Zero Alstomu w metrze

Ta kategoria jest poświęcona taborowi Metra Warszawskiego, a więc można tu poruszać tematy wagonów rosyjskich z serii 81 jak i składów Metropolis produkcji Francuskiej.

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Postprzez KMS » Cz mar 25, 2004 8:22 am

MeWa napisał(a):Produkt nazywa się "Metropolis'98" - '98 oznacza rok produkcji. Pioerwsze składy przyejchały już w 2000 r.

To się źle zapowiada wagony mają 6 lat a już są w rozsypce :eee: a mają służyć 30 lat, aż strach pomyśleć co będzie dalej.
MeWa napisał(a):Kto kupiłby alstomy??

Może francuzi :oczko:
KMS
 

Postprzez Piotr » Wt kwi 20, 2004 3:25 pm

KMS napisał(a):
MeWa napisał(a):Kto kupiłby alstomy??

Może francuzi :oczko:

Utopimy je jak redbirdy w NY :P tylko ze w morzu Bałtyckim albo bliżej w zalewie zagrzynskim :lol:
Avatar użytkownika
Piotr
Administrator
Administrator
 
Posty: 337
Dołączył(a): Pn lis 11, 2002 1:45 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MeWa » Wt kwi 20, 2004 6:17 pm

Amerykanie to potrafią tylko zatruwać środowisko - obecnie stosuje się recycling :)
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Piotr » Cz kwi 29, 2004 1:50 pm

MeWa napisał(a):recycling :)

Fachowo brzmi, choć chyba by było na to nie stać (żartuję) :P Co do Stanów, to nie ma się co śmiać, bowiem ile było zachodu z róznymi "zielonymi" i innymi organizacjami. Wszystko zostało dobrze zaplanowane i "podobno" wraki redbirdow przyczynia sie do powstania w tamtym rejonie nowych raf wodnych. Ale czy nasze morze Bałtyckie wbogadziło by się poprzez zatopione Altomy? Nie wiem :oczko:
Avatar użytkownika
Piotr
Administrator
Administrator
 
Posty: 337
Dołączył(a): Pn lis 11, 2002 1:45 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MeWa » Cz kwi 29, 2004 3:22 pm

Baltyk jest za brudny...
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez aessar » So maja 01, 2004 10:45 pm

offtopic: Propos Alstomu, stronka Philips'a ma baner przedstawiający wnętrze Metropolis'a:
http://www.philips-rush.com/pl/rush.html
Avatar użytkownika
aessar
Znawca
Znawca
 
Posty: 266
Dołączył(a): Cz lip 17, 2003 11:03 pm
Lokalizacja: Warszawa

znawca metra

Postprzez Misiek » Wt cze 29, 2004 4:28 pm

MeWa napisał(a):Ja bym nie protestował! Rewelacyjny pomysł - alstomy do piachu

Człowieku, co ty jesteś taki cięty na ten Alstom, ciekawy jestem, czy wiesz, że bardzo dużo usterek tych składów spowodowane jest faktem, że obsługę tych składów przejmuje od serwisu Alstom Metro Warszawskie, które nie ma zielonego pojęcia o diagnozowaniu i usuwaniu usterek w tych składach. Brak fachowej diagnostyki układów sterowania drzwaimi jest powodem tylu usterek - brak fachowej konserwacji mechanizmów drzwiowych. Jeżeli chodzi o koła - to samo Metro Warszawskie zażyczyło sobie kółka o takiej twardości - sami są sobie winni
Misiek
 

Postprzez Arsenie » Śr cze 30, 2004 1:20 am

moim zdaniem wiekszosc osob tutaj traktuje wady ruskich jako ich zalety, a wady alstomow wynosi do rangi pozaru w tunelu, gdzie biegaja ludzie - zywe pochodnie.. a tak poza tym to przecirtnego pazazera metra np. mnie, nie obchodzi, ze wlasnie jak jade pociagiem to psuja sie kola.. SICK! albo, ze drzwo przede mna byly juz 3 razy naprawiane, tylko liczy sie komfort, ktory alstom ma, a rusek nie.. i to sa moje priorytety wg ktorych to ruski, paskudny, chalasliwy, archaiczny i prymitywny zlom wywalilbym z MW przy najblizszej ku temu sposobnosci..
Arsenie
 

Postprzez Arsenie » Śr cze 30, 2004 1:37 am

i naprawde niezbyt jest gadanie typu ,,charakterystyczny dzwiek podczas jazdy,, na halas graniczacy z ludzka wytrzymaloscia, albo ,,przez ten wiaterek przynajmniej nie jest goraco w upalne dni,, na ten wicher, po ktorym czasami wychodzi sie na stacje z ruska jakby sie bylo wyrzuconym z traby powietrznej! nie rozumiem po co niektorzy tutaj tak sami siebie oszukuja?!?!?! albo, ze metro bylo budowane pod ruskie wagony a nie pod alstomy?!?!?! CO ZA GLUPOTA!!! to wagony buduje sie pod linie metra, a nie linie metra pod wagony!!! wystarczy pomysles troche przez chwile, zeby dojsc do takich, zaskakujacych dla niektotych, wnioskow..
Arsenie
 

Re: znawca metra

Postprzez XXl » Pn lip 05, 2004 12:00 am

Misiek napisał(a):
MeWa napisał(a):Ja bym nie protestował! Rewelacyjny pomysł - alstomy do piachu

Człowieku, co ty jesteś taki cięty na ten Alstom, ciekawy jestem, czy wiesz, że bardzo dużo usterek tych składów spowodowane jest faktem, że obsługę tych składów przejmuje od serwisu Alstom Metro Warszawskie, które nie ma zielonego pojęcia o diagnozowaniu i usuwaniu usterek w tych składach. Brak fachowej diagnostyki układów sterowania drzwaimi jest powodem tylu usterek - brak fachowej konserwacji mechanizmów drzwiowych. Jeżeli chodzi o koła - to samo Metro Warszawskie zażyczyło sobie kółka o takiej twardości - sami są sobie winni


Misiek co ty pierdzielisz Aby cos pisac to trzeba miec jakiekolwiek pojęcie o temacie Wiekszosć usterek wyszła na swiatło dzienne w krótkim czasie od zakupu kiedy serwisem zajmował się Alstom I nie wynikało to z błednej obsługi lecz wad konstrukcyjnych które to cudo posiada Obecnie jak metro przejeło serwis usterek jest dużo mniej co raczej dobrze swiadczy o obsłudze serwisowej Niestety wszystkich wad konstrukcyjnych bez generalnej przebudowy i wymiany nie da sie niestety usunąć są to za duże koszta I dlaczego ma to robic metro Co ma konserwacja przez metro drzwi w wagonach jeżeli wystarczy że je przyblokuje pasażer i drzwi się uszkadzają bo są zrobine z kiepskich materiałów
XXl
 

Postprzez XXl » Pn lip 05, 2004 12:07 am

I co ma do tego konserwacja jeżeli rdzewieje juz wiekszosc elementów drze się wykładzina podłogowa koła robią sie jajowate Dlaczego tych problemów nie ma z rosyjskimi składami które jak podejrzewam przeżyja jeszcze i mnie i nic tam nie rdzewieje nie niszczy sie wykładzina Poza tym ja nie widzę specjalnych różnic w komforcie jazdy w obu typach składów Dla mnie gorzej nawet jezdzi sie Alstomem bo nie wiem co za debil zaprojektował te porecze na środku Wiecznie jest tam tłok bo wiekszosc ludzi stoi przy drzwiach blokując wyjscie
XXl
 

Postprzez misiek » Pn lip 05, 2004 11:00 am

Anonymous napisał(a):I co ma do tego konserwacja jeżeli rdzewieje juz wiekszosc elementów drze się wykładzina podłogowa koła robią sie jajowate Dlaczego tych problemów nie ma z rosyjskimi składami które jak podejrzewam przeżyja jeszcze i mnie i nic tam nie rdzewieje nie niszczy sie wykładzina Poza tym ja nie widzę specjalnych różnic w komforcie jazdy w obu typach składów Dla mnie gorzej nawet jezdzi sie Alstomem bo nie wiem co za debil zaprojektował te porecze na środku Wiecznie jest tam tłok bo wiekszosc ludzi stoi przy drzwiach blokując wyjscie
Wiesz, dalsza dyskusja nie ma sensu. Pozostańmy przy swoim zdaniu. O ile wiem, z kołami na rosyjskich składach był ten sam problem....Ciekawe, co by się stało, gdy wycofanoby teraz z eksploatacji Alstomy - czujesz to zakorkowane miasto - o tym nikt nie myśli. Pociągi te nie są wolne od wad, ale nie można tak w "cambuł" ich krytykować - przecież jeżdżą...a gadki tego typu, że drzwi same się otwierają w czasie jazdy są po prostu nieprwadziwe. Jeżeli chodzi o moją znajomość tematu - nie mam sobie nic do zarzucenia bo mam z tym taborem do czynienia codziennie :-)
misiek
 

Postprzez xxl » Pn lip 05, 2004 3:09 pm

każdy ma swoje racje Co do jazdy Alstomów to do niedawna zjeżdzało z lini z powodu awarii wiecej Alstomów niż ruskich a samych składów Alstom było wtedy mniej Wiem co by sie stało gdyby wycofano Alstomy bedzie wtedy katastrofa O otwierających sie drzwiach to nie ja pisałem
xxl
 

Postprzez aessar » Cz lip 08, 2004 12:54 pm

Mi tam Alstomy sie podobają, wiem wzdłuż i wszerz, że mają wady, ale CO DZISIAJ NIE MA WAD? (mam teraz na mysli moja klawiature, ponoć super, hiper firmy Logitech... gówno jakich mało :| ) Ba... niby super firma Mercedes... znajomyn ma nowego Sprntera i mniej więcej co 6 miechów zapraszają go do serwisu bo "technolodzy wykryli nową usterkę". (a francuz starego bezproblemowy, a ponoć co francuskie to szmalcowate :arrow: śmiech na sali).

A teraz odnośnie drzwi. Nieukrywam, że nie dziwię się, ze ciągle padają, oto ciekawa sytuacja gdzieś z końcówki czerwca, Wilanowska:
Stoję sobie na peronie, prztjeżdża pociąg w kierunku przeciwnym, sygnał, drzwi się zamykąja, nagle dwóch debili pędzi po schodach i wpada NA drzwi. Drzwi oczywiście się blokują. Oba bezmózgi prześlizgują się do środka i udają, że nie wiadzą co się stało. Ale kij z nimi.... na peronie, mniej więcej z 4 metry dalej stoi SOMista! i nic, zero reakcji. Maszynista trąbi, próbuje "rewresowac" drzwi...nic...palant w mundurze też stoi i tylko sie gapi. Dopiero maszynista musiał wyjść, przebiec cały peron, ręcznie domknąć drzwi, objechać SOMiste (potem ja to zrobiłem, koleś chyba na tyle się wkurzył, że chciał mnien wywalić ze stacji, ale zdążył przyjechać mój pociąg). I ja sie pytam: od czego są SOMiści? Kiedyś na tym forum, albo na "oficjalnym" była dyskusja, w której twierdziłem, że oni są tylko tak dla picu... teraz jestem przekonany na 120% .
Avatar użytkownika
aessar
Znawca
Znawca
 
Posty: 266
Dołączył(a): Cz lip 17, 2003 11:03 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MW » So lip 17, 2004 6:55 am

misiek :niewolno: :niewolno: :niewolno: , zalosny jestes ..... jakie sa Alstomy najlepiej zapytac o zdanie maszynistow, ale lepiej tego nie robic bo 99% ma BARDZO ZŁE zadanie na temat tego GÓWNA, wiem to bo tez na codzien mam z tym badziewiem doczynienia .... :D
MW
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Tabor metra

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron