazmie,nawet po wpompowaniu kilka razy większych dotacji niż dostawał MZPR specjalnej poprawy oferty nie widać, nie ma szans na zakup większej ilosći taboru bo to co kupiono to kropla w morzu potrzeb, absurdalny zakup pojemnych pociągów push i pull do których nie ma lokomotyw, mała ilośc drzwi powoduje że ten pociąg nie nadaje sie na oblegane trasy
Zero pomysłu na rozszerzenie oferty wspólnego biletu bo KM mają już kłopoty z przewozem pasażerów, nie mówiąc już o nowych
Pomysł wchłonięcia przez KM spółki SKM który zaprezentował Struzik tak naprawdę pokazuje że ta spółka nie ma żadnego pomysłu na swój rozwój. Chce przejąć zadania spółki aglomeracyjnej i jednocześnie SKM ale nie ma na to nawet najmniejszych możliwości technicznych
xxl
Znawca
Znawca
 
Posty: 224
Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 8:20 pm

Postprzez Odys » Wt lut 19, 2008 2:13 am

Może nie tyle tkwi w marazmie co ciągnie za sobą 20 lat kolejowych "oszczędności".
Trudno sobie wyobrazić że KM będą super prosperującą spółką kiedy do wymiany nadaje się niemal cały tabor.
Kroki z likwidacją połączeń były dobrym pomysłem, ale wykonane nieudolnie, ewidentnie zawinili ludzie.
Zgadzam się że KM brakuje realnych pomysłów. Niby chcą być monopolistą transportu podmiejskiego, ale nie mają do tego możliwości.
Jest jednak pewna iskra nadziei. Uruchomienie SKM uzmysłowiło władzom KM że dobre czasy minęły. Pojawiła się tańsza, szybsza i lepiej zorganizowana konkurencja.
Oni chyba czują że w mieście już długo miejsca nie zagrzeją, tym bardziej że jest plan intensywnego rozwoju SKM.
Teraz wszystko jest kwestią tego kiedy zdecydują się na krok naprzód, zezłomują starocie i kupią kilka nowych EZT (Mińsk Mazowiecki projektuje podobno potwory z prędkością operacyjną 160 km/h).
Na monopol w transporcie nie mają co liczyć, a niech zaczekają jeszcze parę lat to miasto samo zakupi pociągi podmiejskie w ramach "Gospodarstwa pomocniczego" i zupełnie KM zniszczy.
Odys
Znawca
Znawca
 
Posty: 350
Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 3:40 pm

Postprzez Piwoslaw » Śr lut 20, 2008 11:23 am

Sama idea spółki, która obsługiwałaby połączenia kolejowe na Mazowszu nie jest zła. Dzięki dotacjom od marszałka mogą funkcjonować niektóre połączenia, które "prywaciarz" by dawno zamknął. Problemem rzeczywiście są rażące potrzeby taborowe, których KM nie mogą błyskawicznie naprawić ze swoim marnym budżetem. Ale również polityka spółki nie pomaga. Można wymieniać mnogość przykładów marnotrawstwa, podam jeden:
O godzinie 14:21 z Otwocka wyjeżdża pociąg (nazwijmy go "Nr.1") do Czachówka Płd. Na dworcu Wschodnim jest o 15:00 i stoi przez 13 minut. W międzyczasie, o 15:07, ze Wschodniego rusza pociąg ("Nr.2") do Radomia. Ten pierwszy wreszcie rusza o 15:13 by na Zachodnim znów stać 7 minut. W Czachówku jest o 16:24, ten do Radomia się tam zatrzymał 13 minut wcześniej.
Efekt jest taki, że na Wschodnim wszyscy wysiadają ze zdezelowanego pierwszego pociągu Nr.1 i dalej jadą drugim, świeżo wyremontowanym Nr.2 (pachniałby nowością gdyby maszynista nie palił w kabinie a pasażerowie w toalecie). Od Wschodniego aż do Czachówka Płd. pociąg Nr.1 jedzie pusty tuż za Nr.2.
To nie jest jednorazowy przypadek, lecz rozkład jazdy na cały rok!
Przypuszczam, iż te dwa pociągi miały jechać w większych odstępach, ale musiały zostać zsunięte z powodu remontu torów między Zachodnią i Okęciem. W takim układzie można było:
- puścić pociąg Nr.1 przodem, aby nie stał na Wschodnim i na Zachodnim,
- skrócić trasę pociągu Nr.1 z Otwock-Czachówek do Otwock-Zachodnia,
- oba pociągi zastąpić jednym, z Otwocka do Radomia, bez przestojów.
W tym przypadku całkowicie niepotrzebnie dubluje się kurs Wschodnia-Czachówek. Ile taki jeden kurs może kosztować? Należałoby policzyć koszty osobowe (maszynista i kierownik pociągu, osbługa przygotowująca pociąg do trasy), koszty ekploatacji (zużycie prądu, zużycie części) oraz opłaty za użytkowanie torów i przystanków. Nie wiem ile to kosztuje, ale tyle KM mogłyby oszczędzać codziennie, albo mogłyby na innej trasie zrobić dodatkowy kurs.
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Odys » So mar 01, 2008 11:52 am

Bez paniki jak tak dalej pójdzie to KM zostanie wygryziony przez PKP PR ;)


Sama idea spółki, która obsługiwałaby połączenia kolejowe na Mazowszu nie jest zła. Dzięki dotacjom od marszałka mogą funkcjonować niektóre połączenia, które "prywaciarz" by dawno zamknął. Problemem rzeczywiście są rażące potrzeby taborowe, których KM nie mogą błyskawicznie naprawić ze swoim marnym budżetem. Ale również polityka spółki nie pomaga. Można wymieniać mnogość przykładów marnotrawstwa


Moim zdaniem to tutaj problem jest beton w KM wraz z tym że Urząd Marszałkowski na siłę chce tej chorej instytucji utrzymać monopol.
Co do marnotrawstwa to uwierz że byłoby mniejsze gdyby panowie z KM mieli konkurentów, okazałoby się nagle że zamiast wykupować stare ED57 od zaprzyjaźnionej "spółki pociotki" lepiej jest złożyć zamówienie w PESA na nowe ED74.


http://www.rp.pl/artykul/69100.html


Co myślicie o planach naszego kochanego "marszałka"?
Wiem że link ma trochę czasu ale pozostaje chyba nadal aktualny :_:
Odys
Znawca
Znawca
 
Posty: 350
Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 3:40 pm


Powrót do Pociągi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron