Szanse na nowe tory

Kategoria bardzo obszerna, można tu dyskutować na wiele tematów od PKP do TGV :)

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Szanse na nowe tory

Postprzez Ryflak » Pt mar 24, 2006 12:34 am

--------------------------- Szanse na nowe tory

Nowe tory na liniach Warszawa Zachodnia - Włochy, Warszawa Wschod -
nia - Otwock i Warszawa Gdańska - Warszawa Praga oraz budowa nowe -
go przystanku w Ursusie Niedźwiadku - to niektóre propozycje Polskich
Linii Kolejowych SA dla mazowieckich samorządowców. Kolejowa spółka przedstawiła wczoraj zamierzenia modernizacji linii za unijne pieniądze
z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007 - 2013.


- Zaproponowaliśmy współpracę. PLK dadzą 30 procent potrzebnych na inwestycje pieniędzy jako wkład własny, a samorządy postarają się o pozostałą część z unijnych funduszy, bo sami tego zrobić nie możemy - wyjaśnia Ryszard Bandosz, rzecznik warszawskiego oddziału Polskich Linii Kolejowych.

Wśród przedsięwzięć finansowanych ze środków UE przy udziale samorządów znalazła się także modernizacja linii z Warszawy do Zielonki, Grodziska Mazowieckiego i Rembertowa oraz szlaków Kutno - Płock i Tłuszcz - Ostrołęka. Zaproponowano też unowocześnienie linii na trasach Legionowo - Zegrze i Legionowo - Wieliszew - Tłuszcz, na których połączenia zamierzają uruchomić Koleje Mazowieckie.

Samorządowcy mają kilka tygodni na przemyślenie propozycji.

----- http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/wa ... _a_11.html
Ryflak
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 73
Dołączył(a): Śr sie 17, 2005 5:28 pm
Lokalizacja: WARSZAWA

Postprzez Wengiel » Pn mar 27, 2006 2:10 pm

Bardzo fajny pomysł. Ciekawe, czy wypali...
Ja bym jeszcze dodał przystanek między Włochami, a Ursusem, tam jest sporo nowych bloków dosłownie 100 metrów od torów, zaraz obok i centrum handlowe. Dojazd do Centrum jak marzenie.
Remont torów na linii otwockiej przede wszystkim potrzebny na odcinku Wschodnia- Wawer. podmiejskie i SKM toczą się tam jak kondukt pogrzebowy.
Ale linia Legionowo- Zegrze i Wieliszew- Tłuszcz? Nie to, żebym był przeciwko, fajnie byłoby przywrócić pociągi do Zegrza, ale jest mnóstwo bardziej potrzebnych inwestycji, jak np. gruntowna modernizacja średnicowej.
E, co to za tekst z Rembertowem?? Przecież linia na Rembertów czyli E- 30 jest już po modernizacji! Przez ten fragment wiadomość straciła dla mnie na wiarygodności.
Wengiel
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 78
Dołączył(a): Wt sie 30, 2005 1:59 pm

Postprzez MeWa » Cz mar 30, 2006 6:02 pm

Zdaje się, że linia OD Rembertowa jest odnowiona...
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Piwoslaw » Pn kwi 30, 2007 7:30 pm

Gdy SKM-ka zaczęła jeździć do Falenicy pojawiły się głosy, żeby linię otwocką wpuścić w wykop na odcinku Wawer-Falenica. Wówczas samochody nie stałyby na wciąż zamkniętych przejazdach, wręcz przejazdów nad torami i kładek dla pieszych można byloby zrobić więcej. A pociągi na dole jeżdziłyby ciszej i mogłyby rozwijać większą prędkość. Przy okazji tak gruntownej przebudowy mogłyby nawet powstać nowe przystanki, perony byłyby pod ziemią, a nad nimi np. punkty usługowe. To pozwoliłoby kolei zarabiać na wynajmnie powierzchni w bardzo dobrych lokalizacjach.
Jednak wygląda na to, że nic z tych planów nie będzie: w Międzylesiu ma powstać tunel pod torami, podobno już do 2008 roku.

Wengiel:
Remont torów na linii otwockiej przede wszystkim potrzebny na odcinku Wschodnia- Wawer. podmiejskie i SKM toczą się tam jak kondukt pogrzebowy.

Do niedawna myślałem, że pociągi się tak wloką z powodu rozjazdów (W-wa Wschodnia, wagonownia na Olszynce Grochowskiej). Odkryłem jednak, że wcale tak nie jest, tylko przy Wschodnim i Gocławku są rozjazdy, a między nimi prosta, bezpieczna droga. A wyglądając przez okno widać, że tory były niedawno remontowane, leży świeży jasny żwir. Skąd to ograniczenie prędkościnie wiem. Tym bardziej, że nie raz jechałem pociągiem, którego maszynista się musiał spieszyć, bo pędził dużo szybciej niż zwykle. I przeżył.
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MeWa » Śr maja 02, 2007 12:20 am

Bo niedawno tory były wymieniane. I ze zwiększeniem prędkości czekali może na nowy rozkład.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Piwoslaw » Cz lis 29, 2007 8:57 am

No i znowu remontowali tory na odcinku Wschodnia - Wawer, od miesiąca pociągi jeżdżą torem, który został całkowicie wymieniony wraz z podsypką i podkładami. I nadal wlecze się zupełnie jak przed remontem. Gdybym na własne oczy przez miesiąc nie widział co się działo, to powiedziałbym że niczego nie wymienili. Być może jedyna różnica po remoncie to że już nie dudni, ale prędkość pozostała taka sama. Po co więc ten remont?
A wiem z włąsnego doświadczenia, że można tam mocno przyspieszyć: Kilkakrotnie zdarzyło mi się wsiąść w Falenicy lub Miedzeszynie do opóźnionego o 10 minut pociągu, który do Wschodniego dojeżdżał na 2-3 minuty PRZED rozkładem!! Innymi słowy, odcinek z Falenicy do Wschodniego można bez problemu pokonać o całe 10 minut szybciej i jeszcze mieć zapas. Fakt, że potem pociąg dłuuugo stał na Wschodnim i na Zachodnim znowu miał 10-minutowe opóźnienie, czyli równowaga w naturze być musi.
Przypuszczam, iż po ostatnim remoncie pociągi będą mogły podobnie pędzić w drugą stronę. Ale znając życie będą się wlec, w końcu to nie TGV, lecz PKP.
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez WSW » Cz lis 29, 2007 11:47 am

Tory są nowe a rozkład ten sam, więc nie ma się co dziwić. PLK prawdopodobnie nie przewiduje tam większej prędkości.
WSW
Znawca
Znawca
 
Posty: 160
Dołączył(a): Wt paź 04, 2005 12:08 am

Postprzez Piwoslaw » Cz lis 29, 2007 5:12 pm

Zobaczyłem przed chwilą projekt nowego rozkładu jazdy 2007/2008 i mam dwie uwagi:
- W związku z powyższymi komentarzami zwracam honor, ale tylko w połowie: Czas przejazdu z Zachodniego do Falenicy został skrócony o 5 minut - to ta połowa honoru, która się należy. Jednak wiadomo że bez problemu mogli skrócić o 10 minut. Ale dobre i to, byle by się trzymali rozkładu.

- Wygląda, że godziny odjazdów są mniej przyjazne dla pasażerów: pociągi nie trzymają już mocno stałych minut po godzinie, czasy odjazdów przesuwają się nieco. Na Nieoficjalnym Forum KM ktoś zauważył, że do Skierniewic nie jeżdżą już z 45-minutowym odstępem, lecz odległości to raz 41 minut, innym razem 47. No i nadal są długie "dziury" w rozkładach. Jednak na oko nie wygląda żeby dużo polikwidowali, jest mniej więcej tyle samo pociągów.
Avatar użytkownika
Piwoslaw
Donator
Donator
 
Posty: 305
Dołączył(a): So mar 24, 2007 4:20 pm
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Pociągi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość