Stare na nowe

Ta kategoria jest poświęcona taborowi Metra Warszawskiego, a więc można tu poruszać tematy wagonów rosyjskich z serii 81 jak i składów Metropolis produkcji Francuskiej.

Moderatorzy: Piotr, Czarek

Postprzez pozti » N lut 29, 2004 9:04 pm

MeWa napisal, ze poczatkowo gdy bedzie istniala 2 linia, to składy będą zjezdżały do SPT Kabaty, wiec zastanawia mnie tu jak te linie będą sie krzyżować, bo chyba żeby można było wjechać na tor 1 linii, to druga musi być na tym samym pozomie, wiec chyba line nie mogą się krzyżować na tym samym poziomie, bo to jest niemiożliwe. Czy jestem w błędzie??
pozti
 

Postprzez MeWa » N lut 29, 2004 9:50 pm

Już spieszę z wyjaśnieniem - linie w żadnym przypadku nie będą na jednym poziomie. Po prostu w kierunku zachodnim z toru w kierunku Kabat za stacją Centrum odchodzić będzie tor łącznikowy na II linię metra. Po tym torze będzie się odbywał cały ruch służbowy - jak się przyjrzeć w tunelu, to widać przygotowane miejsce.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez iktoto » Pn mar 01, 2004 2:09 am

Czyli, mówiąc dobitniej - będzie to skrzyżowanie wielopoziomowe. Na takim można skręcić z jednej ulicy w drugą, a nie są na tym samym poziomie :oczko:

A co do składów rosyjskich, to myślę, że za 15-20 lat (a tyle pociągną chyba jeszcze :D ) można nimi będzie pokryć całe zapotrzebowanie na krótkiej drugiej linii. A dentysty mogą sobie jeździć na pierwszej.

Co do przydzielania różnych typów na poszczególne linie są różne szkoły. Np. Norymberga i Hamburg dzielą zależnie od typów, a Berlin miesza jak to tylko możliwe, przenosząc do tego notorycznie wagony z jednej linii na inną. :D
Metal motion comes in bursts
But the gas station can quench that thirst
Suspension cracked on an unmade road
The trucker's eyes read "overload!"
And out on the subway...
Avatar użytkownika
iktoto
Znawca
Znawca
 
Posty: 173
Dołączył(a): So paź 04, 2003 8:28 pm

Postprzez MeWa » Pn mar 01, 2004 5:25 pm

tak, ale dodatkowe składy podwyższają koszty eksploatacyjne.
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Krzysztof Szymanik » Wt cze 21, 2005 9:04 pm

Lenin napisał(a):Oby te francuskie zakute lby cos wymyslily na jajcowate kola i ich kiepski material.
Kazdy ma rozne typy itd, mnie np. krew zalewa jak sie wtacza na stacje ten radziecki (oraz rosyjski) szmelc. Najchetniej 81 wyslalbym gdzies biednym krajom...
ja ich poprostu nienawidze!


No cóż, Lenin. Z twojego nick'a wynikało by co innego. Gardzisz serią 81? Śmiesz ją nazywać szmelcem? Zgoda, każdy ma prawo wyboru. Gdyby jednak do pociągu Alstom Metropolis '98 wtargnęliby wandale-złomiarze i zaczęliby poręcze wycinać, sufit spadłby im na głowy. W alstomowskich Metropolisach nie tylko koła są badziewne. Zestawy drzwiowe - nawalają, zacinają się. Wewnątrz jak i na zewnątrz - wszechogarniający plastik. Szyby - wykonane ze szkła, które łatwo jest "wypalcować". Przejście wewnątrz wagonu - zawalone wspierającymi sufit poręczami-słupami.
Przepływ świerzego powietrza - zdecydowanie lepszy w pociągach rosyjskich. W Alstom Metropolis '98 francuzi zastąpili dotychczasowy nawiew wentylacją mechaniczną, pprzez co na nierównościach terenu wewnątrz Metropolisów jest inne ciśnienie powietrza, niż w tunelu, co prowadzi do zatykania uszu w czasie jazdy. Na pewno składy rosyjskie (seria 81) też mają swoje wady (są przestażałe, głośne, nie mają wyświetlaczy, awaryjne otwieranie znajduje się przy co drugich drzwiach, zabierają mniejszą liczbę pasażerów-ale ma się to zmienić), jednak są niezawodne, w przeciwieństwie do Alzłomów Metropolis. Ave, Wagonmasz. Ave, Matyszczi :lol:
Ostatnio edytowano Pn cze 27, 2005 4:02 pm przez Krzysztof Szymanik, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Krzysztof Szymanik
Znawca
Znawca
 
Posty: 356
Dołączył(a): N kwi 17, 2005 9:43 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Aniaa » Śr cze 22, 2005 12:08 am

Ja tez wole nowe wagony od tych radzieckich... one pomimo wad nie zieja komuna... a z awaria alstromu sie nie spotkalam. Raz tylko gdy wysiadalam z radzieckiego wagonu, nie otworzylo sie jedno skrzydlo drzwi.
Aniaa
Donator
Donator
 
Posty: 260
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 10:50 pm
Lokalizacja: Ursus

Postprzez MeWa » Cz cze 23, 2005 11:59 pm

Alzłomy psują się CODZIENNIE
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez sindbad » So cze 25, 2005 3:33 pm

MeWa napisał(a):Alzłomy psują się CODZIENNIE
:mur:
I nie da się ich naprawić na trasie
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
Avatar użytkownika
sindbad
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 66
Dołączył(a): So mar 05, 2005 5:51 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez down_load:) » So cze 25, 2005 4:59 pm

Nieotwiranie się drzwi w jednym z wagonów składu to chleb powszedni :) . widziałem trzy dni temu, spotkało mnie to kiedyś też...dawno.
down_load:)
Znawca
Znawca
 
Posty: 106
Dołączył(a): N kwi 03, 2005 1:11 am

Postprzez aessar » N cze 26, 2005 9:14 pm

@Krzysztof Szymanik.

W Alstomach NIE MA klimatyzacji. Ino jest wentylacja mechaniczna, która utrzymuje dosyć równe ciśnienie powietrza w wagonie podczas całej trasy. Logiczne.

To w 81 jest tak, że gdy wagon nagle wjeźdża do tunelu, np.: z komory dekompresacyjnej, to wali powietrze do wagonu i może niektórym pozatykac uszy...co zresztą uważam zaśmieszny argument contra, bo jest to nieszkodliwe w tak niskich wartościach.

zresztą, w wypadku braku zasilania i postoju skłądu w tunelu, w Alstomach jest mechaniczny, wymuszony obieg powietrza, podczas gdy w rusku robi się "duchota"... odpukać, gdy znajduje się w wagonie duzo ludzi.
Avatar użytkownika
aessar
Znawca
Znawca
 
Posty: 266
Dołączył(a): Cz lip 17, 2003 11:03 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Aniaa » Pn cze 27, 2005 12:47 am

Proponuje połączyć radzieckie wagony w sposob nastepujacy:
C-Ś-Ś-Ś-Ś-C
C-C (to jedyny sposob jaki przyszedl mi do glowy na rozwiazanie tego problemu :P)
mozna tez dokupic troche tych starych wagonow do tych starych lokomotyw, tylko po co cofac sie w czasie?? te lokomotywki mogloby sobie stac w "zajezdni" jako zapas albo mozna by je sprzedac i dokupic odpowiednia ilosc alstromow.
Pewnie Wam sie nie spodoba ten pomysl :P
Aniaa
Donator
Donator
 
Posty: 260
Dołączył(a): Śr cze 08, 2005 10:50 pm
Lokalizacja: Ursus

Postprzez Krzysztof Szymanik » Pn cze 27, 2005 3:57 pm

:khem: Trzeba to przemyśleć, ale na pewno wagonami dokupionymi nie były by wtedy Alzłomy. Póki co MWZ 81 / Wagonmasz 81 to najlepsze składy, jakie przewinęły się przez Metro Warszawskie, metro w Pradze, Moskwie itp. Nie widzę sensu pozostawiania tych wagonów bez żadnego użytku, w roli rezerwy.
Gdyby miało byś na odwrót, i Alstomy miałyby czekać w rezerwie, a wagony serii 81 kursowałyby liniowo, Alstomy nigdy by się swojego kursu nie doczekały. :lol:
Jestem jak najbardziej za dokupieniem nowych lub używanych wagonów środkowych serii 81.
Avatar użytkownika
Krzysztof Szymanik
Znawca
Znawca
 
Posty: 356
Dołączył(a): N kwi 17, 2005 9:43 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Odys » Pn cze 27, 2005 10:51 pm

Seria 81 rulez :)
Aniaa niestety Alzłomy ustępują sporo sprawdzonym rosyjskim konstrukcjom :P Swoją drogą Ciekawy przypadek. Wiele się mówi o Rosyjskiej prowizorce i o tym że nic nie robią dobrze (pozostało to po Sojuzie) ale pod względem wagonów lata upłyną zanim Francuzi im dorównają :P
Odys
Znawca
Znawca
 
Posty: 350
Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 3:40 pm

Postprzez MeWa » Pn cze 27, 2005 11:19 pm

cóż Metro zamówi dodatkowe wagony kompatybilne z rosyjskimi w celu wydłużenia tych pociągów
:( Błądzić jest rzeczą ludzką
Avatar użytkownika
MeWa
Big Boss
Big Boss
 
Posty: 1436
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 6:24 pm
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Postprzez Krzysztof Szymanik » Pn cze 27, 2005 11:46 pm

Z ciekawości zapytam: jaką żywotność mają wagony rosyjskie?
Pytam o to, ponieważ w Moskwie kursują w najlepsze składy z lat 60., niektóre starsze nawet od "parówek". Z tego wniosek, że nasze warszawskie wagony serii 81 pojeżdżą do ok. 2030r., o ile nie dłużej... :)
Avatar użytkownika
Krzysztof Szymanik
Znawca
Znawca
 
Posty: 356
Dołączył(a): N kwi 17, 2005 9:43 pm
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Tabor metra

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron