Zielone światło dla wspólnego biletu

Kategoria bardzo obszerna, można tu dyskutować na wiele tematów od PKP do TGV :)

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Zielone światło dla wspólnego biletu

Postprzez Piwoslaw » Cz wrz 27, 2007 10:05 pm

Zauważyłem pewną ciekawostkę:
W wagonach Kolei Mazowieckich wywieszone są informacje nt. wspólnego biletu na terenie Warszawy. Na górze tytuł "Wspólny bilet ZTM-KM-WKD", na dole mapka stacji, nieco wyżej zdjęcia nowej WKD-ki i pociągu wjeżdżającego na peron. I to ostatnie zdjęcie zwróciło moją uwagę, bo pociąg przejeżdża obok semaforu 5-świetlnego za zapalonym środkowym, zielonym światłem. Czyli wolna droga? Nie do końca:
1) Na wszystkich semaforach 5-świetlnych które widziałem, środkowe światło było czerwone. Na pozostałych pozycjach zdarzały się różne układy świateł zielonych, pomarańczowych i białych, jednak środek zarezerwowany był dla czerwieni. Nie poznałem jaki to peron na której stacji, ale można do tego dojść i sprawdzić, czy tenże semafor rzeczywiście ma środkowe światło zielone. Obstawiam, że czerwone.
2) Pociąg wjeżdża zwrócony DO obserwatora, a semafor jest tak zwrócony, że daje informacje o zajętości (a właściwie braku zajętości) toru dla kogoś jadącego OD obserwatora. Skoro daje sygnał zielony, to tym torem można śmiało jechać. Aż zderzymy się czołowo z pociągiem, który właśnie ten semafor mija.

Zamysł był taki, jak w tytule postu. Pomogła prosta poprawka komputerowa. Jednak głębszy sens wróży niebezpieczeństwo. Mam nadzieję, iż nie wróży katastrofy dla wspólnego biletu.
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Aniaa » Cz wrz 27, 2007 10:48 pm

a jezeli chodzi o bilet wspolny, to w pociagu KM (na terenia wawy) mozna skasowac zwykly bilet ZDMu i sobie jechac?
all political parties die at last of swallowing their own lies
Aniaa
Donator
Donator
 
Posty: 260
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 10:50 pm
Lokalizacja: Ursus

Postprzez Piwoslaw » Pt wrz 28, 2007 7:21 am

Aniaa napisał(a):a jezeli chodzi o bilet wspolny, to w pociagu KM (na terenia wawy) mozna skasowac zwykly bilet ZDMu i sobie jechac?

http://www.ztm.waw.pl/wspolnybilet-ztm-km-wkd.php
http://www.mazowieckie.com.pl/site.php5/article/4/355.html

Trzeba mieć bilet 30- lub 90-dniowy (Karta Miejska) lub bilet dobowy. Bilet musi być aktywny/skasowany przed wejściem do pociągu, choć nie wiem, czy teraz nie można aktywizować Karty u konduktora na przodzie. To ostatnie to jednak niesprawdzona informacja. Kartę można też doładować w kasach KM, również poza terenem Warszawy (choć nie wiem na ile lista kas na stronie KM jest prawdziwa: na tejże stronie ktoś dopisał: "A na stacji Warszawa Falenica podrozni nic nie doladują:] biletu tez nie kupia... stacja nieczynna do odwolania."), a na wielu peronach pojawiły się ZTM-owskie kasowniki.
Mozna jeździć po całej Warszawie, oraz do stacji Ząbki i Opacz WKD. Nie udało mi się jednak otrzymać informacji, czy do Ząbek i Opaczy wystarczy bilet miejski, czy niezbędny jest sieciowy?

Jest jeszcze sprawa przewozu roweru:
W pociągach KM można przewozić go za darmo od końca kwietnia do końca września 2007r., dalej nie wiadomo, prawdopodobnie trzeba płacić. Z drugiej strony, na stronie KM jest napisane
"przewozić rzeczy (w tym rower) i zwierzęta, zgodnie z zasadami obowiązującymi w lokalnym transporcie zbiorowym nadzorowanym przez ZTM, bez konieczności uiszczania dodatkowych opłat." A ZTM przewozi się rower za darmo. Trochę dziwi, że podróżny z Kartą nie płaci za rower, a z biletem KM musi.

No cóż, jak w październiku dostanę za to mandat, to dam Wam znać ;)
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Piwoslaw » Cz gru 27, 2007 12:17 am

Niedawno okazało sie, iż w najbliższej przyszłości nie przejedziemy się pociągami podmiejskimi na wspólnym bilecie KM-ZTM, albowiem kolejarze zerwali rozmowy twierdząc, że nie zdołają przewieźć tylu pasażerów. Spowodowało to oburzenie wielu osób, którym wspólny bilet odciążyłby domowy budżet. Co o tym sądzicie?
Osobiście bardzo bym chciał wspólnego biletu na całym obszarze podmiejskim/aglomeracyjnym (i wspólnej polityki transportowej, ale nie wymagajmy zbyt dużo od osób, które marnują publiczne pieniądze), jednak dostrzegam racje w obawach pani prezes KM. Jest "oczywistą oczywistością" że Koleje Mazowieckie mają poważne braki w taborze. Mają za mało składów, a te które mają są notorycznie dewastowane przez wandali. Dzięki temu możemy podziwiać wątpliwe "dzieła sztuki" przyszłości narodu na bokach i szybach wagonów, siedzieć na podartych siedzeniach, wąchać piwo "z drugiego obiegu", a w godzinach szczytu narzekać na krótkie, pojedyncze składy. KM starają się (choć też nie są bez winy), lecz ich losy zależą od Przewozów Regionalnych i, przede wszystkim, od Województwa Mazowieckiego. Już dziś pociągi ledwo mieszczą chętnych, a po wprowadzeniu wspólnego biletu będzie jeszcze gorzej. Gdy rok temu został wprowadzony na terenie samej Warszawy kolejarze prognozowali 10-procentowy wzrost frekwencji, a w rzeczywistości liczba pasażerów wzrosła o 40%.
Warszawa chce się przyłożyć do wspólnego biletu, ale tylko finansowo. Fakt że Warszawa i ewentualnie podwarszawskie miejscowości będą płaciły kilkaset tysięcy złotych nie rozwiąże problemu braku taboru. Rozwiązaniem byłaby rozbudowana sieć SKM współpracująca, a nie konkurująca, z koleją podmiejską. Wspólny bilet polegałby na tym, pasażerowie ZTM mogliby jeździć pociagami podmiejskimi, ale również pasażerowie z biletami KM mogliby korzystać z SKM-ki. Niestety, Warszawa nie wykorzystała szansy aby dziś na stołecznych torach pasażerowie mieli wygodniej. Ok. 1,5 roku temu media pisały o potwornym ścisku panującym w wagonach SKM. Ówczesny zastępca prezydenta Stolicy (nazwiska nie pamiętam, ale rządził jeszcze Marcinkiewicz) powiedział, że nic na to nie poradzi, gdyż nowe wagony zostałyby dostarczone dopiero za dwa lata. Więc nie zamówił. Bo i po co, skoro na kilka miesięcy przed wyborami można inaczej wydać miejskie pieniądze? A nowe wagony mogłyby już być w drodze do Warszawy...
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Czarek » Cz gru 27, 2007 8:16 am

Witam. Ja też jestem za wspólnym biletem aglomeracyjnym. Dojeżdżam SKM do Warszawy z Pruszkowa. Aby kupić bilet muszę być na stacji 5-10 min przed odjazdem pociągu – kolejka do kiosku. W SKM można kupić bilety tylko jednorazowe, a szkoda. W tym czasie przyjeżdża 1 lub 2 pociągi KM. Większość ludzi oczekujących na peronie nadal czeka na SKM. Pociąg KM odjeżdża pusty. Podobna sytuacja jest w drodze powrotnej. Zajęcia w szkole kończą się tak, że jestem na stacji kilka minut po odjeździe SKM do Pruszkowa. Czekam, więc ok. 25-30 minut. W tym czasie odjeżdża kilka pociągów KM. Oczywiście jak zwykle są one prawie puste. Wkurza mnie to, że KM i SKM nie mogą się dogadać w sprawie jednego biletu. No cóż, pozostaje albo płacić podwójnie za bilety albo czekać cierpliwie na SKM. Czy ktoś ma jakieś informacje jak to jest rozwiązane w cywilizowanych krajach? Pozdrawiam.
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Postprzez Piwoslaw » Cz gru 27, 2007 10:31 am

Wspólny bilet mogliby rozszerzyć chociażby na trasę SKM-ki, od Pruszkowa do Miłosnej. Czy z sieciówką na WKM czy z biletem kolejowym na tę linię możnaby wsiąść do wszystkiego co jeździ na tej trasie. Obawiam się jednak, że dla KM to stałoby się pretekstem do wycofania kilku składów z tej linii, a dla miasta zabrakłoby motywacji do rozbudowy sieci SKM.
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Czarek » Cz gru 27, 2007 11:50 am

Pole do likwidacji połączeń właśnie widzę teraz. Najpierw jedzie stary, brudny i głośny KM a za nim nowy SKM. Ludzie wybierają, więc SKM zamiast KM – pociągi KM są prawie puste. Motywacją do wyboru KM może być albo czas albo koszty. Ja widzę inną możliwość. Można przedłużyć linię SKM do Grodziska Mazowieckiego. Na tej trasie teraz jeżdżą pociągi KM. Wszystkie te pociągi mogłyby być obsługiwane przez SKM. Ponieważ SKM nie ma wystarczającej liczby pociągów, mogłaby wypożyczać je od KM, na takiej zasadzie jak wypożyczała od SKM z Trójmiasta. Nie byłoby, więc problemów z obsługą finansową. Przychody z biletów wędrowałby wyłącznie do SKM – jedna kasa, kasowniki i bilety. KM miałby przychody z wypożyczenia składów. Motywacją do inwestycji w nowe składy miałyby być koszty obsługi – nowe składy są bardziej ekonomiczne. Koszty zakupu ponosiłby okoliczne gminy, powiaty oraz województwo. Swoją drogą to udziały w SKM powinny mieć też inne gminy „aglomeracyjne”. W obecnej chwili nie widzę motywacji dla rozbudowy SKM – władze Warszawy olewają mieszkańców innych gmin. Poza tym mamy Euro 20012 i pieniądze pójdą np. na metro (co mnie bardzo cieszy) a nie na rozbudowę SKM.
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Postprzez Piwoslaw » Cz gru 27, 2007 9:54 pm

Nie można SKM oddać wyłączności na trasę do Grodziska, bo Koleje Mazowieckie korzystaja z tej trasy jadąc np. do Żyrardowa i Skierniewic. Nie mogłyby omijać wszystkich stacji między Warszawą i Grodziskiem. Poza tym za wypożyczenie lub kupno składów od KM trzeba by słono zapłacić: KM poważnie cierpi na brak taboru i chętnie go nie odda. Lepiej byłoby kupić stare, rdzewiejące na bocznicach składy od Przewozów Regionalnych i poddać je full-modernie (patrz: EW60). Wówczas SKM przybędzie wagonów, a KM ich nie ubędzie.
Czarek napisał(a):nowe składy są bardziej ekonomiczne

Tak, ale ile to kosztuje? Nowe składy, jak wagony SKM-ki czy EN95 na WKD-ce, kosztują ok.10 mln PLN-ów. Podobnie jak stare, powszechne EN57 nie mają regulowanego ogrzewania (czyli albo działa na maksa, albo wcale), i przede wszystkim nie mają odzysku energii podczas hamowania. Zachodnie wagony z takimi bajerami kosztują dużo, dużo więcej (widziałem niedawno porównanie osiągów i cen).
Czarek napisał(a):Poza tym mamy Euro 20012

Na razie mamy, ale rosnie przekonanie, że w 2012 roku już go mieć nie będziemy.
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Czarek » Cz gru 27, 2007 11:16 pm

Miałem na myśli pociągi kończące bieg w Grodzisku. Przepraszam za skrót myślowy. Pomysł z remontem starych składów popieram. Jest tylko jeden problem - ile to kosztuje?
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Postprzez xxl » Cz sty 03, 2008 10:01 am

Piwoslaw Pociągi Kolei Mazowieckich są demolowane na wyrażne życzenie KM bo jak inaczej nazwać to że monitoring zainstalowany już w sporej części pociągów pada łupem wandali Ochrona to fikcja, czteroosobowa brygada na całą linię to kpina
Zakup nowego taboru poczyniony przez KM to kropla w morzu potrzeb, poczytaj sobie zresztą jakimi kryteriami kierowano się zamawiając oprócz pociągów firmy Stadler pociągi od firmy Bombardier Żebyś nie musiał daleko szukać to wyjaśnię że z przyczyn czysto politycznych, tylko po to aby Bombardier nie protestował dalej po przegranym przetargu kupiono pociągi Bombardiera ale bez lokomotyw. Pociągi zostaną dostarczone już wkrótce a lokomotyw na 3kV prądu stałego brakuje nawet w Europie nie mówiąc już o Polsce
Dochodzę do wniosku że na polskich kolejach pasażer to samo zło. Żle kiedy pasażerów ubywało z każdym rokiem,teraz też jest żle bo pasażerów jest za dużo KM popełniają straszny błąd bo zamiast wykorzystać okazję że pasażerów lawinowo przybywa i zaciągnąc długoterminowy kredyt i kupić duzą partie taboru bawią się w gierki typu zakup taboru z podtekstem politycznym
A tak na marginesie Przewozy Regionalne nie maja już udziałów w KM, w tamtym roku wszystkie udziały przejął samorząd
Zresztą już od dłuższego czasu KM przestały dbać o sój wizerunek Pociagi są wymalowane graffiiti którego nikt nie zmywa jest znowu brudno
xxl
Znawca
Znawca
 
Posty: 224
Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 8:20 pm

Postprzez Czarek » Cz sty 03, 2008 11:53 am

To, że w PKP nie lubią pasażerów to ja wiem. Jechałem w sierpniu pociągiem spółki PKP Intercity. Tłok był bardzo duży, miejsc brakowało. Jedna z pasażerek, która kupowała bilet u konduktora powiedziała, że „pracownicy PKP się chyba cieszą z takiego tłoku bo mają dodatkowe przychody”. Na to pan konduktor miło odpowiedział, że „woli jak jest mało ludzi, jest wtedy mniej pracy” – biletów do sprawdzania i wypisywania. I ja się mu wcale nie dziwię. Skoro pensja i tak jest stała, po co pracować? Czy się stoi czy się leży tyle samo się należy… A zawsze i tak można wyjść na tory i strajkować… Rząd na pewno ustąpi…
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm

Postprzez Czarek » Pn paź 27, 2008 4:50 pm

Bilet aglomeracyjny do Pruszkowa i Sulejówka

Cytowane za: http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... jowka.html

Hanna Gronkiewicz-Waltz razem z szefem Zarządu Transportu Miejskiego Leszkiem Rutą zaprosiła dziennikarzy na konferencję prasową do nowego węzła przesiadkowego nad otwartą w sobotę stacją metra Młociny. Ogłosiła tam, że w połowie listopada w pociągach Kolei Mazowieckich do Pruszkowa i Sulejówka zacznie obowiązywać bilet aglomeracyjny.

Już za trzy tygodnie wspólne bilety na kolej i komunikację w Warszawie zaczną obowiązywać także w pociągach Kolei Mazowieckich kursujących między Pruszkowem a Sulejówkiem. Dziś z tego przywileju na tej trasie można korzystać tylko w wagonach Szybkiej Kolei Miejskiej. Skutek jest taki, że są bardzo zatłoczone. Bilet aglomeracyjny na razie obowiązuje tylko w granicach Warszawy, na linii do Ząbek oraz w WKD do stacji w Opaczy. Kolejne etapy rozszerzania jego zasięgu dyrektor ZTM uzależnił od tego, czy dołożą się do tego podstołeczne samorządy. Jego zdaniem wspólne bilety na następnych trasach będą wprowadzane "sukcesywnie" w przyszłym roku.
Czarek
Znawca
Znawca
 
Posty: 215
Dołączył(a): N lis 11, 2007 9:54 pm


Powrót do Pociągi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron