Maglev Łódź - Warszawa

Kategoria bardzo obszerna, można tu dyskutować na wiele tematów od PKP do TGV :)

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Czy Maglev Łódź-Warzsawa to dobry pomysł?

Ankieta wygasła Wt kwi 22, 2008 10:42 pm

Tak
0
Brak głosów
Tak, ale nie stać nas teraz
4
57%
Nie wiem, nie mam zdania
0
Brak głosów
Nie
0
Brak głosów
Nie, takie połącznie nie jest potrzebne
3
43%
 
Liczba głosów : 7

Postprzez Czarek » Śr sty 30, 2008 9:50 pm

"Wielkie konstrukcje Pociągi przyszłości Megastructures
dokument

środa 30.01.2008 National Geographic 21:00

Pociągi magnetyczne poruszające się z prędkością 430 km/ godz. pokonują odległość 30 kilometrów w ciągu ośmiu minut. Bezpieczna i wydajna technologia MAGLEV to przyszłość kolejnictwa."

---

Powtórka:

00:00 i 03:00

---

Podobno koszt 1 km w Chinach to 18 mln dolarów (około 50 mln złotych).

Przy tej cenie 150 km * 50 mln daje 7,5 mld (bez taboru i tuneli). Przy 50 km tuneli (50*100 mln) ich koszt to 5 mld. Tabor ok 2,5. Razem około 15 mld. Poprzednio policzyłem dwa razy kurs dolar/złoty (18 * 3 * 3 = 180 mln zł.).
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Postprzez Czarek » Wt lut 19, 2008 10:10 am

Dzisiaj na www.gazeta.pl jest artykuł o szybkich kolejach w Polsce (za 15 lat zaczną budować...). Koszt 1 km to około 15 mln euro (ok 52 mln złotych).

Czyli koszy 1 km TGV = 1 km Maglevu???
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Postprzez Emigrant » Śr kwi 30, 2008 7:15 pm

Na świecie są dwa znane systemy typu maglev elektromagnetyczny (Transrapid) i elektrodynamiczny (Yamanashi). Kilka lat temu w laboratorium gdzieś w stanach wymyślono jeszcze inny system zbiżony do japońskiego opisywany w "Świat Nauki". Jednak rząd amerykański nie chce inwestować w to - woli kupić gotowca.
Ja uważam, że brakuje takiego rozwiązania kompatybilnego z koleją konwencjonalną.
I tu jest szansa dla nas!
Polacy!!!
Emigrant
Znawca
Znawca
 
Posty: 101
Dołączył(a): Pn kwi 14, 2008 12:14 am

Postprzez Emigrant » So maja 03, 2008 7:26 am

Dodam jeszcze, że zastosowano tu nowe, wytworzone w laboratorium, nadprzewodniki, które nie wymagają tak niskich temperatur jak dotychczas testowane, co dodatkowo zmniejsza koszty. System ten wymaga ruszenia z miejsca do prędkości pieszego, w tedy zadziała.
["Japoniec" potrzebuje 100km/h, a "niemiec" lewituje cały czas łącznie z postojem.]
Podczas prób na wózku doświadczalnym i obliczeń wynika że pociąg taki jest wstanie osiągnąć 700km/h!!!
No ale to nie skala 1:1.
A gdyby tu zastosować tunel "próżniowy"(tzn ze specjalnym jałowym gazem redukującym opór powietrza) możliwe jest osiągnięcie takim pociągiem 2000km/h!!!.
Czy doczekamy się takich prób w skali rzeczywistej?
Emigrant
Znawca
Znawca
 
Posty: 101
Dołączył(a): Pn kwi 14, 2008 12:14 am

Postprzez Piwoslaw » N maja 04, 2008 8:08 am

Jak zbudujesz tunel próżniowy o długości kilkuset kilometrów, to ja chętnie w nim przeprowadzę badania ;-)
Problemem opisanego przez Ciebie pociągu jest koszt nadprzewodników. Nie wiem, gdzie obecnie stoją badania nad nimi, ale ostatnio czytałem, że wynaleziono materiał nadprzewodniczące już w temperaturze -20, zaś temperatura ciekłego azotu staje się normą. Ceny jednak nie da się porównać z ceną stali. Daleko jeszcze do 40-stopniowych upałów, na które torowisko musiałoby być odporne w większości miejsc świata. Obecnie można coś zbudować dla pingwinów na Antaktydzie ;)

Choć przyznaję, że byłoby fajnie, to nie widzę jak Polska inwestuje w tak niewyobrażalnie drogą technologię, która nawet w części się nie zwróci. Turyści mogą przez 1-2 lata przyjeżdżać aby się przejechać taką kolejką, jednak na co dzień korzyści z tego nie będą oczywiste. Na dziś nasz rząd nie może sobie poradzić z roszczeniami kolejnych grup społecznych, a co dopiero przerzucić prawie cały budżet na budowę kolejki. Na coś takiego porywają się despotyczni dyktatorzy krajów trzeciego świata (eh, może też takim kiedyś będę...).
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Czarek » N maja 04, 2008 8:54 am

Jeżeli będzie poparcie społeczne, badania nad maglevem będą kontynuowane. Dzięki tym badaniom koszty budowy mogą się znacznie zmniejszyć. Nie chodzi mi o sens ekonomiczny, ale o zainteresowanie technologią. A tak swoją drogą, szybkie połączenie Warszawa-Łódź jest bardzo potrzebne.
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Postprzez Piwoslaw » N maja 04, 2008 12:11 pm

Czarek napisał(a):A tak swoją drogą, szybkie połączenie Warszawa-Łódź jest bardzo potrzebne.

Czy 65 minut wystarczy? Tyle ma trwać podróż po zakończeniu remontu linii. To chyba nie jest dużo, niewiele dłużej niż dojazd do Śródmieścia z Żyrardowa, Sochaczewa czy Mińska Maz., a krócej niż z Legionowa czy Pilawy.
Oczywiście idealnie byłoby, gdyby wszystkie te czasy uległy skróceniu o 10%-25%.
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Czarek » N maja 04, 2008 12:25 pm

Piwoslaw napisał(a):
Czarek napisał(a):A tak swoją drogą, szybkie połączenie Warszawa-Łódź jest bardzo potrzebne.

Czy 65 minut wystarczy? Tyle ma trwać podróż po zakończeniu remontu linii. To chyba nie jest dużo, niewiele dłużej niż dojazd do Śródmieścia z Żyrardowa, Sochaczewa czy Mińska Maz., a krócej niż z Legionowa czy Pilawy.
Oczywiście idealnie byłoby, gdyby wszystkie te czasy uległy skróceniu o 10%-25%.


65 minut to bardzo długo. Zauważ proszę, że to tylko 100 km z hakiem. Nie chcę brnąć w maglev bo on ma swoje wady (np. kompatybilność). Łódź i Warszawa to największe polskie miasta i muszą mieć szybkie połączenie. 65 minut to średnio 100-150 km/h. Uważam, że powinniśmy mówić o prędkościach powyżej 300 km/h. Przy takich prędkościach czas przejazdu nie powinien być dłuższy niż 30 minut. Mówię o "połączeniu" miast, kiedy to ludzie mogliby mieszkać w jednym mieście a uczyć się i pracować w drugim. Chodzi też o większy dostęp do usług. Inaczej mówiąc Lódź z Warszawą jak Pruszków z Warszawą. No i jeszcze jedno... Warszawa wytwarza znaczny procent PKB polski, przy połączeniu miast PKB Łodzi i Warszawy znacznie się zwiększy. Moim zdaniem nawet przy wysokich kosztach budowy warto pomyśleć o szybkim połączeniu. Jeśli bilety nie pokryją kosztów budowy to i tak będzie zwrot w postaci podatków i zmniejszenia bezrobocia.
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Postprzez Emigrant » Wt maja 06, 2008 12:45 am

Problemem opisanego przez Ciebie pociągu jest koszt nadprzewodników. Nie wiem, gdzie obecnie stoją badania nad nimi, ale ostatnio czytałem, że wynaleziono materiał nadprzewodniczące już w temperaturze -20, zaś temperatura ciekłego azotu staje się normą. Ceny jednak nie da się porównać z ceną stali.
Niska cena to kwestia czasu - tak jest ze wszystkim. Nad takim tunelem od dawna myślą szwajcarzy - w końcu kraj górzysty.
Japończycy obniżają, w swoich 6 metrowych chłodziarkach, temperature do -160,-170 stopni C. zużywając zaledwie 60 watt/h. I tu już jest tańszy koszt eksploatacji w porównaniu z koleją konwencjonalną, to przy -20 jest rewolucja. Problemem jest jak opisywałeś koszt materiału. Jest to skomplikowany stop metali.

Nie chcę brnąć w maglev bo on ma swoje wady (np. kompatybilność).

Kompatybilność nie musi być problemem. nic nie stoi na przeszkodzie zaprojektować taką kolej. Jeśli rząd Polski ma zamiar szybką kolej budować za 10, 15 czy 20 lat to do tego czasu spokojnie można opracować projekt takiej kolei i linii po której mogły by się poruszać szybkie koleje konwencjonalne. Wystarczy chcieć i mieć wyobraźnie.
A co do kosztów - można to zrobić wspólnie z całą Europą i pieniądze się znajdą
Emigrant
Znawca
Znawca
 
Posty: 101
Dołączył(a): Pn kwi 14, 2008 12:14 am

Postprzez Czarek » Wt maja 06, 2008 6:53 am

Już to widzę jak hamulcowi z Paryża i Berlina chcę mieć u siebie maglev. Wcześniej czy później coś trzeba będzie wybudować. Na razie w UE "udaje" się to z TGV.
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Postprzez Emigrant » Pt maja 09, 2008 10:01 am

Można na próbę wybudować krótszy odcinek np Kraków-Katowice lub Toruń-Bydgoszcz.
Mniejsza strata w razie... klapy.
Emigrant
Znawca
Znawca
 
Posty: 101
Dołączył(a): Pn kwi 14, 2008 12:14 am

Postprzez Czarek » Pt maja 09, 2008 10:14 am

Też myślałem o Krakowie i Katowicach. Raczej Kraków - Katowice - Gliwice. Myślę, że lepiej zostać przy Łodzi i Warszawie.
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Postprzez Emigrant » Pt maja 09, 2008 10:54 am

No tak :brawo: Większe aglomeracje pewniejsze. Wiadomo że każdy z nas chciałby taka kolej widzieć w Warszawie.
Kto wie, może doczekamy się takiej kolei, choćby jako starcy. :khem:
W końcu te forum jest dowodem na to, że społeczeństwo tego chce, a to już jeden krok na przód. Choć nie ukrywam, że jak będzie LGV, to też będzie super. Przecież z CMK byliśmy pierwsi w Europie :D a to zobowiazuje.
Emigrant
Znawca
Znawca
 
Posty: 101
Dołączył(a): Pn kwi 14, 2008 12:14 am

Postprzez Piwoslaw » Wt maja 13, 2008 8:14 am

Emigrant napisał(a):Przecież z CMK byliśmy pierwsi w Europie :D a to zobowiazuje.

A kogo zobowiązuje? I do czego? Chyba zobowiązuje jedynie machinę biurokracji do odpoczynku po wybudowaniu CMK.
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Emigrant » Cz maja 15, 2008 10:55 am

Jak się mówi "A" to trzeba powiedzieć "B" i tak dalej... Francuzi są już przy ok. "E", a zaczeli po Polsce.
CMK jest niedokończoną inwestycją i zawcześnie na odpoczynek
Emigrant
Znawca
Znawca
 
Posty: 101
Dołączył(a): Pn kwi 14, 2008 12:14 am

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pociągi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron