problem alstomów

Ta kategoria jest poświęcona taborowi Metra Warszawskiego, a więc można tu poruszać tematy wagonów rosyjskich z serii 81 jak i składów Metropolis produkcji Francuskiej.

Moderatorzy: Piotr, Czarek

problem alstomów

Postprzez MeWa » Cz lip 17, 2003 11:20 am

pozwolę bie przytoczyć wypowiedzi z dwóch wysoko cenionych gazet:

GW napisał(a):Mieszkańcy domów wzdłuż metra nadal nie mają spokojnego snu

śmik 16-07-2003, ostatnia aktualizacja 16-07-2003 23:19

Choć w domach przy al. Niepodległości nie drżą już kieliszki, mieszkańcy nadal narzekają, że nie mogą spać przez jeżdżące pociągi metra. Producent wagonów zapewnia jednak, że panuje nad sytuacją.

O trzęsących się domach w al. Niepodległości zaczęło był głośno ponad półtora roku temu. Wtedy wyszło na jaw, że kieliszki i talerze drżą z powodu wady wagonów z Alstomu. Okazało się, że koła szybciej niż zwykle zużywają się i robią się nieco jajowate. Wtedy producent obiecał szybko wyrównać koła, a w domach wzdłuż tunelu miał zamontować system monitoringu drgań. Aparatura zaczęła działać dopiero w kwietniu tego roku. - Specjalne czujniki zamontowaliśmy w dwóch budynkach - w al. Niepodległości 118 i 186. Kiedy poziom drgań zbliża się do przyjętego przez nas dopuszczalnego progu, informacja o tym trafia do producenta - mówi dr Krzysztof Stypuła z Politechniki Krakowskiej, która prowadzi badania.

- Zużywające się koła od razu reprofilujemy. Są one przetaczane. Nie dopuszczamy do sytuacji, w której dochodziłoby do dokuczliwych drgań - zapewnia Tomasz Kłosiński z Alstomu.

Jednak według mieszkańców pociągi nadal nie pozwalają im normalnie żyć. - Teraz drgania są nieco inne. Już od wczesnego ranka, kiedy wyruszają na trasę pierwsze pociągi, słyszę metaliczny pogłos. To jest nie do wytrzymania - narzeka pani Krystyna Sienkiewicz z al. Niepodległości 120.

Pracownicy metra uważają jednak, że to niekoniecznie może być spowodowane przez przejeżdżające pociągi. - Może te drgania powodują ciężarówki. Ruch w al. Niepodległości jest przecież ogromny - zastanawiają się.

- To niemożliwe. Ciężarówki jeździły tu od zawsze, a pogłos słyszę od kilku miesięcy - twierdzi pani Sienkiewicz.

- To warto zbadać. Być może odwiedzimy panią i spróbujemy sprawdzić, skąd te problemy - zapowiedział dr Stypuła.

Tymczasem Alstom wciąż nie znalazł przyczyny wadliwości podwozia. Na razie w swoich pociągach testuje dwa rodzaje kół. - Wciąż prowadzimy badania. Mam nadzieję, że niedługo poznamy dokładne przyczyny szybszego zużywania się kół - mówi Tomasz Kłosiński.


Przystanek napisał(a):M Jakieś dwa miesiące temu pojawiła się dość nowatorska teza, że przyczyną awarii sieci gazowniczych w dzielnicy Mokotów jest... metro! W niektórych budynkach przy alei Niepodległości nad tunelami notorycznie dochodzi do awarii sieci. Teza ta nie jest do końca wykluczana przez ekspertów z firm zajmujących się dbaniem o te urządzenia. Mówią oni, że jedną z przyczyn mogą być właśnie przejeżdżające składy, które powodują drgania całych budynków wraz z instalacjami. W sąsiednich budynkach oddalonych od tunelu metra do podobnych awarii dochodzi sporadycznie. Najbardziej prawdopodobną przyczyną jest jednak zapewne sam wiek tych instalacji – montowane były tuż po wojnie. Władze metra potwierdzają problem drgań, lecz twierdzą także, że problem tkwi w przestarzałych instalacjach (w jednych budynkach awarie są, w innych – takich samych – ich nie ma). Czyżby ponownie powrócił problem kół? Rok temu wykryto, że wadliwe koła pociągów alstomowskich powodują drgania w budynkach zlokalizowanych tuż nad linią metra. Już wtedy nasilił się problem sieci gazowniczych, ale dopiero jakiś czas temu w jednym z budynków odcięto dopływ gazu z powodu dość poważnego rozszczelnienia instalacji. Jak ujawnili eksperci, przyczyną drgań były zniekształcone koła, przybierające jajowaty kształt. Wraz z wykryciem problemu we wszystkich składach z Alstomu naprawiono wadliwe koła.


Słyszałem, że usunięto tylko skutki, czyli "jajowate" koła, a nie przyczynę (wciąż jest nieznana). Jak metro i producent alstom będą usuwać ten problem? Czy może ktoś bardziej fachowo opwiedzieć o problemi, lub dodać jakiś fakty? Czy zauważyliście, że przy wjeździe pociągu na stację alstomy rzeczywiście wydają odgłosy, jakby koła miały inny kształt?
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Piotr » Cz lip 17, 2003 8:31 pm

Wagony serii Metropolis nie występują nigdzie indziej w świecie poza Warszawą. Wybrany drogą przetargu Alstom, zaprojektował specjalnie dla Warszawy bardzo nowoczesny tabor, również zestawy kołowe są konstrukcją nowatorską. Być może nie do końca udaną, ale na ten temat powinni wypowiedzieć się kontruktorzy.
Avatar użytkownika
Piotr
Administrator
Administrator
 
Posty: 337
Dołączył(a): Pn lis 11, 2002 1:45 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MeWa » Cz lip 17, 2003 8:56 pm

no i w tym miejscu powtórzę starą tezę - lepsze są rosyjskie, bo wypróbowane i nie ma z nimi takich kłopotów, poza tym łatwiej je zamówić, są w miarę tanie
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Piotr » Wt lip 22, 2003 10:08 pm

Ale dajmy innym szanse :oczko: Wszystko co nowe musi się sprawdzić i nie jest bez skaz. Rosyjskie skłądy tez w początkach swego istnienia musiały zapracować na swoją opinie wśród inżynierów. POza tym Alstom cieszy się duża popularnością zagranicą. Mysle że gdybyśmy dali Alstomowi czas to Metropolisy byłyby tak niezawodne jak 81.
Avatar użytkownika
Piotr
Administrator
Administrator
 
Posty: 337
Dołączył(a): Pn lis 11, 2002 1:45 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MeWa » Śr lip 30, 2003 11:52 am

ja tam wole rosyjskie...
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Lenin » Pn sie 04, 2003 5:58 pm

W ruskich jest glosniej - ja wole Alstomy, lepiej mi sie ksiazki czytalo (teraz juz nie - bede robic codziennie tylko jedna stacje i tylko w jedna strone... chlip :( ).
Tak dla długich składów 81.!
Avatar użytkownika
Lenin
Znawca
Znawca
 
Posty: 123
Dołączył(a): Pt lip 18, 2003 1:04 am
Lokalizacja: Wawa, Stary Mokotow

Postprzez MeWa » Śr sie 13, 2003 12:06 pm

ja nawet książki nie czytam, bo moja cała koncentracja jest pochłaniana przez jazdę metrem
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Lenin » Wt sie 19, 2003 3:29 pm

Hmm... to tez :D
Ale jak sie jezdziło codziennie, dosc dluga trasa, to czasem nuda brala i sie wyciagala jakas porzadna ksiazke.
Tak dla długich składów 81.!
Avatar użytkownika
Lenin
Znawca
Znawca
 
Posty: 123
Dołączył(a): Pt lip 18, 2003 1:04 am
Lokalizacja: Wawa, Stary Mokotow

Postprzez MeWa » Wt sie 19, 2003 8:03 pm

ja jeździłem przez 2 lata codziennie dwa razy i jakoś nigdy mnie nuda nie brała
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez szef » Śr kwi 07, 2004 2:30 pm

Piotr napisał(a):Ale dajmy innym szanse :oczko: Wszystko co nowe musi się sprawdzić i nie jest bez skaz. Rosyjskie skłądy tez w początkach swego istnienia musiały zapracować na swoją opinie wśród inżynierów. POza tym Alstom cieszy się duża popularnością zagranicą. Mysle że gdybyśmy dali Alstomowi czas to Metropolisy byłyby tak niezawodne jak 81.

Tak tylko czemu alstom nie przeprowadził dostatecznej liczby testów tak aby uniknąć takich kłopotów.
:oczko:
Poza tym kto wybrał alstomy wiedząc że jest to nowinka rynkowa nigdzie nie sprawdzona każdy koncern najpierw testuje a potem dopiero sprzedaje tu postanowiono wykorzystać metro warszawskie jako miejsce badań naukowych i wyeliminować wszystkie niedoróbki nie tylko koła ale i ...
i sprzedawać to innym już za wyższą cenę. 8)
szef
 

Postprzez MeWa » Śr kwi 07, 2004 4:53 pm

z reguły nowy produkt zawsze ma jakieś wady, ale nie tyle... Tutaj w pewnym stopniu zadecydowała także np. umowa off-set'owa. Ale też należałoby się cofnąć do warunków przetargu.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Piotr » Wt kwi 20, 2004 3:22 pm

Sprawa chyba jest już jasna, to co zamowilismy to jeszcze przyjdzie, i raczej podziekujemy Alstomowi za ich wagony. Powrócimy do starych 81. Ale tu jest pewien szkopuł, ktory dal mi na mysl napisanie oddzielnego tematu. Ale kto by pomyslał, ciekaw jestem czy Alstom celowo wrzucił tak salby materiał na koła, i chciał tym, sposobem zaoszczędzić?
Avatar użytkownika
Piotr
Administrator
Administrator
 
Posty: 337
Dołączył(a): Pn lis 11, 2002 1:45 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MeWa » Wt kwi 20, 2004 6:16 pm

tak, na tych 30. wagonach się skończy - odnośnie składów rosyjskich to na razie tylko jeżeli chodzi o wydłużanie.
A Alstom nie po raz pierwszy pokazał swoją klasę (tramwaje, itp.). Wszak technika francuska nie ma dobrej opinii :)
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez aessar » Śr kwi 21, 2004 8:16 pm

Może i chciał zaoszczędzieć....albo "miał nadzieję", że koła będą się dobrze sprawować w MW, a sam nie wyda na nie zbyt duzo kasy :)

Ej, stefan, zjeżdzaj od techniki francuskiej :D , "technikę francuską" kupuje mój ojciec od 10 lat (Peugeoty wszelkiej maści) i ma z nimi 0 problemów :P Kto wyprodukował TGV? żabojady :D A co do tramów, to Bulwy chyba w miare nieźle się sprawują (w przeciwieństwie do U-Booot'ów)
Avatar użytkownika
aessar
Znawca
Znawca
 
Posty: 266
Dołączył(a): Cz lip 17, 2003 11:03 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MeWa » Śr kwi 21, 2004 8:40 pm

dolby napisał(a):Może i chciał zaoszczędzieć....albo "miał nadzieję", że koła będą się dobrze sprawować w MW, a sam nie wyda na nie zbyt duzo kasy :)

Ej, stefan, zjeżdzaj od techniki francuskiej :D , "technikę francuską" kupuje mój ojciec od 10 lat (Peugeoty wszelkiej maści) i ma z nimi 0 problemów :P Kto wyprodukował TGV? żabojady :D A co do tramów, to Bulwy chyba w miare nieźle się sprawują (w przeciwieństwie do U-Booot'ów)

alstom niestety ma złą opinię wśród miłośników :) osobiście nic nie mam do techniki francuskiej
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Następna strona

Powrót do Tabor metra

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron