wybuch gazu w metrze

Ta kategoria jest poświęcona taborowi Metra Warszawskiego, a więc można tu poruszać tematy wagonów rosyjskich z serii 81 jak i składów Metropolis produkcji Francuskiej.

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Postprzez xxl » Pn sty 23, 2006 10:27 pm

To nie jest tak do końca jak piszesz Ktoś z pasażerów jednak tego guzika użył bo wyszedł do nich maszynista a potem zjawił się strażnik ochrony metra Maszynista ocenił że nie ma żadnego zagrożenia bo ślady po użyciu gaśnicy są bardzo charakterystyczne Zresztą była otwarta szafka brak zawleczki i inne ślady użytej gaśnicy
Problem tkwi w tym że nikt niczego nie widział niczego nie żauważył mimo tylu osób w wagonie Wymaga się bezpieczeństwa narzeka na jego brak a jednocześnie zachowuje całkowicie bezmyślnie Potem są pretensje do wszystkich tylko nie do siebie
xxl
Znawca
Znawca
 
Posty: 224
Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 8:20 pm

Postprzez xxl » Pn sty 23, 2006 10:31 pm

]To nie jest tak do końca jak piszesz Ktoś z pasażerów jednak tego guzika użył bo wyszedł do nich maszynista a potem zjawił się strażnik ochrony metra Maszynista ocenił że nie ma żadnego zagrożenia bo ślady po użyciu gaśnicy są bardzo charakterystyczne Zresztą była otwarta szafka brak zawleczki i inne ślady użytej gaśnicy
Problem tkwi w tym że nikt niczego nie widział niczego nie żauważył mimo tylu osób w wagonie nikt nie chciał wskazać sprawcy Wymaga się bezpieczeństwa narzeka na jego brak a jednocześnie zachowuje całkowicie bezmyślnie Potem są pretensje do wszystkich tylko nie do siebie
xxl
Znawca
Znawca
 
Posty: 224
Dołączył(a): Śr gru 15, 2004 8:20 pm

Postprzez MeWa » So lut 04, 2006 12:33 am

ines margines napisał(a):[Maszynista, owszem wyszedł. Popatrzył.
skoro stwierdził, że to była gaśnica, to co miał zrobić - wyprosić pasażerów, zjechać do zajezdni bez podróżnych, albo najlepiej unieruchomić pociąg na stacji?
nie było żadnej gaśnicy
w wagonach są gaśnice.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez PearlEden » N wrz 24, 2006 9:32 pm

A jak wybuchnie cos i zacznie palic sie w metrze (np. w srodkowym wagonie), gdy akurat jestesmy na srodku trasy w tunelach, to co? Ludzie wtedy sparalizuja sie ze strachu, gasnica niewiele pomoze,
a wezwanie maszynisty, to chyba zatrzyma (ale to bez sensu), i co dalej zrobia?
Avatar użytkownika
PearlEden
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 76
Dołączył(a): N wrz 24, 2006 6:52 pm
Lokalizacja: Twilight Town

Postprzez Aniaa » Cz wrz 28, 2006 10:22 pm

jak wybuchnie pozar to trzeba wcisnac przycisk bezpieczenstwa, zawiadomic maszyniste. on sprobuje dojechac do stacji zeby byla lepsza mozliwosc akcji ratunkowej, zapewne wezwie woz gasniczy i ratownictwa techniczne i inne slozby ratownicze. pozar w tunelu to zawsze trudna sprawa, bo nie ma dojscia. co jakis czas sa przeprowadzane roznego typu cwiczenia w metrze.
Aniaa
Donator
Donator
 
Posty: 260
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 10:50 pm
Lokalizacja: Ursus

Postprzez MeWa » Pt wrz 29, 2006 3:56 pm

PearlEden napisał(a):A jak wybuchnie cos i zacznie palic sie w metrze (np. w srodkowym wagonie), gdy akurat jestesmy na srodku trasy w tunelach, to co? Ludzie wtedy sparalizuja sie ze strachu, gasnica niewiele pomoze,
a wezwanie maszynisty, to chyba zatrzyma (ale to bez sensu), i co dalej zrobia?
zacznijmy od tego, że za bardzo w metrze nie ma co się palić. A jedynym rozsądnym rozwiązaniemto dojazd pociągu do najbliższej stacji
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Feuerwehr » Śr sty 10, 2007 11:45 pm

Ile cm zostaje w tunelu obok stojącego pociągu (czy po obu stronach tyle samo)? (Możliwość ew. ewakuacji po otwarciu drzwi w unieruchomionym pociągu w tunelu daleko od stacji.)
Avatar użytkownika
Feuerwehr
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 34
Dołączył(a): Śr sty 10, 2007 8:19 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Aniaa » Cz sty 11, 2007 1:39 am

Ja sie zastanawiam czy w tunach są jakies oznaczenia ile jest metrow do nastepnej stacji, bo przyposcmy ze cos sie stanie i jest ewakuacja ludzi w tunelu z pociagu to ludzie musza wiedziec gdzie isc, to znaczy do ktorej stacji jest blizej
all political parties die at last of swallowing their own lies
Aniaa
Donator
Donator
 
Posty: 260
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 10:50 pm
Lokalizacja: Ursus

Postprzez kucio » Cz sty 11, 2007 1:51 pm

MW jest pod tym względem najgorsze w europie chyba, żadnych wyjść awaryjnych, nieoświetlone tunele, itp. ale chyba wszyscy w metrze się łudzą, że nic się nigdy złego nie stanie. Oby się nie przeliczyli :)
kucio
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 6
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 7:02 pm

Postprzez Aniaa » Cz sty 11, 2007 2:14 pm

jakos nie wydaje mi sie zeby to byla w 100% prawda, jezeli nie ma zadnej drogi ewakuacji to metro nie bylo by dopuszczone do ruchu.
all political parties die at last of swallowing their own lies
Aniaa
Donator
Donator
 
Posty: 260
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 10:50 pm
Lokalizacja: Ursus

Postprzez Feuerwehr » Cz sty 11, 2007 5:36 pm

Bzdura, absurd! Metro Warszawskie jest jak najbardziej bezpieczne! Masz rację Aniu :oczko:
Sam widziałem (przez szybkę w Alstomie), że głęboko w każdym tunelu są: reflektory (zapalane tylko razie niebezpieczeństwa zapasowym zasilaniem), telefony (oznaczone piktogramami) i dodatkowo hydranty (też z piktogramem). W takiej sytuacji napisy ile mamy metrów do następnej stacji są raczej zbędne (nie wiem czy takie tam są ) , ważne żeby było światło, a biegnie się tam gdzie mniej dymu! :D
Avatar użytkownika
Feuerwehr
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 34
Dołączył(a): Śr sty 10, 2007 8:19 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Aniaa » Cz sty 11, 2007 7:32 pm

no też racja, a co to jest piktogram, bo nie wiem... ?
all political parties die at last of swallowing their own lies
Aniaa
Donator
Donator
 
Posty: 260
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 10:50 pm
Lokalizacja: Ursus

Postprzez MeWa » Cz sty 11, 2007 9:15 pm

kucio napisał(a):MW jest pod tym względem najgorsze w europie chyba, żadnych wyjść awaryjnych, nieoświetlone tunele, itp. ale chyba wszyscy w metrze się łudzą, że nic się nigdy złego nie stanie. Oby się nie przeliczyli :)
chyba nie wiesz o czym mówisz...

Info o odległości do wyjść OIDP też jest. Oświetlenie w tunelu załącza się np. automatycznie w przypadku zaniku zasilania- tak jak to miało miejsce ostatnio podczas poważnej awarii prądu w Warszawie. Gdy na stacji Politechnika świeciło się tylko oświetlenie awaryjne, mimo iż pociągi kursowały, to w tunelu świeciło się ośtwietlenie. Na nowszych stacjach, gdzie zaniki prądu były chwilowe, automatycznie nadany został komunikat wzywający dyżurnego do zgłoszenia się do dyspozytora. Na stacji Kabaty zamontowane zostały też podświetlane zielone "ludziki" wskazujące drogę do wyjścia.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez aessar » Pt sty 12, 2007 8:55 pm

kucio napisał(a):MW jest pod tym względem najgorsze w europie chyba, żadnych wyjść awaryjnych, nieoświetlone tunele, itp. ale chyba wszyscy w metrze się łudzą, że nic się nigdy złego nie stanie. Oby się nie przeliczyli :)


Przejedź się kiedyś MW, popatrz przez szyby na ściany tunelu, przemyśl to i dopiero pisz na forum...

Powtarzać poprzedników nie będę - oznaczenia w tunelach są wystarczające do przeprowadzenia akcji ewakuacyjnej/ratunkowej.

Albo zadawaj pytania.
Avatar użytkownika
aessar
Znawca
Znawca
 
Posty: 266
Dołączył(a): Cz lip 17, 2003 11:03 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kucio » N sty 14, 2007 12:11 pm

Moim zadaniem jest wprowadzenie nie pewności na forumie. I to mi sie chyba udaje, co nie :) Nie no żart, dzięki chłopaki, że tak dużo wiecie na temat metra i dzielicie się tą wiedzą z plebsem hahaha :D
kucio
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 6
Dołączył(a): Pt gru 01, 2006 7:02 pm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Tabor metra

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron